<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598</id><updated>2012-01-31T13:38:48.568+01:00</updated><category term='suknia'/><category term='buty'/><category term='sklepy'/><category term='miejsca na przyjęcia'/><category term='diety'/><category term='muzyka'/><category term='prezenty'/><category term='kosmetyki'/><category term='biżuteria'/><category term='moda'/><category term='szal'/><category term='kolekcje 2009'/><category term='moda pan młody'/><category term='odchudzanie'/><category term='kościół'/><category term='ćwiczenia'/><category term='moda polska'/><category term='makijaz'/><category term='welony'/><category term='druhny. moda goście'/><category term='słodkości i smakołyki'/><category term='foto'/><category term='przygotowania: rady'/><category term='goście'/><category term='dekoracja samochodu'/><category term='kwiaty'/><category term='zaproszenia'/><category term='organizacyjne'/><category term='śluby koronowanych'/><category term='dodatki'/><category term='gadżety'/><category term='koszty'/><category term='kłafyyr'/><category term='mój ślub fototgrafie'/><category term='wesele'/><category term='tradycje'/><category term='moda goście'/><title type='text'>nie fiu fiu i nie kiczowato...</title><subtitle type='html'>ŚLUB PO WARSZAWSKU, PO POLSKU, Z TRADYCJAMI, ALE BEZ KICZU, po mojemu ...DROGA PRZEZ MĘKĘ W OGROMIE TANDETNYCH OFERT I GUSTOWO-ARCHAICZNYCH ROZWIĄZAŃ; 
NAJFAJNIEJSZY PROJEKT ŻYCIA:)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>111</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-4529002122149102518</id><published>2011-10-03T17:17:00.000+02:00</published><updated>2011-10-03T17:17:22.698+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><title type='text'>nie, nie sa fajne zdjecia z mebloscianka w tle</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie kazdy jest bogaty i mieszka w gustownie wystylizowanym domu. Styl od pieniedzy nie musi zalezec i upieram sie przy tym, ze nie zalezy. Pieniadze przynajmniej nie kazdemu styl daly;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Natomiast kazdy kto chce miec fajne pamiatki ze slubu powinien zdawac sobie sprawe, ze zdjecia z przygotowan nie zawsze sa, hmh , ... fajne. Na pewno nie te robione w hiperwaskich pokojach, z przestrzenia 0,&amp;nbsp; kwiatkiem pnacym sie na zle dobranym kolorze scian i mebloscianka z krysztalami.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Juz duzo mniej ogladam zdjec niz kiedys. Nie mam na to czasu i mniej mnie to juz interesuje. Ale co jakis czas jakies zdjecia wpadaja mi w rece. I te z kiepskim tlem (albo ogolnie z czyms niedopatrzonym) psuja mi humor. Wam tez popsuja, za kilka lat np, gdy zamiast z duma i radoscia ogladac takie zdjecia, bedziecie je chowac gleboko w szufladzie, bo nikt Wam nie podpowiedzial by w PRLowskim m3 na tle epokowych mebli i akcesoriow nie pozowac do zdjec. Chyba ze caly zamysl stylizacji jest wlasnie retro, to co innego:)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-4529002122149102518?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/4529002122149102518/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=4529002122149102518' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4529002122149102518'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4529002122149102518'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2011/10/nie-nie-sa-fajne-zdjecia-z-mebloscianka.html' title='nie, nie sa fajne zdjecia z mebloscianka w tle'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-7389752051027441184</id><published>2011-05-05T22:54:00.001+02:00</published><updated>2011-05-05T23:00:17.079+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='welony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='śluby koronowanych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tradycje'/><title type='text'>najwięcej zdjęć Kate jest na facebooku &amp; kiedy podnieść welon II</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Okazuje się, że nie hiszpańskie strony tylko facebook ma najwięcej ujęć królewskiego ślubu. Na &lt;a href="http://www.facebook.com/pages/Prince-William-and-Kate/220073071340447?sk=info"&gt;oficjalnej stronie grupy Kate &amp;amp; William'a&lt;/a&gt; jest też masę zdjęć z innych okazji sprzed i po ślubie. Kto potrzebuje dopatrzeć się szczegółów stroju panny młodej lub gości będzie zadowolony. Dzięki tej grupie rzucił mi się w oczy jeden szczegół, który przeoczyłam podczas transmisji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kzWSwjDsNPs/TcMNHYLBXEI/AAAAAAAAPbU/CvmsHLJACIA/s1600/kate+%2526+william+facebook.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" src="http://2.bp.blogspot.com/-kzWSwjDsNPs/TcMNHYLBXEI/AAAAAAAAPbU/CvmsHLJACIA/s320/kate+%2526+william+facebook.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przed swoim ślubem pisałam o tym, że nie wiem &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/07/kiedy-podnie-welon.html"&gt;jaki jest właściwy moment na odsłonięcie twarzy&lt;/a&gt; jeśli ma się na wejście welon zakrywający twarz. Jak zwykle dużo wtedy szukałam informacji i na stronach o ślubach i na youtubie. Okazywało się że bywa różnie. Wreszcie na nasz ślub zdecydowałam si iść za radą proboszcza,&amp;nbsp; t a k&amp;nbsp; nawet proboszcza się o to pytałam:) Odchylał go pan młody tuż przed przysięgą. Racjonalizowanie momentu wg proboszcza mnie przekonało, twarzy nic nie powinno zasłaniać gdy sobie przysięgamy. Wśród ślubów jakie wtedy 'studiowałam' celem zdecydowania kiedy odsłaniać był naturalnie ślub Diana i Karola.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://3.gvt0.com/vi/2-5IIomNIEM/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/2-5IIomNIEM&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/2-5IIomNIEM&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Diana miała welon na twarzy praktycznie do samego końca ceremonii. Kto jej go odchylał niestety na filmie nie widać. Pomyślałam, że to może jakaś anglikańska tradycja, bądź coś co wynikało z konieczności odejścia spod ołtarza na podpisy. I zdziwiło mnie, że Kate tak wcześnie podczas ceremonii miała swój welon odsunięty na tył. Oglądając w zeszły piątek nie zauważyłam kto ten welon odsuwał. Dzięki zdjęciom na fb dopatrzyłam:) Widać większego protokołu w tej kwestii nie ma,&amp;nbsp; ufff..:)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LWasorE8-qM/TcL92a1O9VI/AAAAAAAAPbM/Yg6C9PuSV4M/s1600/welon+Kate.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-LWasorE8-qM/TcL92a1O9VI/AAAAAAAAPbM/Yg6C9PuSV4M/s320/welon+Kate.jpg" width="308" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-7389752051027441184?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/7389752051027441184/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=7389752051027441184' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7389752051027441184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7389752051027441184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2011/05/najwiecej-zdjec-kate-jest-na-facebooku.html' title='najwięcej zdjęć Kate jest na facebooku &amp; kiedy podnieść welon II'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-kzWSwjDsNPs/TcMNHYLBXEI/AAAAAAAAPbU/CvmsHLJACIA/s72-c/kate+%2526+william+facebook.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6276650415758487707</id><published>2011-05-01T00:41:00.002+02:00</published><updated>2011-05-01T01:06:22.081+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='śluby koronowanych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda goście'/><title type='text'>detale ze ślubu księżnej Cambridge</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NUxWHGgHiIc/TbyLvDBR3XI/AAAAAAAAPas/lK2fUUFaN2Y/s1600/kate+%2526+william+wedding+portait.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" src="http://4.bp.blogspot.com/-NUxWHGgHiIc/TbyLvDBR3XI/AAAAAAAAPas/lK2fUUFaN2Y/s320/kate+%2526+william+wedding+portait.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;via rtve.es&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjątkowo mało udało mi się zauważyć detali wyglądu panny młodej podczas wczorajszej ceremonii w Londynie. Oglądanie tv z 5m dzieckiem nie jest łatwe;) Nie widziałam też pozostałych księżniczek i ich strojów. Aż zaczęłam wątpić czy w ogóle przybyły. Albo tak dziwnie kierowano kamery albo miałam wyjątkowego pecha, co spojrzałam w ekran widziałam paradę żołnierzy a nie piękne stroje...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dopiero wieczorem na spokojnie mogłam sobie wyszukać stroje gości i detale wyglądu Kate. Oczywiście najłatwiej znajduje się takie sprawy wstukując w google terminy po hiszpańsku, oni najwięcej poświęcają tym sprawom uwagi:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;tu piękne ujęcie bukietu, akurat przykład prasy argentyńskiej:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-iqTx5qB5240/TbyAaXWmOdI/AAAAAAAAPaM/nzHQ_Ry2m8k/s1600/bukiet+kate+middleton.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="179" src="http://4.bp.blogspot.com/-iqTx5qB5240/TbyAaXWmOdI/AAAAAAAAPaM/nzHQ_Ry2m8k/s320/bukiet+kate+middleton.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;via: www.lavoz.com.ar&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #666666;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;i najlepsze według mnie zdjęcia, ich podział wg interesujących mnie tematów oferuje rtve:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1Rt1Yh2HWlM/TbyEKG36HAI/AAAAAAAAPaU/U0K54hoKdi4/s1600/zdj%25C4%2599cia+ze+%25C5%259Blubu+william+kate.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="195" src="http://1.bp.blogspot.com/-1Rt1Yh2HWlM/TbyEKG36HAI/AAAAAAAAPaU/U0K54hoKdi4/s400/zdj%25C4%2599cia+ze+%25C5%259Blubu+william+kate.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: #666666; font-size: x-small;"&gt;via http://www.rtve.es/noticias/boda-real/inglesa/fotografias/&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tu rzut z bliska na zaproszone rodziny królewskie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QXZSQOZ5cho/TbyFvQwsNKI/AAAAAAAAPac/7sf1YWBdZDc/s1600/goscie+wesele+kate+%2526+william.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://2.bp.blogspot.com/-QXZSQOZ5cho/TbyFvQwsNKI/AAAAAAAAPac/7sf1YWBdZDc/s400/goscie+wesele+kate+%2526+william.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;ciekawe jak długo ten link będzie działał, mam nadzieję, że komu bardzo zależy na zobaczeniu strojów gości się jeszcze załapie &lt;a href="http://www.rtve.es/noticias/boda-real/inglesa/fotografias/invitados/"&gt;http://www.rtve.es/noticias/boda-real/inglesa/fotografias/invitados/&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wielką zaletą tego serwisu informacyjnego jest jeszcze to, że zdjęcia są bardzo duże, wysokiej rozdzielczości i takie na których wybrane osoby widać prawie zawsze w całości, co ważne przy studiowaniu wyglądu:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Jest też naturalnie specjalny &lt;a href="http://www.rtve.es/mediateca/fotos/20110429/sombreros-tocados-boda-del-principe-guillermo-catalina/73276.shtml"&gt;link&lt;/a&gt; do kapeluszy:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KWDGfRfbP-A/TbyP0oF7GjI/AAAAAAAAPa0/miWSBX82zqc/s1600/eliza+spencer.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="217" src="http://3.bp.blogspot.com/-KWDGfRfbP-A/TbyP0oF7GjI/AAAAAAAAPa0/miWSBX82zqc/s320/eliza+spencer.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;a w nim zdjęcie mojej imienniczki ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;i choć zdjęcia na oficjalnej stronie dworu królewskiego są rozczarowaniem (bo jest ich mało i są małe,&amp;nbsp; no ale ponoć oficjalnych zdjęć ślubnych jest tylko 3) to miłym zaskoczeniem jest to, że informują o kanale na &lt;a href="http://www.youtube.com/user/TheRoyalChannel%20"&gt;youtube&lt;/a&gt; gdzie jest całkiem dużo filmów. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6276650415758487707?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6276650415758487707/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6276650415758487707' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6276650415758487707'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6276650415758487707'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2011/05/detale-ze-slubu-ksieznej-cambridge.html' title='detale ze ślubu księżnej Cambridge'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-NUxWHGgHiIc/TbyLvDBR3XI/AAAAAAAAPas/lK2fUUFaN2Y/s72-c/kate+%2526+william+wedding+portait.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8053030932249853094</id><published>2010-11-16T21:50:00.001+01:00</published><updated>2010-11-16T23:19:13.225+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='śluby koronowanych'/><title type='text'>książe Wilhelm &amp; Kate</title><content type='html'>&lt;object classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" height="374" id="ep" width="416"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true" /&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always" /&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent" /&gt;&lt;param name="movie" value="http://i.cdn.turner.com/cnn/.element/apps/cvp/3.0/swf/cnn_416x234_embed.swf?context=embed_edition&amp;amp;videoId=world/2010/11/16/vo.uk.william.kate.ring.cnn" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#000000" /&gt;&lt;embed src="http://i.cdn.turner.com/cnn/.element/apps/cvp/3.0/swf/cnn_416x234_embed.swf?context=embed_edition&amp;amp;videoId=world/2010/11/16/vo.uk.william.kate.ring.cnn" type="application/x-shockwave-flash" bgcolor="#000000" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="416" wmode="transparent" height="374"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co za miła nowina! i kolejny powód by trzymać ten blog otwarty jeszcze troszeczkę. Niedługo będzie następny wielki królewski ślub. I to czyj? Syna kobiety, której &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/czy-mona-si-wyleczy-z-uroku-lubw.html"&gt;ślub&lt;/a&gt; jako pierwszej zafascynował mnie tak bardzo i którego zdjęcia z podziwem mogę oglądać do dziś.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SQ-BZrA8CMI/AAAAAAAALb0/cZu3jqHYGUo/s400/royalwedding.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SQ-BZrA8CMI/AAAAAAAALb0/cZu3jqHYGUo/s320/royalwedding.jpg" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawe czy suknia Kate pozostanie w trendzie innych księżniczek XXIw, raczej skromna i gładka, czy otworzy nową tendencję...a może będzie jakieś odwołanie do sukni Diany?:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć prawie bym zapomniała, szykuje się przecież jeszcze jeden wielki ślub koronowanych, ogłoszony trochę wcześniej niż dzisiejszy na UK dworze, w Monaco pomiędzy księciem Albertem i Charlene Wittstock. Przypomniałam sobie bo w sobotę u kosmetyczki leżał grudniowy Tatler z Charlene na okładce.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TOMDOGxzGrI/AAAAAAAAPQ4/LfUgRb0gz1o/s1600/Charlene+Wittstock+tatler+dec+2010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TOMDOGxzGrI/AAAAAAAAPQ4/LfUgRb0gz1o/s320/Charlene+Wittstock+tatler+dec+2010.jpg" width="244" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: #ea9999; font-size: x-small;"&gt;via magazine-covers.net&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8053030932249853094?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8053030932249853094/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8053030932249853094' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8053030932249853094'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8053030932249853094'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2010/11/ksiaze-wilhelm-kate.html' title='książe Wilhelm &amp; Kate'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SQ-BZrA8CMI/AAAAAAAALb0/cZu3jqHYGUo/s72-c/royalwedding.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2800882089468805076</id><published>2010-06-09T18:04:00.002+02:00</published><updated>2010-06-09T23:36:04.599+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda goście'/><title type='text'>Ślub w ciąży</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niekoniecznie własny ślub, no ale przecież największym problemem jest kiedy to w roli panny młodej trzeba znaleźć coś sensownego do wdziania. Znowu strona, którą znalazłam przypadkiem;) Dzielę się bo rzadko się takie działy znajduje. Wiele tam nie ma, ale może akurat coś się komuś przyda:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TA-5zsrIhjI/AAAAAAAAPBA/X_r1x2FWoxg/s1600/ciazowa+moda+slubna.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="293" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TA-5zsrIhjI/AAAAAAAAPBA/X_r1x2FWoxg/s400/ciazowa+moda+slubna.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #ea9999;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;via bellybutton&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na stronie bellybutton pod &lt;a href="http://www.bellybuttoninternational.com/en/shop/mama/maternity-clothes/evening-fashion-and-wedding/"&gt;częścią maternity evening fashion and wedding&lt;/a&gt; można znaleźć te kilka pomysłów:) Znacznie więcej jest opcji dla gościa w ciąży.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2800882089468805076?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2800882089468805076/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2800882089468805076' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2800882089468805076'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2800882089468805076'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2010/06/slub-w-ciazy.html' title='Ślub w ciąży'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TA-5zsrIhjI/AAAAAAAAPBA/X_r1x2FWoxg/s72-c/ciazowa+moda+slubna.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3127105868608830414</id><published>2010-06-01T17:07:00.001+02:00</published><updated>2010-06-01T17:52:22.979+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='welony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda goście'/><title type='text'>Ślub w Madrycie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zawsze uważałam hiszpańską modę ślubną za jedną z najlepszych na świecie. Na prawdę trudno trafić na kiczowatą pannę młodą w Hiszpanii, choć zapewne takie bywają. Osobiście jednak jeszcze (chyba) nie widziałam. Nie wiem czy lubię bardziej śluby włoskie czy hiszpańskie, są to różne klimaty, mimo, że tak wiele je łączy. Hiszpanie chyba trochę bardziej 'przesadzają' w takim pozytywnym tego słowa znaczeniu, przez co ich śluby są większym widowiskiem, niż bardziej ogładzone i stonowane śluby Włochów. Tak, tak, takie właśnie jest moje zdanie. Może łatwiej zobaczyć widowiskowego Włocha czy Włoszkę na co dzień na ulicy Mediolanu; na weselach jednak górują kanony konserwatywne i wykwintna, ale prosta, elegancja. Hiszpanie, są modowo postępowi (ci którzy tacy są) inaczej niż Włosi i mniej widowiskowe są ich codzienne stroje; na wesela wydaje się jednak, że czerpią inspiracje ze strojów teatralnych, z innych stuleci, łączą wszystkie kolory natury, stroją się jak pawie - znów mówię to z całym szacunkiem i z wielkim uznaniem dla fantazji na jaką sobie pozwalają i dla efektu końcowego jaki to daje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To opis gości. Panny młode są w obydwu krajach bardzo stonowane (mówię cały czas o własnym doświadczeniu), dostojne, często ponadczasowe i dla mnie zawsze wielkim źródłem inspiracji:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUb5tm1B4I/AAAAAAAAO8o/c1HUcB_5IcA/s1600/vestido+novia+madrid+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUb5tm1B4I/AAAAAAAAO8o/c1HUcB_5IcA/s400/vestido+novia+madrid+3.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUd3SAMpHI/AAAAAAAAO80/zJgKniuyOuk/s1600/vestido+novia+madrid+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUd3SAMpHI/AAAAAAAAO80/zJgKniuyOuk/s400/vestido+novia+madrid+2.jpg" width="190" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUfIC6VUdI/AAAAAAAAO9A/fYqARY5uk2Q/s1600/vestido+novia+madrid.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUfIC6VUdI/AAAAAAAAO9A/fYqARY5uk2Q/s400/vestido+novia+madrid.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kto zna mój blog domyśla się, że podoba mi się wszystko w tym stroju:)  Bukiet naturalnie należy do faworytów. A ponieważ welon jest tak  nietuzinkowy załączam jeszcze kilka zbliżeń właśnie na niego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUfuDtv1hI/AAAAAAAAO9I/8Eq1-B80qE0/s1600/velo+boda+madrid.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUfuDtv1hI/AAAAAAAAO9I/8Eq1-B80qE0/s320/velo+boda+madrid.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUhBAprLsI/AAAAAAAAO9U/0eeBbNEQHEI/s1600/velo+madrid.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUhBAprLsI/AAAAAAAAO9U/0eeBbNEQHEI/s320/velo+madrid.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: #ea9999;"&gt;zdjęcia własne&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3127105868608830414?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3127105868608830414/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3127105868608830414' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3127105868608830414'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3127105868608830414'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2010/06/slub-w-madrycie.html' title='Ślub w Madrycie'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/TAUb5tm1B4I/AAAAAAAAO8o/c1HUcB_5IcA/s72-c/vestido+novia+madrid+3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2937633585099227706</id><published>2010-05-17T19:33:00.003+02:00</published><updated>2010-05-17T19:36:46.763+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda goście'/><title type='text'>jak się sensownie ubrać jako gość na ślubie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Lepiej późno niż wcale, odkryć coś dobrego:) Nie wiem czemu wcześniej na &lt;a href="http://www.net-a-porter.com/intl/boutiques/wedding/list.nap?SelItem=3&amp;amp;custom_list=Wedding_Guest"&gt;tą część strony&lt;/a&gt; nie wpadłam, bo przecież net-a-porter znałam. Dzielę się odkryciem z resztą. Swoje śluby już może moje stare czytelniczki mają za sobą, ale byciem gościem na ślubie to coś co nas będzie dotyczyć przez całe życie. I zawsze warto wyglądać super przy takich okazjach. Ceny of course są jakie są. I ja tu nikogo nie namawiam na zamawianie sobie pełnego zestawu jako gość w łącznej cenie ca. 5k Euro. Za to ile się można inspirować;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pod kolejną zakładką jest również moda dla mam panny młodej oraz dla druhen. No taki skarb i nic o nim nie wiedzieć wcześniej...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/S_F9bCPBNVI/AAAAAAAAO5o/uP4JQn0lrOc/s1600/wedding+guest+fashion.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="226" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/S_F9bCPBNVI/AAAAAAAAO5o/uP4JQn0lrOc/s400/wedding+guest+fashion.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2937633585099227706?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2937633585099227706/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2937633585099227706' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2937633585099227706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2937633585099227706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2010/05/jak-sie-sensownie-ubrac-jako-gosc-na.html' title='jak się sensownie ubrać jako gość na ślubie'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/S_F9bCPBNVI/AAAAAAAAO5o/uP4JQn0lrOc/s72-c/wedding+guest+fashion.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6108236693001843794</id><published>2009-11-02T13:14:00.009+01:00</published><updated>2009-11-02T14:17:32.549+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='druhny. moda goście'/><title type='text'>być świetną świadkową</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Su7Wj9HP-eI/AAAAAAAAO0E/vD7Pb-Xz7RM/s1600-h/IMG_5379_2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 261px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Su7Wj9HP-eI/AAAAAAAAO0E/vD7Pb-Xz7RM/s400/IMG_5379_2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399488916452538850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jak już być w ogóle, to tylko świetną świadkową. Panna młoda nie przypadkowa wybiera swoją świadkową; zazwyczaj łączy je lata wspólnej historii, wiele razem przeżytych dobrych i złych doświadczeń, wielkie zaufanie, niekwestionowana więź. Świadkowa może się wielce wykazać zmysłem organizatorskim, zaradnością w nagłych nieprzewidzianych problemach, multitasking'owaniem', oraz wieloma jeszcze różnymi; zawieść nie powinna również w kwestiach estetycznych. Co prawda gra drugie skrzypce, ale nie powinny one być w żadnym stopniu gorsze niż najlepsze jakie mogą być. Myślę, że nieuzasadnione jest często (przeze mnie) słyszane argumentowanie, że należy uważać by pannie młodej centrum uwagi nie odebrać, i w związku z tym rady odnośnie 'mniej fajnej' sukienki, 'spokojniejszego' makijażu czy fryzury. Twoja panna młoda wie dokładnie jaka jest twoja uroda, ja wyglądasz najlepiej, a jak kiedy mniej ci się  to udaje, i uwierz mi, nie zależy jej na tym, by na jej ślubnych zdjęciach wypadła ta mniej udana wersja.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zatem drogie świadkowe na ten wielki nie-wasz dzień, wyszykujcie się tak jak by to był wasz dzień właśnie. Zrobicie tym samym pannie młodej wielką przysługę. Naturalnie, tyle wysiłku ile włożycie w wasz wygląd włóżcie i w pomoc i w asystowanie i w bycie na każde zawołanie - cel waszego istnienia tego dnia:)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Su7W7OdRmOI/AAAAAAAAO0U/BdPWbRFLEIg/s1600-h/IMG_5452_2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 315px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Su7W7OdRmOI/AAAAAAAAO0U/BdPWbRFLEIg/s400/IMG_5452_2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399489316245313762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Moje druhny spisały się cudownie, ciesze się bardzo, że mogłam właśnie na takich osobach polegać tego dnia. Może jednak mało obiektywnie je chwaliłam będąc główną zainteresowaną. Ostatnie wesele na jakim byłam, tym samym ostatnie (5) tego roku, pozwoliło zaobserwować z większej perspektywy relacje młoda-świadkowa. Myślę, że to była taka świadkowa modelowa:) i przy okazji pięknie wyglądała. Żałuję bardzo, że nie mam lepszych fotek jej sukni, bo była przecudnego koloru. Krój niby prosty, ale jednak inny niż tych podobnych sukienek, i zupełnie pod osobę (i chyba pod) osobowość szyty:)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Su7WwfqtNaI/AAAAAAAAO0M/q4UNBPFp4lo/s1600-h/12035_1232533166878_1035603991_766434_6762960_n.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 187px; height: 296px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Su7WwfqtNaI/AAAAAAAAO0M/q4UNBPFp4lo/s400/12035_1232533166878_1035603991_766434_6762960_n.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399489131886491042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nie oddałabym pełnego honoru temu wydarzeniu, gdybym nie wspomniała o samej pannie młodej. Taki post będzie. Zapraszam wkrótce:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6108236693001843794?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6108236693001843794/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6108236693001843794' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6108236693001843794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6108236693001843794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/11/byc-swietna-swiadkowa.html' title='być świetną świadkową'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Su7Wj9HP-eI/AAAAAAAAO0E/vD7Pb-Xz7RM/s72-c/IMG_5379_2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-9015016593771088287</id><published>2009-09-16T15:35:00.009+02:00</published><updated>2009-09-19T11:06:23.777+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='druhny. moda goście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><title type='text'>bukiety ślubne</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SrDyP9leTMI/AAAAAAAAOy8/OkG7g56sS5c/s1600-h/bridal+bouquets+summer+2009.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 375px; height: 375px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SrDyP9leTMI/AAAAAAAAOy8/OkG7g56sS5c/s400/bridal+bouquets+summer+2009.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5382067910751440066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Minione lato obfitowało w wyjątkową ilość zaproszeń na śluby. Nie na każdy udało się nam pójść, ale już na 5 gościłam. Każdy z tych ślubów miał swój wyjątkowy urok i jeśli starczy mi sił coś o strojach panien młodych napiszę. Dziś podzielę się jedynie bukietami. Mi dość długo zajęło zdecydowanie się na kolor, gatunki, na rozmiar, - najkrócej chyba na kształt ... Załączam fotografie ulubionych bukietów. Może którejś z Was te zdjęcia podsuną pomysł. Nie każdy bukiet udało mi się sfotografować, nie każde zdjęcie jest super jakości, więc wybaczcie jeśli nie zawsze widać co to za kwiaty. Mój absolutny faworyt chyba łatwo odgadnąć;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SrDygBcXI0I/AAAAAAAAOzE/PAZ8mEWiIeY/s1600-h/slubne+bukiety+2009.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SrDygBcXI0I/AAAAAAAAOzE/PAZ8mEWiIeY/s400/slubne+bukiety+2009.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5382068186664870722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wśród bukietów jest też bukiecik małej druhenki. Może nie nadaje się on na pomysł bukietu panny młodej, ale dla mnie zestaw kolorów i gatunków jest bardzo ciekawy - dla odważnej, bo dla większości może wydawać się za kolorowy. Do tła beżowej lnianej sukieneczki druhenki pasował jednak idealnie, nie mówiąc już o jej słodkiej buzi.&lt;br /&gt;Tego lata stało się niechcący tradycją moje pozowanie do zdjęć z bukietami młodych..zobaczymy czy mi tak zostanie;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-9015016593771088287?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/9015016593771088287/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=9015016593771088287' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/9015016593771088287'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/9015016593771088287'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/09/bukiety-slubne.html' title='bukiety ślubne'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SrDyP9leTMI/AAAAAAAAOy8/OkG7g56sS5c/s72-c/bridal+bouquets+summer+2009.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3328264038725031018</id><published>2009-09-15T15:07:00.005+02:00</published><updated>2009-09-15T18:32:57.455+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tradycje'/><title type='text'>Kiedy wyjść za mąż - wg moich czytelniczek i wg mnie</title><content type='html'>&lt;h2 class="title"&gt;Najlpeszy wiek na zamążpójście&lt;/h2&gt;&lt;table style="border: 0px none ; margin: 0px; padding: 0px; width: 100%;" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="tuż po maturze/18"&gt;tuż po maturze/18&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="tuż po maturze/18"&gt;  0 (0%)&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="w trakcie lub tuż po studiach"&gt;w trakcie lub tuż po studiach&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="w trakcie lub tuż po studiach"&gt;  9 (39%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="w trakcie lub tuż po studiach" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 39%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="rok/2 lata po rozpoczęciu pracy"&gt;rok/2 lata po rozpoczęciu pracy&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="rok/2 lata po rozpoczęciu pracy"&gt;  7 (30%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="rok/2 lata po rozpoczęciu pracy" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 30%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="ok. 30tki"&gt;ok. 30tki&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="ok. 30tki"&gt;  5 (21%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="ok. 30tki" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 21%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="najwcześniej po 30"&gt;najwcześniej po 30&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="najwcześniej po 30"&gt;  0 (0%)&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="wiek nie ma nic do tego"&gt;wiek nie ma nic do tego&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="wiek nie ma nic do tego"&gt;  2 (8%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="wiek nie ma nic do tego" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 8%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Votes so far:  23&lt;br /&gt;Poll closed&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po takich wynikach budzą się we mnie totalitarne skłonności i mam ochotę odebrać czytelniczkom prawo posiadania własnego zdania;) No niech Wam będzie, według wyników ankiety lepiej wyjść za mąż wcześniej niż później. Albo śledzą blog bardzo młode osoby albo mam zupełnie inny punkt widzenia niż czytelniczki - co nie tyle jest niemożliwe, ile dziwne, bo skoro moje poglądy Was przyciągają, to zdawałoby się, że powinny być podobne do Waszych..Bez względu na to co się kryje za takimi a nie innymi wynikami, dzięki za głosy, zawsze lubię wiedzieć, że jest odzew, nawet jeśli nie spójny ze spodziewanym.&lt;br /&gt;Osobiście uważam, że lepiej być starszym i trochę lepiej siebie znać, lepiej rozumieć swoje potrzeby i oczekiwania. Pomijając wyszumienie się i czas na zajmowanie się wyłącznie sobą, czemu tak naprawdę można się oddawać dopiero od studiów, trudniej albo wręcz niemożliwe jeli jest się w związku małżeńskim.&lt;br /&gt;Większość moich koleżanek rówieśniczek brała ślub w podobnym wieku, ok 30, a całkiem spora część jest nadal singelkami. Szczęśliwe z decyzji są chyba wszystkie. Te, które brały wcześniej są jedynymi, które się porozchodziły. Oczywiście nie każda się rozstała. O czymś te moje prywatne statystyki chyba świadczą...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3328264038725031018?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3328264038725031018/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3328264038725031018' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3328264038725031018'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3328264038725031018'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/09/kiedy-wyjsc-za-maz-wg-moich.html' title='Kiedy wyjść za mąż - wg moich czytelniczek i wg mnie'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-155271872664438635</id><published>2009-09-15T14:17:00.005+02:00</published><updated>2009-09-15T15:04:27.632+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda pan młody'/><title type='text'>panom nie powinno wystawać ciało</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;U panów (młodych ani żadnych innych) nie powinna być widoczna łydka (ani żadna inna część gołej skóry nogi, chyba że chodzi o ślub hipisowski na bosaka, bądź na plaży w klapkach) - mowa jedynie o ślubach dążących do konwencjonalnej elegancji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli pan młody ubiera się sam (bez  większej waszej ingerencji) dopilnujcie choć tego by skarpetka była długa. Najlepsze są podkolanówki, ale mało dostępne na polskim rynku, niech więc będą na tyle długie i na tyle trzymające się wyjściowej pozycji, by przy zakładaniu nogi na nogę łydek nie było widać. Fuj fuj, widzę to tak często, na niestety czasami fajnych facetach, że gdybym to zobaczyła przy ołtarzu...brrr&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żadnych fotek jak to źle wygląda nie załączam, nie mam żadnej, poza tym jak to  nieapetycznie wygląda wie chyba każda kobieta, no może poza włoszkami i hiszpankami, które widzą to zdecydowanie rzadziej i głównie na obcokrajowcach. Załączam więc fotkę pana, który siedzi w pozycji mocno naciągającej nogawki do góry. Jeśli pan młody usiądzie w takiej pozycji w swoim ślubnym stroju i gołego ciała nie będzie widać, strój zdał test:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może mało ślubny temat. Ale taka szkoda gdy widzi się ślub podopinany na tyle guzików, gdzie nagle blada łyda burzy całą harmonię i wysiłek panny młodej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://fotosa.ru/stock_photo/Fancy%20by%20Veer/p_2747897.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 387px; height: 580px;" src="http://fotosa.ru/stock_photo/Fancy%20by%20Veer/p_2747897.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via http://fotosa.ru/ru/stock/]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-155271872664438635?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/155271872664438635/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=155271872664438635' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/155271872664438635'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/155271872664438635'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/09/panom-nie-powinno-wystawac-ciao.html' title='panom nie powinno wystawać ciało'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-236631131542508639</id><published>2009-07-17T17:48:00.010+02:00</published><updated>2009-07-17T19:03:17.430+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makijaz'/><title type='text'>Makijaż ślubny DIY</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie wiem dlaczego, ale ostatnio wpadam na informacje, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;którymi od razu chcę się dzielić i &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;które od razu chcę tu umieścić, a wcale ich nie szukam LOL.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Dziś odkryłam,  szukając zupełnie czegoś innego, kanał na youtube, pewnej młodej dziewczyny, Julie,  która wie chyba wszystko o makijażu i dzieli się swoją wiedzą, eksperymentami i talentem za darmo przy pomocy domowych nagrań. Jej video warsztaty są krótkie, najdłuższy jaki widziałam trwa może 10 min. Przede wszystkim jest to makijaż oczu, ale pokazuje i kosmetyki do ust, do cery, pudry, lakiery, etc. Wszystkiego nie ogarnęłam, a ma tego masę, przeszło 130 nagrań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli wśród moich czytelniczek jest jakaś zosia samosia, jaką byłam ja przygotowując się  do ślubu, która ma zamiar sama się malować, a ma pewne obawy, zapewne te nagrania się przydadzą, jakieś rozwiązanie podpowiedzą, jakiś pomysł zasugerują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie każde z jej pomysłów nadaje się na okazję ślubu, ponadto jest ciemnej karnacji więc większość kolorów wygląda na niej inaczej niż wyglądałaby na klasycznej słowiance. Nie każdy z jej pomysłów mi się podoba. Julie i ja mamy np. zupełnie inne pojęcie tego co fajne na paznokciach. Aczkolwiek i tak uważam, że warto sobie przejrzeć jej katalog nagrań. Pokazuje proste techniki, podpowiada jakich używa podkładów, jakich pędzli, i oczywiście które kolory i marki kosmetyków poleca. Odnośnie łączenia kolorów, nie każdy z sugerowanych jest dostępny w Polsce, i na szczęście autorka nagrań pokazuje zbliżenia, tak by zdążyć się przyjrzeć i ewentualnie poszukać czegoś podobnego wśród swoich cieni, albo w polskich sklepach. Korzysta bardzo dużo z produktów MACa, więc jeśli ktoś bardzo chciałby uzyskać gwarantowany identyczny efekt, wystarczy znaleźć makijaż składający się wyłącznie z kosmetyków tej firmy. Tu link do kanału &lt;a href="http://www.youtube.com/profile?user=julieg713&amp;amp;view=videos"&gt;Julieg713&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz na zachętę kilka fotek moich ulubionych jej propozycji&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCjzH_ZRWI/AAAAAAAAOx0/GZPiFqmDhZo/s1600-h/Summer+Aquas+Julieg713.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 120px; height: 90px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCjzH_ZRWI/AAAAAAAAOx0/GZPiFqmDhZo/s400/Summer+Aquas+Julieg713.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359463655284491618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCjvS_YBqI/AAAAAAAAOxs/rTX3brlsKK0/s1600-h/Blue+MIdnight+Julieg713.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 120px; height: 90px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCjvS_YBqI/AAAAAAAAOxs/rTX3brlsKK0/s400/Blue+MIdnight+Julieg713.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359463589517723298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCjQTRTZlI/AAAAAAAAOxk/OP326FxSgcQ/s1600-h/mocha+pearl+eyes+Julieg713.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 120px; height: 90px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCjQTRTZlI/AAAAAAAAOxk/OP326FxSgcQ/s400/mocha+pearl+eyes+Julieg713.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359463057016972882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via http://www.youtube.com/user/julieg713]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ bardzo zainteresowałam się jednym z pędzli jakich Julie często używa, a był to pędzel właśnie MACa, weszłam na ich stronę i tam oprócz pędzla znalazłam również swietną nowość - nie wiem kiedy to dodali, ja dopiero odkryłam dziś, a mianowicie &lt;a href="http://www.maccosmetics.com/flash/color_play/index.tmpl?colorplaysample=0x5C77"&gt;MAC colour play&lt;/a&gt;. Wybiera się  kursorem z tęczowej palety jakiś 'fragment' koloru i MAC sugeruje wszystkie kolorowe kosmetyki pasujące właśnie do niego. Świetna sprawa, bo pokazuje całą gamę kosmetyków, więc i szminki i lakiery, pigmenty, etc, nie same cienie. Pomyślałam, że to również może się przydać jakiejś pannie młodej planującej malować się bez pomocy specjalisty. Colour play wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCoXtfPddI/AAAAAAAAOx8/G3oi5zdUsiU/s1600-h/MAC+colour+play.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 295px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCoXtfPddI/AAAAAAAAOx8/G3oi5zdUsiU/s400/MAC+colour+play.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5359468681871979986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via http://www.flickr.com/photos/beauterydotcom]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-236631131542508639?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/236631131542508639/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=236631131542508639' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/236631131542508639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/236631131542508639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/07/makijaz-slubny.html' title='Makijaż ślubny DIY'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SmCjzH_ZRWI/AAAAAAAAOx0/GZPiFqmDhZo/s72-c/Summer+Aquas+Julieg713.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3474134707604771867</id><published>2009-07-08T22:55:00.007+02:00</published><updated>2009-07-08T23:09:45.597+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wesele'/><title type='text'>wystrój weselny szaro-różowy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUKHoP_cSI/AAAAAAAAOwk/ccOBWYzy0LM/s1600-h/IMG_4070.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUKHoP_cSI/AAAAAAAAOwk/ccOBWYzy0LM/s400/IMG_4070.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5356198458006925602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUJuxHfm8I/AAAAAAAAOwc/tRmZT0Rt1cQ/s1600-h/IMG_4073.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUJuxHfm8I/AAAAAAAAOwc/tRmZT0Rt1cQ/s400/IMG_4073.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5356198030890474434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUJWCZVVvI/AAAAAAAAOwU/BXfXcn6o1wE/s1600-h/IMG_4066.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUJWCZVVvI/AAAAAAAAOwU/BXfXcn6o1wE/s400/IMG_4066.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5356197606031972082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUJFCignQI/AAAAAAAAOwM/yqy9pa6rczM/s1600-h/IMG_4065.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUJFCignQI/AAAAAAAAOwM/yqy9pa6rczM/s400/IMG_4065.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5356197314012683522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUI1Aw4A0I/AAAAAAAAOwE/oB_0Dy9axVk/s1600-h/IMG_4064.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUI1Aw4A0I/AAAAAAAAOwE/oB_0Dy9axVk/s400/IMG_4064.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5356197038658159426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUINO180GI/AAAAAAAAOv0/5MmoT7_T82A/s1600-h/IMG_4062.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUINO180GI/AAAAAAAAOv0/5MmoT7_T82A/s400/IMG_4062.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5356196355242774626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Biały namiot łatwo udekorować w dowolne kolory, każdy pasuje. Dzięki kolorom zmienia się całkowice aura. Osobiście uważam, że pomysł na szaro-różowe barwy to strzał w 10:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3474134707604771867?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3474134707604771867/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3474134707604771867' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3474134707604771867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3474134707604771867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/07/wystroj-weselny-szaro-rozowy.html' title='wystrój weselny szaro-różowy'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SlUKHoP_cSI/AAAAAAAAOwk/ccOBWYzy0LM/s72-c/IMG_4070.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2539150159318225466</id><published>2009-07-08T12:09:00.006+02:00</published><updated>2009-07-08T12:53:16.576+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><title type='text'>Wydatki weselne - when money buys happiness</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czytałam ostatnio &lt;a href="http://tierneylab.blogs.nytimes.com/2009/06/29/when-money-buys-happiness/"&gt;artykuł&lt;/a&gt; z &lt;span style="font-style: italic;"&gt;The New York Times&lt;/span&gt; umieszczony przez znajomego na facebooku, ktory o ślubach tak naprawdę nie był, ale mówiąc o szczęściu i wydatkach o wesela i śluby zahaczał. Warto go sobie przeczytać bo to ciekawa analiza tego co nam (ok, nie nam, Amerykanom) szczęście przynosi i jak bardzo pokrywa się to z ponoszeniem wysokich kosztów w życiu. Ponieważ ten blog jest nadal poświęcony przygotowaniom ślubnym przytoczę jedynie fragment, który ślubów dotyczy i który uważam warto sobie wziąć do serca szykując swój ślub.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie pytanie zadano biorącym udział w badaniu czytelnikom:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"List the ten most expensive things (products, services or experiences) that you have ever paid for (including houses, cars, university degrees, marriage ceremonies, divorce settlements and taxes). Then, list the ten items that you have ever bought that gave you the most happiness. Count how many items appear on both lists.&lt;/em&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie były wnioski na podstawie wyników:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"The items appearing much more on the ‘expensive’ than on the ‘happy’ lists were: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;(...)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;• &lt;span style="color: rgb(255, 102, 102);"&gt;Marriage ceremonies – often very expensive, but apparently more stressful than happiness-promoting.&lt;/span&gt; However, happy marriages themselves were often mentioned as major sources of life satisfaction.&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Więc, moje drogie czytelniczki, zgadzam się z autorem, lub w zasadzie z uczestnikami badania, ślub i wesele są ważne i ważnym sprawom należy przypisywać proporcjonalnie duży wysiłek, często duże koszty. Aczkolwiek, to czy wesele zamknię się w 10 tyś PLN, czy w 100 tyś PLN, nie wpłynie proporcjonalnie na wasze szczęscie. Może to banał i może każdy planujący to wie. Uważam jednak, że warto sobie ten banał przypominać, bo czasami umyka uwadze;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Planując nasz ślub usłyszałam dobrą radę, którą chyba już tu wcześniej przytoczyłam, i wcale nie była w kontekście wydatków, raczej odnośnie umiaru pracy i wysiłku jaki należy w przygotowania włożyć, bądź umiaru efektów jakich się należy spodziewać. Otóż poradzono nam wybrać 3 najważniejsze elementy i wytrwale walczyć o perfekcyjne dopracowanie właśni tych trzech, przymrużając oko na całą resztę. Coś się zawsze może potoczyć nie po naszej myśli i warto wówczas wiedzieć, że nic nie szkodzi, bo to coś nie należało do top 3. A nawet jeśli, to trudno, przyłożyliśmy się najalepiej jak potrafiliśmy, tak bywa. Nad wszystkim zapanować się nie da, a 3 najważniejsze elementy są do ogarnięcia i zazwyczaj łatwe do zidentyfikowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta rada pięknie przekłada się również na temat kosztów. Wesela to worki bez dna, można w ich przygotowania ładować fundusze bez końca i zawsze będzie coś co jeszcze da się lepiej za więcej. Relatywnie lepiej, bo to w końcu kwestia gustu. Nie warto więc ulepszać wszystkiego. Te 3 najważniejsze rzeczy niech będą high end, niech wymagają kredytu, czy sprzedania nerki na czarnym rynku, ale nie cała reszta:) Wesele to moment. Kończy się zanim panna młoda zdąży się zrelaksować, za chwile jest po wszystkim, niczego się nie pamięta, nie można wprost uwierzyć, że goście już wyszli, na dworze świta, etc.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Jestem pewna, że problem ten dotyczyć będzie bardziej par, które środki mają, a nie tych, którzy liczą każdy grosik by wyszło jako tako. Tym drugim radzić w oszczędzaniu trzeba znacznie mniej, zmusza ich do tego sytuacja. Wszystkim, którym się wydaje, że mogą pozwolić sobie na przysłowiowe szastanie, radzę przeanalizowanie kosztorysu i szastnięcie zaoszczędzonymi dzięki temu pieniędzmi na wystrój domu, na podróż, na antyk, samochód, czy kosztowną biżuterię. Najzwyczajniej w świecie, nie warto w wesele inwestować wszystkiego co się da. Za połowę kosztów Wasze małżeństwo będzie dokładnie tak samo szczęśliwe a Wy dokładnie tak samo usatysfakcjonowani (in the longrun;).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2539150159318225466?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2539150159318225466/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2539150159318225466' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2539150159318225466'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2539150159318225466'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/07/wydatki-weselne-when-money-buys.html' title='Wydatki weselne - when money buys happiness'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8222324019666820914</id><published>2009-03-01T19:57:00.012+01:00</published><updated>2009-03-02T12:54:50.927+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='śluby koronowanych'/><title type='text'>ślub na szwedzkim dworze</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Blog miał w planie potrwać jeszcze tylko tyle ile będzie mi potrzebne by napisać o wszystkim o czym dotąd nie zdążyłam. Nie jest tego aż tak dużo, planu konkretnego nie mam. Ile czasu ani ile tematów tak naprawdę więc nie wiem, ale myślałam, że w 2009 zakończę. Jednak moje dzisiejsze odkrycie o zamiarach ślubnych szwedzkiej następczyni tronu Wiktorii spowodowały, że zaczęłam myśleć, czy aby do lata 2010 nie pociągnąć bo przecież szkoda by było wspólnie tu nie spekulować o jej sukni, welonie, kwiatach, etc;)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;A potem podziwiać ich zdjęcia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://estaticos02.cache.el-mundo.net/elmundo/fotos_gente/2006/04/30/1146411858_extras_fotos_gente_0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 600px; height: 439px;" src="http://estaticos02.cache.el-mundo.net/elmundo/fotos_gente/2006/04/30/1146411858_extras_fotos_gente_0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via &lt;a href="http://estaticos02.cache.el-mundo.net/elmundo/fotos_gente/2006/04/30/1146411858_extras_fotos_gente_0.jpg"&gt;el mundo&lt;/a&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas 'życia' tego blogu tak naprawdę nie miały miejsca żadne większe królewskie śluby. Ktoś tam w Niderlandach zeszłej wiosny czy latem, ale były to na tyle mało (mi) znane osoby, że nawet dziś nie potrafiłabym odszukać kto to, nie mówiąc o tym, że na zawołanie nie pamiętam imion. Choć jeden wielki ślub europejskich monarchii warto by było mieć, albo przynajmniej, szkoda by było ominąć takowy przez zamknięcie bloga tuż przed tym wydarzeniem. Zobaczymy jak pójdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego co mi wiadomo narzeczeni nie mają jeszcze daty, podano jedynie, że to będzie początek lata 2010. Trochę mnie dziwi, że nie w te wakacje lub jesienią, bo są już ze sobą przecież tak długo, więc czemu to odkładać na kolejne lata kalendarzowe. Nie są też 18-nastolatkami (broń Boże bym myślała, że są starzy, raczej, że w najwłaściwszym wieku) więc nie wiem czym się ten dodatkowy rok uzasadnia. Nie jest to chyba też kwestia etykiety dworskiej, ani konieczności przysposobienia wybranka Daniela Westlinga&lt;strong style="font-weight: bold;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;do przyszłej roli członka rodziny królewskiej, bo inne europejskie śluby pomiędzy następcami tronu a osobami 'zwykłymi' następowały w krótszym czasie po zaręczynach. No ale może potrzebują więcej czasu z innych względów. Kto wie, może i do tego momentu przytrafi się jakiś inny ślub w monarchiach, który będzie można, z mojego punktu widzenia, na blogu opisać;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to trzy moje ulubione zdjęcie z ich konferencji prasowej dotyczącej zaręczyn, która  odbyła się 24 lutego 2009. Uważam, że te ujęcia są dużo lepsze (mimo, że konkretnie te przeze mnie użyte może nie grzeszą jakością) niż te które ma większość serwisów informacyjnych, i niż te które wykorzystano na oficjalnej stronie &lt;a href="http://www.royalcourt.se/royalcourt/theroyalfamily/latestnews/2009/engagementbetweencrownprincessvictoriaanddanielwestling.5.6b0698e911fa8f90058800052.html"&gt;The Royal Court&lt;/a&gt;. Są bardziej rozluźnieni, uśmiechnięci. Zdjęcia wydają się bardziej ciepłe i naturalne, zakochanych szczęśliwych osób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Sari8ETQ7vI/AAAAAAAAOBg/fibVAVtY0LU/s1600-h/Princess+Victoria+engagement.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 254px; height: 344px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Sari8ETQ7vI/AAAAAAAAOBg/fibVAVtY0LU/s400/Princess+Victoria+engagement.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5308304632384122610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via &lt;a href="http://ca.news.yahoo.com/nphotos/Sweden-Royal-Family--Sweden-Crown-Princess-Victoria-answers-questions-during-news-conference-after-engagement-Daniel-Westling-announced-Royal-Palace-Stockholm-February-24-2009/ss/events/wl/090224_swederoyals/im:/24022009/6/photo/photos-n-news-sweden-s-crown-princess-victoria-answers-questions-during-news.html/"&gt;yahoo news Canada&lt;/a&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SarjAhvcnSI/AAAAAAAAOBo/96qKH8TQdCE/s1600-h/Victoria+of+Sweden+egagement.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 309px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SarjAhvcnSI/AAAAAAAAOBo/96qKH8TQdCE/s400/Victoria+of+Sweden+egagement.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5308304709006433570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via &lt;a href="http://ca.news.yahoo.com/nphotos/Sweden-Royal-Family--Sweden-Crown-Princess-Victoria-answers-questions-during-news-conference-after-engagement-Daniel-Westling-announced-Royal-Palace-Stockholm-February-24-2009/ss/events/wl/090224_swederoyals/im:/24022009/6/photo/photos-n-news-sweden-s-crown-princess-victoria-answers-questions-during-news.html/"&gt;yahoo news Canada&lt;/a&gt;] &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Sari3uopIkI/AAAAAAAAOBY/SX_CHTDUr5U/s1600-h/Princess+Victoria+of+Sweden+egagement.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 231px; height: 344px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Sari3uopIkI/AAAAAAAAOBY/SX_CHTDUr5U/s400/Princess+Victoria+of+Sweden+egagement.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5308304557848732226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via &lt;a href="http://ca.news.yahoo.com/nphotos/Sweden-Royal-Family--Sweden-Crown-Princess-Victoria-answers-questions-during-news-conference-after-engagement-Daniel-Westling-announced-Royal-Palace-Stockholm-February-24-2009/ss/events/wl/090224_swederoyals/im:/24022009/6/photo/photos-n-news-sweden-s-crown-princess-victoria-answers-questions-during-news.html/"&gt;yahoo news Canada&lt;/a&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwa kolejne, to chyba najciekawsze zdjęcia narzeczonego Księżnej Wiktorii jakie wpadły mi w oko, konkretnie via www.svenskdamtidning.se .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SarlIBK07uI/AAAAAAAAOB4/Uo6sd_mFGL8/s1600-h/daniel+westling.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 328px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SarlIBK07uI/AAAAAAAAOB4/Uo6sd_mFGL8/s400/daniel+westling.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5308307036725112546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Tu wygląda dużo korzystniej niż na oficjalnych  zdjęciach z zaręczyn, no ale może był zestresowany. Na ślubie mam nadzieję, że będzie już w swojej dobrej formie. I w okularach mu bardzo do twarzy.   &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SarhFJQvpQI/AAAAAAAAOBI/vCSz8b9Rxyk/s1600-h/danielwestling.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 298px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SarhFJQvpQI/AAAAAAAAOBI/vCSz8b9Rxyk/s400/danielwestling.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5308302589311296770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A fakt, że dopiero dziś o tym piszę i dopiero dziś o tym się dowiedziałam, niech świadczy w mojej obronie, że nie zwariowałam kompletnie na punkcie ślubów, skoro tak słabo trzymam rękę na pulsie i z takim opóźnieniem dochodzą mnie takie informacje:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Zupełnie przypadkowo, przed publikacją tego postu wpadłam na stronę, która podpowiada, dlaczego być może wybrano datę 2010. Według mnie autor artykułu sam nie jest pewien, tylko stawia hipotezę, a ja za nim powtarzam. Otóż według niego rok 2010 to 200 rocznica panowania dynastii Bernadotte na szwedzkim dworze - &lt;a href="http://www.hola.com/casasreales/2009/02/24/victoria-daniel/"&gt;kto ma ochotę tu więcej&lt;/a&gt;. Nie byłabym sobą gdybym tej Informacji nie zweryfikowała od razu z wikipedią, która jednak podaje, że dynastia ta panuje od 1818r, a w 1810 była nadal &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adcy_Szwecji"&gt;dynastia Oldenburgów&lt;/a&gt;. Cóż więc, powód daty nadal jest tajemnicą:) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8222324019666820914?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8222324019666820914/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8222324019666820914' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8222324019666820914'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8222324019666820914'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/03/slub-na-szwedzkim-dworze.html' title='ślub na szwedzkim dworze'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/Sari8ETQ7vI/AAAAAAAAOBg/fibVAVtY0LU/s72-c/Princess+Victoria+engagement.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2736599350566924284</id><published>2009-02-27T15:45:00.005+01:00</published><updated>2009-02-28T00:02:57.140+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><title type='text'>ten artykuł powinna przeczytać każda szukająca sukni</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://s7d3.scene7.com/is/image/VeraWang/2.4_pg01_image?wid=614&amp;amp;hei=526"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 614px; height: 526px;" src="http://s7d3.scene7.com/is/image/VeraWang/2.4_pg01_image?wid=614&amp;amp;hei=526" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.verawangonweddings.com/Default.aspx"&gt;Vera Wang on Weddings&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Albo ta strona nie istniała gdy ja poszukiwałam, albo do niej wówczas nie dotarłam:( Stąd tak późno ją polecam. Artykułów pomocniczych jest cała masa, wszystkich tytułów nie przeglądałam, ale ponieważ ostatnio było o kroju sukni rzuciłam okiem na rady jakie daje  Vera Wang w &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.verawangonweddings.com/inspiration/2_4a_elements_sleeves.aspx"&gt;Elements of Design&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;. Jest w nim chyba wszystko co można napisać o wyglądzie sukni, o jej elementach i tym jakie elementy pasują jakim sylwetkom, oraz jakie elementy sukni pociągają jakie konsekwencje, np. kroju, efektu końcowego, tkaniny, wygody, etc. Jest to nie tylko miłe czytanie, ale i niemała szkoła terminologii krawieckiej. Ja swoje śłownictwo (ani przedtem ani -na razie- nigdy potem mi niepotrzebne) kompletowałam sobie z różnych źrodeł, tworząc własny słowniczek (były mi potrzbne zwroty po polsku, włosku, francusku i angielsku - wcale te polskie niekoniecznie były mi znane przedtem). a u Very jaką piękną &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;miała&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;bym &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;ściagę;) Nie będę się za autorką powtarzać więc zachęcam do czytania, tego &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;ponadto &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;świetnie strukturyzowanego artykułu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://s7d3.scene7.com/is/image/VeraWang/2.4_pg03_image?wid=449&amp;amp;hei=526"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 449px; height: 526px;" src="http://s7d3.scene7.com/is/image/VeraWang/2.4_pg03_image?wid=449&amp;amp;hei=526" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.verawangonweddings.com/Default.aspx"&gt;Vera Wang on Weddings&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2736599350566924284?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2736599350566924284/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2736599350566924284' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2736599350566924284'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2736599350566924284'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/02/ten-artyku-powinna-przeczytac-kazda.html' title='ten artykuł powinna przeczytać każda szukająca sukni'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3941722903139404689</id><published>2009-02-26T16:20:00.007+01:00</published><updated>2009-02-28T00:10:49.314+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>suknia wow! rzadko się takie zdarzają</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Jeśli miałabym wybierać suknię od nowa i nie mogłaby to być moja Reese, to byłaby to ta oto piękność domu mody Dior (lub coś bardzo ją przypominającego).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://media.onsugar.com/files/ons/191/1913634/05_2009/84466991_10.preview.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 366px; height: 550px;" src="http://media.onsugar.com/files/ons/191/1913634/05_2009/84466991_10.preview.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via &lt;a href="http://bridechic.blogspot.com/2009/02/couture-report-paris-fashion-week.html"&gt;Bride Chic&lt;/a&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ten kształt jest po prostu stworzony na miarę tego co ja uważam za ideał w sukniach ślubnych. Żałuję, że mimo prostoty tego kroju jest on tak bardzo rzadko spotykany. Naprawdę przeczesałam internet oraz niejeden kraj w poszukiwaniu idealnej dla siebie sukni  i takich nie było prawie wcale. Albo były spaskudzone dodatkami, albo kreatorowi prostota przeszkadzała i jakimś wycięciem czy innym nietrafionym udoskonaleniem ją knocił. W rzeczywistości jednak ten krój, sknocony czy nie, zdarza się nieczęsto. punto. Przymierzałam tylko jedną w miarę podobną suknię. Była to ciemnokremowa szeleszcząca tafta z wielkim ciemnozielonym kwiatopodbnym czymś z boku od Very Wang. Jeśli dobrze pamiętam przymierzałam ją chyba dokładnie rok temu bo moja druga wycieczka na Manhattan celem weryfikacji czy pierwsza suknia to właściwy wybór była jakoś pod koniec lutego. Fajnie, że akurat w &lt;span style="font-style: italic;"&gt;rocznicę&lt;/span&gt; przyszło mi o tym pisać;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://s7d3.scene7.com/is/image/VeraWang/J00975100?$PIP400X400$"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://s7d3.scene7.com/is/image/VeraWang/J00975100?$PIP400X400$" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.verawangonweddings.com/fashion/Gown_Gallery.aspx"&gt;Vera Wang on Weddings&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Aczkolwiek mierzyłam ten model tak naprawdę już po zamówieniu swojej Reese, w której zdążyłam się zakochać i mimo, że teoretycznie mogłam cofnąć decyzję &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;(byłoby to już drugie cofnięcie) &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;uznałam fakt, że po miesięcznym bólu głowy zdecydowałam się zamówić Reese mówi sam za siebie i przy Reese pozostałam:)&lt;br /&gt;Zapewne dużo fajniejsze byłoby moje suknioposzukiwanie gdyby np. 50% przymierzanych sukni miało taki krój (przymierzanie innych &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;od swojego ulubionego &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;krojów jest konieczne by się przekonać czy aby w czymś innym nie wyglądamy lepiej lub utwierdzić w przekonaniu). Aczkolwiek ja miałabym dużo więcej frajdy gdyby większość sukni r&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;óżniła się &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;tylko detalami, typu tkanina, wykończenie, dodatki, szerokość spódnicy czy ilość lub kąt zakładek. Wolałbym się poruszać w tych subtelnych wariacjach ale by bazą zawsze był ten dla mnie idealny kształt.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Suknię Diora musiałabym zobaczyć na żywo, podotykąć i przede wszystkim przymierzyć by być na 100% pewna, że ona ze mną współgra. Bo pięknych w katalogu i pięknych na wieszaku sukni to ja widziałam wiele, i tylko wąski ich procent zachwycał mnie gdy miałam je na sobie.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; Naprawdę nie jest tak, że każda piękna kreacja okazuje się świetnie wyglądać i to nawet nie jest (tylko) kwestia wzrostu i wagi, ale również osobowości, wygody, łatwości poruszania się, rodzaju przewidywanego wesele, etc, etc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://media.onsugar.com/files/ons/191/1913634/05_2009/84457982_10.preview.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 367px; height: 550px;" src="http://media.onsugar.com/files/ons/191/1913634/05_2009/84457982_10.preview.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via &lt;a href="http://bridechic.blogspot.com/2009/02/couture-report-paris-fashion-week.html"&gt;Bride Chic&lt;/a&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Coś mi jednak mówi, że ta leżałaby pięknie i zachwycałaby na żywo tak jak na zdjęciach. Przede wszystkim podoba mi się w niej kształt i brak dekoracji w postaci świecidełek, koronek, etc, pewne podobieństwo ułożenia materiału do "zakładek" w origami, no i czystość formy. I Love it!.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jej kształt jest dla mnie ultrakobiecy i ma coś wspólnego z niedoszłą suknią &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/02/moe-pira.html"&gt;Carrie Bradshaw&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SGr92kZd5PI/AAAAAAAAJls/KdyId3BfIMs/s400/Sarah%2BJ%2BParker%2BSex%2Band%2Bthe%2Bcity%2Bwedding.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 264px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SGr92kZd5PI/AAAAAAAAJls/KdyId3BfIMs/s400/Sarah%2BJ%2BParker%2BSex%2Band%2Bthe%2Bcity%2Bwedding.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Choć przyznam, że teraz w porównaniu, od sukni &lt;a href="http://www.style.com/fashionshows/complete/slideshow/F2007RTW-VWESTWOOD/?slideshowId=slideshow39881&amp;amp;iphoto=57"&gt;Vivienne Westwood&lt;/a&gt; bardziej podoba mi się prostszy dół sukni Diora lub Very Wang oraz oczywiście mojej Reese (mimo, że ta  tak naprawdę nie leży w tej samej kategorii kształtowej, ma dużo skromniejszą średnicę spódnicy - coś co ja nazywam odwróconym kielichem - ale o spódnicach kielichach będzie w innym poście).&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3941722903139404689?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3941722903139404689/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3941722903139404689' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3941722903139404689'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3941722903139404689'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/02/suknia-wow-rzadko-sie-takie-zdarzaja.html' title='suknia wow! rzadko się takie zdarzają'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SGr92kZd5PI/AAAAAAAAJls/KdyId3BfIMs/s72-c/Sarah%2BJ%2BParker%2BSex%2Band%2Bthe%2Bcity%2Bwedding.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-1503166762467813485</id><published>2009-02-24T01:34:00.011+01:00</published><updated>2009-02-27T00:16:47.695+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='welony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>to co ze ślubu do dziś mi się podoba - I (welon)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SaNK5t21yxI/AAAAAAAAOAk/Z-BbrgMNhTc/s1600-h/m%C3%B3j+welon.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SaNK5t21yxI/AAAAAAAAOAk/Z-BbrgMNhTc/s400/m%C3%B3j+welon.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5306167141395188498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jest kilka spraw, które mi się powiodły idealnie zgodnie z planem, inne okazały się swoim efektem przerosnąć najśmielsze oczekiwania, i jeszcze takie, które wolę zapomnieć bo tragicznie od wzorca odbiegały lub w skutek braku wzorca były jakieś tam, byle bądź. Otóż jak ze wszystkim w życiu, uważam, że najlepiej zapamiętać to co się udało, bo to co nas prawdziwie cieszyło w przeszłości ma wielką szansę cieszyć nas i w przyszłości, na samo o tym wspomnienie. Postanowiłam więc pomóc mojej pamięci i wyidealizować swój ślub podkreślając te udane elementy poprzez specjalną serię postów, które czarno na białym uwiecznią moją radość z tych kilku rzeczy, które wyszły jak pragnęłam. Tak jak warto sobie przypominać codziennie, jestem zdrowa, sprawna, z dobrą cerą, bez zabójczej nadwagi, po studiach i w szczęśliwym związku, bo taka wyliczanka osiągnięć powinna jeśli nie oderwać uwagę od jakiś niepowodzeń czasowych to przynajmniej zabrać czas od rozczulania się nad nimi, tak samo wytłuszczanie udanych elementów chociażby swojego ślubnego stroju, pozytywnie wpłynie na to co ze ślubu będzie się pamiętać. Tą całą filozofię wymyśliłam na poczekaniu i nawet gdybym na nią nie wpadła a obecnie nie była jej zwolenniczką i tak powstałaby taka seria postów;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Otóż przyjrzałam się krytycznie naszym zdjęciom oraz zdjęciom jakie służyły mi za wzorce i inspiracje i doszłam do wniosku, że pewne efekty, które wzbudzały wielkie wrażenie udało mi się powielić czy na swój zindywidualizowany sposób osiągnąć. Nie było nigdy tak, ani na rok  ani na miesiąc przed,  że dokładnie wiedziałam o jaki styl mi chodzi, ani jakich całościowych efektów szukam. Nie miałam też idealnego wzorca, żywej osoby czy modelki z katalogu, które odzwierciedlałby wszystkie moje zachcianki. Dużo łatwiej było mi powiedzieć czego w żadnym wypadku nie chcę i poruszałam się najczęściej w zawężonym polu selekcji negatywnej, a ono trudno było nazwać jednym określeniem, jednym stylem czy jednym rozwiązaniem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Tuż po ślubie zrobiłam pierwszy odsiew zdjęć inspiracji pozostawiając jedynie te, które albo faktycznie służyły mi za istotny punkt odniesie w rozwiązaniu czegoś tam, lub z jakimi byłam jakoś emocjonalnie związania. Bo tak, można się i do cudzych fotografii przywiązać jeśli się je przez rok studiuje. Minęła spora przerwa i po niedawnym obejrzeniu tych zdjęć  stwierdziłam, że da się wyłonić konkretne elementy, które były dla mnie wielce istotne i bez przyswojenie których efekt końcowy mojego ślubnego wyglądu byłby zupełnie inny. Być może dużo mniej mnie zadowalający.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Długi wstęp, przechodzę do rzeczy. Pierwszy iście ważny detal to pozycja welona na głowie. Bo przyzna to każda, która welony mierzyła,  mając go 2 cm do przodu czy do tyłu często kompletnie zmienia się swój fashion statement; swój wygląd to powiedzieć za dużo, ale fashion statement dokładnie oddaje to o co chodzi. To tak jak ciut przykrótkie spodnie, czy odrost, niby kwestia centymetrów a jednak zupełnie co innego o sobie mówimy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Mierzyłam swój welon wiele razy by być pewną, jakie jego umieszczenie da mi najbardziej oczekiwany efekt i wiedziałam dokładnie gdzie ma być wciśniety grzebyk. W dniu ślubu fryzjerka jednak upierała się by wcisnąć go dużo bardziej na przodzie. Nie muszę tłumaczyć nikomu, że po uczesaniu nie ma mowy o dalszych próbach ułożenia, włosy mają na sobie (zazwyczaj) tyle lakieru, że nie robiąc sobie masakry  na czubku głowy, można grzebyk w zasadzie wsunać tylko raz. Przykładanie welonu nie oddaje tego samego co wciśnięcie w pieczołowicie utapirowany hełm;) znowu chodzi o cm,  i jednak czy coś leży na tapirze czy jest weń wciśnięte, różnica ogromna. Mocno trzeba posługiwać się wyobraźnią by wiedzieć na 100% jaki efekt końcowy da która pozycja.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ponieważ podczas prób bez fryzury byłam zawsze tak pewna idealnego umiejscowienia grzebyka stwierdziłam, że musi być dobrze i z oblakierowaną bufką dodającą mi minimum 2,5 cm.  i że zapewne szczere chęci fryzjerki muszę zignorować. Do dziś jestem z tego  zadowolona, bo oglądając zdjęcia właśnie pod kątek umiejscowienia welonu, uważam, że jedynie ta jego pozycja pozwoliła by w tak różnych późniejszcyh ułożeniach materiału, zawsze ładnie wyglądał, zawsze we właściwym stopniu odsłaniał/przysłaniał twarz/fryzurę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;A moja kolekcja inspiracji uzmysłowiła, że widocznie to uparcie się co to jego pozycji wynikać musiało z podziwiania welonu na 2 zdjęciach, które po raz pierwszy widziałam długo przed rozpoczęciem planowania ślubu. Widocznie utkwiły mi w podświadomości na poważnie i późniejsze uparte dążenie do osiągnięcia tego samego efektu miało swój początek właśnie w ongiś widzianym zdjęciu Jennifer Anisto&lt;/span&gt;&lt;img style="font-family: trebuchet ms;" src="file:///Users/eliza/Documents/Download%20Firefox/mosaic704479.jpg" alt="" /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;n oraz w reklamie perfum Estée Lauder.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W mozaice umieściłam ujęcia welonu w jego różnych rozłożeniach, robione z różnych kątów i przede wszystkim zawsze mnie zadowalające oraz zdjęcia moich inspiracji:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Tyle gadki a położenia jakoś technicznie nie nazwałam, nie opisałam. Wydaje mi się, że to jest położenie welonu zakonnic, aczkolwiek są chyba różne metody i różne zakony być może mają różne wytyczne. Mi się to właśnie jednak z nimi kojarzy. Nie za samym czubku, ewidentnie nie na przodzie, i nie za bardzo z tyłu, tak by patrząc z przodu marszczenie przy grzebyku było nadal wyraźnie widoczne, a nie schowane za najwyższą częścią głowy. Dla mnie ważne było zweryfikowanie tej pozycji widokami z boku; oraz długością przedniej części welonu gdy będzie opuszczony na przód oraz gdy będzie przerzucony do tyłu. Ponieważ kończył się koronką, istotne było gdzie wypadnie linia koronki w zależności od pozycji grzebyka we włosach. Oczywiście ta pozycja pasowała mi, czytającym pannom młodym może chodzić o zupełnie inny efekt i inne umiejscowienie. Grunt żeby umiejscowienia grzebyka nie lekceważyć, nie zostawiać na ostatnią chwilę i wiedzieć jak się chcę wyglądać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-1503166762467813485?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/1503166762467813485/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=1503166762467813485' title='8 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1503166762467813485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1503166762467813485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/02/to-co-ze-slubu-do-dzis-mi-sie-podoba-i.html' title='to co ze ślubu do dziś mi się podoba - I (welon)'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SaNK5t21yxI/AAAAAAAAOAk/Z-BbrgMNhTc/s72-c/m%C3%B3j+welon.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3985308941027774666</id><published>2009-02-12T19:02:00.008+01:00</published><updated>2009-02-12T19:41:01.390+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='welony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kłafyyr'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>things that break the silence - Katsuyo Kamo</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpoIrhsHI/AAAAAAAAN_E/D7xZgV9BnPs/s1600-h/zamiast+welonu+4+Katsuyo+Kamo.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 332px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpoIrhsHI/AAAAAAAAN_E/D7xZgV9BnPs/s400/zamiast+welonu+4+Katsuyo+Kamo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301978799567646834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie pisałam od bardzo dawna, nie bez powodu. Wrócić wrócę, ale jeszcze nie teraz. Dziś podrzucę Wam tylko nietypowe rozwiązanie na ozdobienie głowy. Znalazłam je jak zwykle przypadkiem i wcale (chyba wcale, bo nie doczytałam) nie było intencją autora Katsuyo Kamo kreować pomysły ślubne. Mi jednak na ślub dla odważnej pasują, więc się dzielę:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpi6Gnf2I/AAAAAAAAN-8/BI3T3KA0G_I/s1600-h/zamiast+welonu+2Katsuyo+Kamo.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 299px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpi6Gnf2I/AAAAAAAAN-8/BI3T3KA0G_I/s400/zamiast+welonu+2Katsuyo+Kamo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301978709755395938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Te ozdoby wykonane są z papieru. Dzieła Pana Kamo po raz pierwszy (powtarzam za 2 źródłami) pojawiły się w &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.nytimes.com/slideshow/2007/10/19/style/tmagazine/20071021_MOUNTAIN_7.html"&gt;t magasine New York Times'a&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;, stamtąd też pochodzi pierwsze zdjęcie jakim się dzielę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpeTyRPXI/AAAAAAAAN-0/iAsjiDzITAE/s1600-h/zamiast+welonu+3+Katsuyo+Kamo.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpeTyRPXI/AAAAAAAAN-0/iAsjiDzITAE/s400/zamiast+welonu+3+Katsuyo+Kamo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301978630750027122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; Ja, na całą inspirację do tego postu, wpadłam kompletując przyjaciółce listę linków do blogów, w których uważam, że znajdzie masę inspiracji do swojej twórczej pracy; blogów, do których od czasu jakiegoś już nie zaglądałam więc każdy sobie szybko przejrzałam. Z modą ślubną nie mają nic wspólnego, stąd moje zaskoczenie, że właśnie tam znalazłam takie cuda i powód do przełamania ciszy, a zatem niespodziewany dzisiejszy post:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie poza pierwszym zdjęciem pochodzą właśnie z jednego z tych kompletowanych linków, a konkretnie z &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://citified.blogspot.com/2009/02/paper-flower-tiaras.html"&gt;This is Glamorous&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpYyyrmsI/AAAAAAAAN-s/mIChamC9YdA/s1600-h/zamiast+welonu1+Katsuyo+Kamo.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 299px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpYyyrmsI/AAAAAAAAN-s/mIChamC9YdA/s400/zamiast+welonu1+Katsuyo+Kamo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5301978535994038978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ponieważ całkiem sporo w tych ozdobach czerni, kogo interesuje pomysł czarnych akcentów w swoim ślubnym stroju, odsyłam do swojego &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/05/czer-dla-panny-modej.html"&gt;starego postu&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; poświęconemu właśnie czerni w stylizacji panny młodej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3985308941027774666?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3985308941027774666/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3985308941027774666' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3985308941027774666'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3985308941027774666'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2009/02/things-that-break-silence-katsuyo-kamo.html' title='things that break the silence - Katsuyo Kamo'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SZRpoIrhsHI/AAAAAAAAN_E/D7xZgV9BnPs/s72-c/zamiast+welonu+4+Katsuyo+Kamo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3563835443203887313</id><published>2008-12-22T12:34:00.004+01:00</published><updated>2008-12-22T12:46:12.344+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><title type='text'>coffee table books</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://assets0.blurb.com/images/blurb_logo_small.gif?1229638030"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 57px; height: 55px;" src="http://assets0.blurb.com/images/blurb_logo_small.gif?1229638030" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Because some of you asked, here's the publisher of our coffee table books &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.blurb.com/bookstore" target="_blank"&gt;blurb&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;. You can do it yourself, but in our case it was Karl who did the work for us.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://assets0.blurb.com/images/home3/premium_home.jpg?1229638030"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 297px; height: 112px;" src="http://assets0.blurb.com/images/home3/premium_home.jpg?1229638030" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ponieważ niektórzy się pytają skąd nasze albumy, podaję stronę &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.blurb.com/bookstore"&gt;blurb&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;. Można album stworzyć samemu choć nas wyręczył Karl.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3563835443203887313?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3563835443203887313/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3563835443203887313' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3563835443203887313'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3563835443203887313'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/12/coffee-table-books.html' title='coffee table books'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-4537093679073162943</id><published>2008-12-19T20:26:00.005+01:00</published><updated>2008-12-19T20:34:40.013+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><title type='text'>Są!!!</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jeszcze co prawda nie nasze albumy, narazie książki albumowe w prezentach dla rodziców, no ale SĄ!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;nie za bardzo teraz mam czas, ale wrzucę choć 3 by się pochwalić jak to wygląda:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUv2Jr73BII/AAAAAAAANr4/DxIDNHMEySI/s1600-h/P1010057.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUv2Jr73BII/AAAAAAAANr4/DxIDNHMEySI/s400/P1010057.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5281585634295088258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUv22xDX-eI/AAAAAAAANsI/zHZYcQP_CiE/s1600-h/P1010061.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUv22xDX-eI/AAAAAAAANsI/zHZYcQP_CiE/s400/P1010061.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5281586408762898914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUv2iF9H-fI/AAAAAAAANsA/3bw2V43e4B0/s1600-h/P1010059.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUv2iF9H-fI/AAAAAAAANsA/3bw2V43e4B0/s400/P1010059.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5281586053596576242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-4537093679073162943?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/4537093679073162943/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=4537093679073162943' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4537093679073162943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4537093679073162943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/12/s.html' title='Są!!!'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUv2Jr73BII/AAAAAAAANr4/DxIDNHMEySI/s72-c/P1010057.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-5823037053299626935</id><published>2008-12-12T15:02:00.005+01:00</published><updated>2008-12-12T19:42:08.274+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>zimowe panny młode II</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUJ2SRxR-VI/AAAAAAAANoY/3l1ObmhXWKg/s1600-h/Sassi+Holford.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUJ2SRxR-VI/AAAAAAAANoY/3l1ObmhXWKg/s400/Sassi+Holford.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5278911769611467090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Sassi Holford via Bride Chic]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nowo odkryty blog &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://bridechic.blogspot.com/"&gt;Bride Chic&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; oferuje więcej pomysłów zimowej pannie młodej niż myśłałam. Dziś zawędrowałam dalej i odkryłam &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://bridechic.blogspot.com/2008/10/winter-bride.html"&gt;starszy post&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; z bardzo fajnymi zdjęciami. Serdecznie namawiam do obejrzenia tego blogu, bo autorka umieszcza tak różne wzory, style, z różnych epok, że nie sposób ogarnąć jest wszystko za jedną wizytą. Zaszufladkować prezentownych stylizacji też nie sposób, bo pokazuje naprawdę szeroką gamę. Przede wszystkim ma talent do wynajdywania zdjęć bardzo oryginalnych wzorów. Może już nie czeszę internetu jak rok temu i nie jestem już tak w temacie, ale wrażenie jakie mam po przeszło rocznym studiowaniu internetowych kolekcji jest takie, że jednak masa pomysłów się replikuje. Nie chodzi tu o kopiowanie wśród kreatorów, lecz o pewną standaryzację, zapewne wynikającą z mody danego okresu i wyobrażenie (klientek oraz kreatorów) tego czym jest suknia ślubna oraz społecznego oczekiwanie (czytaj popytu) na, w pewnym sensie, nie bardzo odbiegające od prototypu wzornictwo. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wydaje się, że różnorodność stylizacji na Bride Chic jest znacznie większa a to pozwoli znaleźć inspirację chyba każdej pannej młodej, i tej barokowej i punkowej; przede wszystkim każdej, która ma wrażenie, że oferta spotykana w salonach czy internecie jest (trochę) monotonna:) Polecam głównie tym planującym szycie lub szukającym pomysłów na nietuzinkowe dodatki oraz ciekawe ich wkomponowanie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-5823037053299626935?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/5823037053299626935/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=5823037053299626935' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/5823037053299626935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/5823037053299626935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/12/zimowe-panny-mode-ii.html' title='zimowe panny młode II'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUJ2SRxR-VI/AAAAAAAANoY/3l1ObmhXWKg/s72-c/Sassi+Holford.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8665551592419106649</id><published>2008-12-12T13:49:00.002+01:00</published><updated>2008-12-19T01:53:34.021+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='śluby koronowanych'/><title type='text'>Czy to było to wydania?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img.timeinc.net/time/magazine/archive/covers/1981/1101810810_400.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 527px;" src="http://img.timeinc.net/time/magazine/archive/covers/1981/1101810810_400.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.time.com/time/covers/0,16641,1101810810,00.html"&gt;Time Magazine&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; ]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:times new roman;" &gt;Okładka niestety mi się nie kojarzy...a artykuł jaki ze strony archiwum The Time można przeczytać niestety zdjęć nie obejmuje:( Czy to była ta okładka? Może ktoś jest fanem ślubów królewskich, Diany, lub kolekcjonerem dawnych wydań The Time?&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;" &gt; i mi podpowie...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Pytanie dotyczy, dla niewtajemniczonych, tematu poruszonego w jednym z moich &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/czy-mona-si-wyleczy-z-uroku-lubw.html"&gt;starszych postów.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8665551592419106649?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8665551592419106649/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8665551592419106649' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8665551592419106649'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8665551592419106649'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/12/czy-to-byo-to-wydania_12.html' title='Czy to było to wydania?'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6662522382056079582</id><published>2008-12-11T20:27:00.013+01:00</published><updated>2008-12-12T16:40:31.754+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='goście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tradycje'/><title type='text'>Puste ławki - zachowanie gości</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Na ślubach bywa zazwyczaj więcej zaproszonych niż na weselach.  Nawet gdy ktoś ma małe wesele (cokolwiek 'małe' znaczy) to podczas samej ceremonii jest co najmniej o te kilka osób więcej. Niekoniecznie jest to regułą, niektórzy zapraszają taką samą liczbę tu i tu. Nie w tym rzecz jednak jaka jest różnica w cyfrach, tylko w tym, że przeważnie obecnych podczas ceremonii nie brakuje. Ile by obecnych w kościele/USC nie było, nie powinno wyglądać, że jest pusto, przede wszystkim wtedy gdy pusto nie jest.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niejasne? Otóż, nie wiem czemu tak jest - choć mam własną teorię - ale często widzę zdjęcia, głównie z wielkich świątyń lub średnich gabarytami kościołów, na których pierwsze rzędy  za młodymi są puste:( Dla mnie to smutne. Smutne bo nieestetyczne. Bo uważam, że podczas ślubów i wesel każdy detal gra ważną rolę w kreowaniu atmosfery i puste ławki, podczas gdy gości w bród, psują moje poczucie harmonii. Jestem pewna, że nie tylko moje. Czasami widać tylko rodziców w pierwszej ławce, czasami tylko 1 rodzica, czasami ławki tuż za nimi są już pełne, czasami w pierwszej ławce są sami oni, w reszcie rzędu luka, potem następne rzędy luk i dopiero tłum gości.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;O ile może państwo młodzi są tego dnia zaaferowani czym innym, i  dopiero większe faux pas  burzą ich poczucie harmonii, o tyle w momencie oglądania zdjęć, miesiąc, rok czy 20 lat po, emocje i nerwy dnia ślubu opadają i dostrzega się takie różne niedociągnięcia. Co gorsze, te niedociągnięcia pozostają na zdjęciach na zawsze, niesłony rosół czy DJ do 'd' na szczęście pamięć potrafi zakurzyć. Puste ławki nawet jeśli zapomniane, czy niezauważone, udokumentowane zostają na zawsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż drodzy goście, nawet jeśli nie czujecie się najbliższą rodziną czy przyjaciółmi i zauważycie, że te pierwsze ławki są gołe, podejdźcie do rodziców, dziadków, chrzestnych czy kogokolwiek kto w tym pierwszym rzędzie sam oczekuje, porozmawiajcie, rozluźnijcie te osoby, złóżcie gratulacje i jeśli nikt do nich nie dołączy pozostańcie z nimi. Z resztą może sami to zaproponują.  Choć pamiętajcie, że oni sami również są w amoku i niekoniecznie muszą do tego mieć głowę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[&lt;span style="font-style: italic;"&gt;tu było zdjęcie; może jeszcze jakieś dobrze obrazujące natrafię - jeśli ktoś ma prywatne i chciałby mi podesłąć...&lt;/span&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naturalnie lepiej jest gdy obok rodziców zasiadają ci im najbliżsi, jeśli są obecni. Aczkolwiek jeśli są obecni ale nie ma ich z przodu, sytuację warto ratować. Odstępuję od namawiania do zajmowanie pierwszych ławek gdy te pierwsze rzędy są różniącymi się ławkami, np. bez oparć, klęczników - wtedy jakby wytłumaczalnym i jasnym jest pozostawianie tych pierwszych rzędów pustymi - choć nadal uważam, że to mało efektownie wygląda. Jeśli rodzice zajęli dopiero pierwsze 'normalne' to oczywiście nie namawiam w imię estetyki siadać przed rodzicami:) Jeśli jednak rodzice, czy inni pełniący rolę gospodarzy, zdecydowali się na ten dyskomfort i pozostają sami, nadal uważam, że warto im potowarzyszyć. I efektu pustych ławek na zdjęciach młodym zaoszczędzić:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moja teoria skąd to się bierze jest 2 torowa. Po pierwsze uważam, że tkwi w polskiej kulturze brak poczucia własnej wartości/ważności, wkuwana od dziecka skromność i niewychylanie się poza szereg. Takie wychowanie i postępowanie innych wokół nas, powoduje, że nikt nie stara się sytuacji ratować, nikt nie czuje się upoważniony do ratowania, wręcz może uważa, że nie ma czego ratować - na zasadzie skoro tak jest i nikt nic nie robi to może tak ma być. Drugim elementem mojej teorii, niewykluczającym pierwszego, jest wiara w to, że błędnie podchodzi się do szykowania ceremonii, tzn. scenariusza ceremonii nie planuje się wcale. Jest rytuał religijny bądź przebieg urzędowy i bez podważania jego logiki, estetyki czy kompletności poddajemy się jemu bez zapytania. Tym razem, na zasadzie wiary w autorytet przeprowadzającej ceremonię instytucji - oni wiedzą co robią, my się dostosowujemy, nie kwestionujemy, nie wnikamy, nie planujemy, nie wprowadzamy zmian, nie wyobrażamy sobie scenariusza w myślach na sucho, bo przecież samo się stanie, samo wyjdzie, my tylko płyniemy z prądem. Generalizuję of course, ale przecież tak jest w większości przypadków. A uważam, że plan , kto z kim wchodzi,  w jakiej kolejności, kto gdzie siada, obok kogo, z kim wychodzi, to ważne elementy które warto sobie wyobrazić, rozpisać i według własnych potrzeb logistycznych czy estetycznych doszlifować. Niekoniecznie uważam, że trzeba robić próbę generalną jak w Ameryce, choć zapewne te eliminują wszelkie zgrzyty na jakie można się wokół ceremonii napatoczyć. Nie wiem czy ten zwyczaj przyjąłby się kiedykolwiek w Polsce, ale skoro świętujemy Halloween i Walentynki, kompletnie nam kulturowo obce i niepotrzebne, to dlaczego nie przyjąć tak sensownego i logicznego zwyczaju ślubu na sucho?:) Jeśli nawet nie ze wszystkimi VIPami obecnymi i nie in situ, to chociażby w myślach czy na papierze. Warto!&lt;br /&gt;A puste ławki wyglądają po prostu jakby goście nie chcieli być blisko młodych ... :(&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6662522382056079582?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6662522382056079582/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6662522382056079582' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6662522382056079582'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6662522382056079582'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/12/puste-awki-zachowanie-goci.html' title='Puste ławki - zachowanie gości'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-5444428400246130705</id><published>2008-11-29T01:05:00.007+01:00</published><updated>2008-12-11T22:57:18.010+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolekcje 2009'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>zimowe panny młode</title><content type='html'>&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUGLSw1zvBI/AAAAAAAANoQ/wWzYk9cGgrE/s1600-h/claraluna+sposa.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 240px; height: 360px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUGLSw1zvBI/AAAAAAAANoQ/wWzYk9cGgrE/s400/claraluna+sposa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5278653392719428626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;[Claraluna Sposa via Bride Chic]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUGLPLbv41I/AAAAAAAANoI/icw9p18MEfk/s1600-h/atelier+aimee.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 240px; height: 360px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUGLPLbv41I/AAAAAAAANoI/icw9p18MEfk/s400/atelier+aimee.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5278653331138405202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms; font-weight: bold;"&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Atelier Aimée via Bride Chic]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;[edit: 11.12&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kto jeszcze za linkiem z komentarza nie trafił do wspaniałego blogu &lt;a href="http://bridechic.blogspot.com/2008/12/suit-chic.html"&gt;Bride Chic&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;gorąco zachęcam bo zdjęć sukni jest bez liku! Niektóre są przepiękne i bardzo oryginalne. A konkretnie w temacie zimowych kreacji ślubnych te dziś dodana pierwsze 2 od góry najbardziej mi się podobają.]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Zima to piękna pora roku na ślub, według mnie przede wszystkim  wtedy gdy jest biało i słonecznie. Pogody nie można nigdzie i nigdy przewidzieć ani zamówić, więc trudno się nastawiać na jakąś konkretną aurę. I ten śnieg mimo, że piękny i magiczny, tak naprawdę potrzebny ewentualnie do kilku zdjęć i dla uciechy oczu przez zaledwie kilka minut. Prawda jest taka, że tylko niewielki procent ślubów i wesel odbywa się na zewnątrz i tak naprawdę można sobie zaplanować jakieś wydarzenie na świeżym powietrzu, ale bez niego - nic się nie stanie. Będzie tylko jakimś elementem dużo większej całości we wnętrzach. Więc skąd ta irracjonalna preferencja ślubów w ciepłe miesiące? Z domu do samochodu, z samochodu do kościoła/urzędu, znów do samochodu, z samochodu na przejęcie. Wszędzie przechodzi się zaledwie kilka kroków na świeżym powietrzu. Jeśli pada śnieg to cudownie, fryzury ani stroju nie zniszczy. Jeśli deszcz, to przecież takie same ryzyko jak latem a parasole równie dostępne.  Przykryć się wbrew pozorom łatwiej zimą niż w zimny letni dzień. Zimą przynajmniej odpadają nieciekawe bolerka i bardziej można się nastawić na kurtkę, płaszcz, pelerynę, etolę, futerko, czy jeszcze inna narzutką. Przy okazji tych zimowych nakryć mniej istotne jest czy kolor i materiał są idealnie dopasowane do sukni; będąc z innych materiałów &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;i tak &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;będą wyglądać na inny odcień nawet gdy są identyczne. A szansa, że suknia i narzuta stylem będą pasować są większe właśnie przy okazji tych zimowych okryć.&lt;br /&gt;Osobiście &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;na nasz ślub &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;chciałam ciepły miesiąc bo moim marzeniem było mieć część przyjęcia na zewnątrz. Gdybym jednak takiego marzenia nie miała to ślub wśród śniegu byłby dla mnie idealny:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;A oto kilka przykładów według Caroliny Herrery jak nie zmarznąć na zimowym ślubie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.getmarried.com/images/fashion/1/0/CaHe_dress22-back.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 247px; height: 366px;" src="http://www.getmarried.com/images/fashion/1/0/CaHe_dress22-back.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[model Balbec via get married]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.getmarried.com/images/fashion/1/0/CaHe_dress22-detail.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 247px; height: 366px;" src="http://www.getmarried.com/images/fashion/1/0/CaHe_dress22-detail.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[model Balbec via get married]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.getmarried.com/images/fashion/1/0/CaHe_dress15-back.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 247px; height: 366px;" src="http://www.getmarried.com/images/fashion/1/0/CaHe_dress15-back.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[model Boston via get married]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.getmarried.com/images/fashion/1/0/CaHe_dress15-front.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 247px; height: 366px;" src="http://www.getmarried.com/images/fashion/1/0/CaHe_dress15-front.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[model Boston via get married]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img2.timeinc.net/instyle/images/2008/weddings/041808_herrera_240x400.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 240px; height: 400px;" src="http://img2.timeinc.net/instyle/images/2008/weddings/041808_herrera_240x400.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[model Briana via instyle]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i 2 od St. Pucchi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.brides.com/images/editorial/2009_runway/2009_spring/bridal/stpucchi/00_main/037_primary.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 230px; height: 340px;" src="http://www.brides.com/images/editorial/2009_runway/2009_spring/bridal/stpucchi/00_main/037_primary.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0) ! important;font-family:trebuchet ms;" &gt;[St. Pucchi via brides com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.brides.com/images/editorial/2009_runway/2009_spring/bridal/stpucchi/00_main/038_primary.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 230px; height: 340px;" src="http://www.brides.com/images/editorial/2009_runway/2009_spring/bridal/stpucchi/00_main/038_primary.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0) ! important;font-family:trebuchet ms;" &gt;[St. Pucchi via brides com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-5444428400246130705?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/5444428400246130705/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=5444428400246130705' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/5444428400246130705'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/5444428400246130705'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/zimowe-panny-mode.html' title='zimowe panny młode'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SUGLSw1zvBI/AAAAAAAANoQ/wWzYk9cGgrE/s72-c/claraluna+sposa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6582427171368421007</id><published>2008-11-27T16:40:00.010+01:00</published><updated>2008-11-28T00:39:12.259+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='druhny. moda goście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>West Wing Wedding - Ślub w Białym Domu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mój mąż jest uzależniony od kilku seriali telewizyjnych, m.in. Prezydenckiego Pokera, znanego lepiej chyba jako The West Wing. Muszę przyznać, że czasami i mi sprawia wielką przyjemność śledzenie losów politycznych bohaterów. Dialogi są świetne, problemy wagi światowej, middle america kompletnie niereprezentowana więc naturalne, że taki serial może wciągać:) Ale blog nadal jest o ślubach więc śpieszę z wyjaśnieniami. Otóż w jednym z co najmniej 4 seriali jakie mój mąż obejrzał wczoraj (nie po raz pierwszy) miał miejsce ślub w Białym Domu. Z tego co mi wikipedia podpowiada te odcinki nie były emitowane w Polsce bo podobno serial nie miał wystarczającej oglądalności i po 4 sezonie został zniesiony. Jeśli nic mi się nie myli, to odcinek ze ślubem jest dopiero w ostatnim sezonie, w Polsce więc mógł być oglądany jedynie  przez fanatyków takich jak mój mąż, którzy kupują sobie wszystkie sezony na DVD;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SS7Ni90ndFI/AAAAAAAALno/Mg2rkmGPXOE/s1600-h/west+wing+ellie+bartlet.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 240px; height: 360px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SS7Ni90ndFI/AAAAAAAALno/Mg2rkmGPXOE/s400/west+wing+ellie+bartlet.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5273378214291928146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via westwing bewarne com]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmierzam do sukni córki prezydenta. Córka nie jest wielce urodziwa, a szkoda, ma polskie nazwisko i zawsze uważam, być może błędnie i naiwnie, że takie aktorki powinny mieć powalającą urodę. Nie wiem ile lat ma aktorka ani bohaterka wychodząc za mąż, ale również młodość jej nie zdobi. Nie zrozummy się źle, nie uważam, że tylko młode potrafią być piękne, o tym, że niektórzy przepięknie dojrzewają z wiekiem pisałam już w swoim innym &lt;a href="http://eliku.wordpress.com/2008/11/13/sarah-jessica-parker-in-may/"&gt;blogu&lt;/a&gt;. Nie mniej jednak jest jakieś takie oczekiwanie, że panna młoda powinna rozświetlać urodą, świeżością, jakimś blaskiem wewnętrznym, i to się chyba najłatwiej udaje młodym i pięknym. Ellie Bartlet, dla mnie nie spełnia żadnego z tych podświadomych oczekiwań. I ten wstęp o wyglądzie córki był konieczny po to by powiedzieć, że gdyby było coś pięknego i świeżego w jej urodzie to suknię może można by wybaczyć. Ale jest ona po prostu tak zwykła, tak zwykła do bólu, a w swej prostocie tak nieciekawa, nie klasycznie piękna, że nie mogłam się nadziwić.&lt;br /&gt;Jeśli dobrze pamiętam podczas konferencji prasowej pada informacja, że to kreacja Very Wang. No cóż widziałam wiele sukni VW, jedną przymierzałam i nawet mocno rozważałam i jest to projektantka o niebanalnych wzorach. Wręcz trudno mi było w jej kolekcji 2008 znaleźć coś dla siebie, bo dla mnie jej wzory były za bardzo edgy, za bardzo wykraczały poza moje pojęcie ponadczasowości. Ci co sledzą blog od jakiegoś czasu wiedzą, że moje ulubione suknie to te, które są przeproste w kroju i w dekoracjach ale mają w sobie to coś, są w jakimś stopniu oryginalne i już napewno niebanalne. Nie zmienia to faktu, że większość sukni VW jakie widziałam była bardzo ciekawa i bardzo lubiłam podziwiać je na zdjęciach lub na wieszaku. Jednak żadna z nich nie wyglądała tak nijak jak ta którą wybrano dla Ellie Bartlet. Takie sukienki kojarzą mi się bardzo z biednymi amerykańskimi miasteczkami, gdzie marzeniem każdej nastolatki jest &lt;span style="font-style: italic;"&gt;wyrwać się za&lt;/span&gt; mąż jak najszybciej i w byle czym. Zdobiony gorset i gładka spódnica nie zawsze muszą wyglądać tak banalnie i tuzinkowo, jak w wydaniu wzoru, który miała na sobei Ellie. Czasami takie połączenie tak naprawdę daje przepiekną kreacje. Suknia Elie jednak kojarzy mi się z tymi tuzinkowymi bez wyobraźni wzorami. Nawet jeśli to jest suknia VW, to nie jest to jej najlepszy wzór, a już na pewno nie jej signature style. Po co więc mieszać renomę dobrej projektantki z  bardzo przeciętnym wzorem sukni, już bez względu na to czy to jej czy nie jej.&lt;br /&gt;Poddawałam w wątpliwość czy to faktycznie jej, bo po obejrzeniu Sex and the City nie mogłam uwierzyć, że w filmie suknia Carrie firmowana jest przez Vivienne Westwood. Szykując się do swojego ślubu oglądałam wiele stron ze zdjęciami ślubnymi Carrie. Z resztą &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/02/moe-pira.html"&gt;w lutym&lt;/a&gt; pisałam o jej wyglądzie i mojej ewentualnej inspiracji piórami jakie zdobiły jej welon. Byłam przekonana, że jej suknia to wzór projektanta Zaca Posena. Takie wówczas wszędzie znajdowałam informacje. Nie rozumiałam więc kompletnie dlaczego w filmie oddano honory innej osobie. Stąd moja wczorajsza wątpliwość czy faktycznie ta nijaka kreacja w jakiej wystąpiła Ellie Bartlet to suknia Very Wang.&lt;br /&gt;Gdy zaczęłam pisać dzisiejszy post miałam zamiar jedynie zaznaczyć, że mam taką wątpliwość i że jest ona o tyle silniejsze, że nie po raz pierwszy mam wrażenie, że amerykańskie produkcje filmowe kręcą coś z projektantami sukni ślubnych w jakich występują bohaterowie danych produkcji. Aczkolwiek w listopadzie, czyli pół roku po premierze Sex and the City jest w internecie znacznie więcej informacji niż bylo w lutym. I dziś wyczytałam, że suknia ślubna Carrie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;miała być&lt;/span&gt; od Zaca Posena, a dokładniej miała to być ta suknia, którą miała na sobie Charlotte; oczywiście w bieli nie w czerni.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SS7NQVDetEI/AAAAAAAALng/736fgYHwJro/s1600-h/sexandthecitymovie.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SS7NQVDetEI/AAAAAAAALng/736fgYHwJro/s400/sexandthecitymovie.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5273377894110770242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via sexandthecitymovie com]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie druhny miały na sobie suknie Zaca. Tak miało być i z Carrie. Zaszła zmiana w planach, nie do końca wyjaśniona, bo podany oficjalnie powód, że suknia Vivienne Westwood jest bardziej kwintesencją sukni księżniczki niż suknia Zaca, nie przekonuje mnie jako przyczyna zmiany projektanta; zmieniłabym ewentualnie model sukni na inny, współpracując nadal z tym samym projektantem. Nie jest też jasno wyjaśnione, kto decyzje o zmianie podjął. Opinię o zmianie można przeczytać na różnych stronach, np.  &lt;a href="http://www.femalefirst.co.uk/lifestyle-fashion/stylenews/satc-4873.html"&gt;tu&lt;/a&gt; części wypowiedzi głównej stylistki SATC Patricii Field.&lt;br /&gt;Wracając do wątku głównego, suknia Ellie Bartlet wydała mi się zupełnie nie inspirująca, nie odpowiednia nie tylko do popularnego serialu, gdzie normalnie bohaterowie są świetnie ubrani, ale przede wszystkim nie pasującą do córki prezydenta. Mogli trochę bardziej zaszaleć, nadal ubierając ją w sposób dystyngowany i godny Białego Domu. I jeśli już czuli, że konieczne jest umieszczenie w scenariuszu informacji o tym kto projektował suknie, i wybrali jedno z ważniejszych nazwisk amerykańskiego rynku ślubnego, powinni wybrać jedną z ważniejszych sukni autorstwa tej projektantki.&lt;br /&gt;A co do odkrycia swojego błędu z suknią Carrie, no cóż, byłam zajęta swoim ślubem i niedziwne, że takie informacje mi umknęły. Z resztą wygląd Carrie bardzo mi się podobał i jest mi zupełnie obojętne kto projektował jej suknię. W lutym przeczytałam, że to Zac Posen, o którym wówczas nic nie widziałam i takie dane mnie zupełnie zadowoliły, dalej tematu nie zgłębiałam. Dzięki dzisiejszemu odkryciu wiem, że skoro nie oszukali w SATC, raczej w West Wing również podano prawdziwe nazwisko i suknia Ellie Bartlet jest jednak od VW. Tym bardziej pogrąża mnie to w modowym smutku; styliści serialu tak nieciekawie zdecydowali się ubrać bohaterkę i jedynie przykryli swój nietrafiony wybór wielką metką.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6582427171368421007?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6582427171368421007/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6582427171368421007' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6582427171368421007'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6582427171368421007'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/west-wing-wedding-lub-w-biaym-domu.html' title='West Wing Wedding - Ślub w Białym Domu'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SS7Ni90ndFI/AAAAAAAALno/Mg2rkmGPXOE/s72-c/west+wing+ellie+bartlet.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6238149153136205257</id><published>2008-11-24T21:23:00.004+01:00</published><updated>2008-11-24T23:53:52.025+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><title type='text'>Nasze zdjęcia ślubne</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSsSPD6BLWI/AAAAAAAALnY/u_1Evq4r5tE/s1600-h/08420003bw.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 394px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSsSPD6BLWI/AAAAAAAALnY/u_1Evq4r5tE/s400/08420003bw.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5272327838723288418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ponieważ oczekiwanie na nasze zdjęcia się wydłuża i trudno jest mi po tak długim czasie zgadywać ile jeszcze przyjdzie czekać, postanowiłam pokazać kilka zdjęć nieedytowanych. A dokładnie pokazać co sam fotograf zdecydował się zaprezentować w swoim blogu. Jego posty są dość starej daty i można by mieć mi za złe, że zwlekałam aż do końca listopada z czymś co mogłam pokazać już w połowie września. Ale po pierwsze, wówczas i przez prawie cały czas  do teraz spodziewałam się, że nasze zdjęcia okażą się gotowe tuż tuż. Myślałam, po co więc robić smaczek zaledwie kilkoma i dodatkowo nieedytowanymi. Nieedytowanymi było moim 'po drugie'. Myśmy oczywiście widzieli w małej rozdzielczości nieedytowaną wersje wszystkich fotografii bo musieliśmy &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;zawęzić &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;wybór  oraz  wskazać co poprawić, retuszować, kogo wykamuflować;) Dopiero po tej konsultacji z nami Karl mógł zabrać się do właściwej pracy nad zdjęciami. I skoro praca nadal nie dobiegła końca pomyślałam, że jednak czas najwyższy pokazać te kilka, które on sam uznał za godne umieszczenia w swoim blogu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://karlgrupe.com/blog/?p=728"&gt;link do postu z naszymi zdjęciami&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;a href="http://karlgrupe.com/blog/?p=669"&gt;link &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://karlgrupe.com/blog/?p=669"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;do zdjęcia mojej chrześnicy podczas ślubu.&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://karlgrupe.com/blog/?p=660"&gt;link&lt;/a&gt; do postu z relacją Karla na temat pobytu w Warszawie i naszego ślubu&lt;br /&gt;2 linki do zdjęć przy okazji naszego ślubu : &lt;a href="http://karlgrupe.com/blog/?p=653"&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;, &lt;a href="http://karlgrupe.com/blog/?p=666"&gt;2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6238149153136205257?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6238149153136205257/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6238149153136205257' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6238149153136205257'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6238149153136205257'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/nasze-zdjcia-lubne.html' title='Nasze zdjęcia ślubne'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSsSPD6BLWI/AAAAAAAALnY/u_1Evq4r5tE/s72-c/08420003bw.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-7002623078909790388</id><published>2008-11-17T20:22:00.015+01:00</published><updated>2008-11-24T21:23:45.563+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>Panny młode 2008 cz. III</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[edit. z 24 listopada]&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po dalszych konsulatacjach z bohaterką postu ujawniam kilka detali jej stylizacji. Marka sukienki to Maggio Ramatti, model powstał w skutek połączenia kilku wzorów, więc nie sposób powiedzieć który to model z której ich kolekcji; dół  był z jednego modelu, gorset z innego, a zapięcie jeszcze z innego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify; font-style: italic;"&gt;Żakiet szyty na miarę - material kupiony był w Paryżu (niestety więc nie trafia ta info na listę świetnych zakupów ślubnych w Polsce:( ), za to szyła go szwalnia Mario Menezzi.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify; font-style: italic;"&gt;Fotografem pięknych zdjęć młodej pary była Marta Gostkiewicz pracująca dla Fabryki Obrazu, jej potrfolio dostępne jest &lt;a href="http://fabrykaobrazu.pl/#/portfolio/marta-gostkiewicz/"&gt;tu&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;W kwietniu była &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/05/czer-dla-panny-modej.html"&gt;pierwsza koleżanka&lt;/a&gt;, w maju &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/07/panny-mode-2008.html"&gt;druga&lt;/a&gt;, w sierpniu byłam &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/search/label/m%C3%B3j%20%C5%9Blub%20fototgrafie"&gt;ja&lt;/a&gt;, panna młoda od Rity oraz jedna z moich druhen. Od dwu ostatnich zdjęć na razie nie mam, za to mam zdjęcia wrześniowej panny młodej z pięknym wrześniowym bukietem z hortensji.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHJkC4QYcI/AAAAAAAALmo/QvxSyAMtOoQ/s1600-h/Kasia+McGuire5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHJkC4QYcI/AAAAAAAALmo/QvxSyAMtOoQ/s400/Kasia+McGuire5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269714660085490114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHIJQ9H-7I/AAAAAAAALmI/lDIfjta__J0/s1600-h/Kasia+McGuire.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHIJQ9H-7I/AAAAAAAALmI/lDIfjta__J0/s400/Kasia+McGuire.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269713100495911858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Oto Kasia i jej mąż. I moich kilka ulubionych zdjęć z ich ślubu w Warszawie. W zasadzie ulubionych mam więcej, ale w związku z tym, że chodzi o pokazanie jak najlepiej i jak najpełniej całości efektu końcowego zamieszczam te  kilka ujęć, które myślę, że niejedną planującą pannę młodą mogą zainspirować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwróciłabym szczególną uwagę na rozwiązanie w miejsce bolerka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHIQCMEDlI/AAAAAAAALmQ/CdxfwtUC1p0/s1600-h/Kasia+McGuire2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHIQCMEDlI/AAAAAAAALmQ/CdxfwtUC1p0/s400/Kasia+McGuire2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269713216791121490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bo to dylemat, z jakim boryka się tak wiele dziewczyn, które chce zachować szyk a spotyka się z tak nędznymi rozwiązaniami w salonach ślubnych; krojami tak podobnymi, tak nie dzisiejszymi, tak szytymi na jedno kopytu, tak nie przemyślanymi pod kątem różnorodności sukien i sylwetek do jakich ma pasować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHIZd3zdYI/AAAAAAAALmY/SU-2IwIwkmc/s1600-h/Kasia+McGuire3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHIZd3zdYI/AAAAAAAALmY/SU-2IwIwkmc/s400/Kasia+McGuire3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269713378841163138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kasia miała przeprosty żakiet, do dość bogatej sukni, i to połączenie dało piękną harmonijną całość. Nie mówiąc o tym jak cudownie wyszczuplająco taki mocno w pasie wcięty żakiet może wyglądać. Kasi wyszczuplać akurat nie trzeba;) Natomiast myślę, że  dziewczyny, które się zastanawiają jak się wyszczuplić mogłyby taki żakiet wziąć pod uwagę. I w ogóle każdy kto obawia się zmarznięcia i w kiczowatych bolerkach nie chce ślubować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHIhH7SVNI/AAAAAAAALmg/ivpj2ODzJb0/s1600-h/Kasia+McGuire4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHIhH7SVNI/AAAAAAAALmg/ivpj2ODzJb0/s400/Kasia+McGuire4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5269713510389142738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-7002623078909790388?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/7002623078909790388/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=7002623078909790388' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7002623078909790388'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7002623078909790388'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/panny-mode-2008-cz-iii.html' title='Panny młode 2008 cz. III'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SSHJkC4QYcI/AAAAAAAALmo/QvxSyAMtOoQ/s72-c/Kasia+McGuire5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2839276016541507068</id><published>2008-11-16T04:35:00.003+01:00</published><updated>2008-11-16T05:30:58.415+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>Panna młoda 2gi raz - wyniki</title><content type='html'>&lt;div id="main-wrapper"&gt; &lt;div class="main section" id="main"&gt;&lt;div class="widget Poll" id="Poll1"&gt; &lt;div class="widget-content" id="widget-content"&gt; &lt;h2&gt;Wychodząca za mąż drugi raz&lt;/h2&gt; &lt;iframe allowtransparency="true" name="poll-widget1334351814006544390" src="http://www.google.com/reviews/polls/display/1334351814006544390/blogger_template/run_app?txtclr=%23ff8080&amp;amp;lnkclr=%2332527A&amp;amp;chrtclr=%2332527A&amp;amp;font=normal+normal+100%25+Trebuchet%2C+Trebuchet+MS%2C+Arial%2C+sans-serif&amp;amp;hideq=true&amp;amp;purl=http%3A%2F%2Fnormalnyslub.blogspot.com%2F" style="border: medium none ; width: 100%; height: 149px;" frameborder="0" height="360"&gt;&lt;/iframe&gt; &lt;span class="widget-item-control"&gt;&lt;span class="item-control blog-admin"&gt;&lt;a class="quickedit" href="http://www.blogger.com/rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll1&amp;amp;action=editWidget" onclick="'return" target="configPoll1" title="Edit"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget Blog" id="Blog1"&gt; &lt;div class="blog-posts hfeed"&gt; &lt;!-- google_ad_section_start --&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Drogie Panie wypowiedziałyście się:) Tym razem nie ma żadnych wątpliwości czy wyniki są rzetelne; głosowało 55 osób, więc próba znacząca. Wyniki ankiety są klarowne, 4 z 5 uważa, że wychodząca za mąż drugi raz może wyglądać dokładnie tak samo jak podchodzące do ceremonii po raz pierwszy, czyli biała długa suknia, fiszbiny, falbanki i koronki, pełna gala, welon, co tylko się jej wymarzy, bądź na co się nie odważyła za pierwszym razem;) Nazwałam to chyba lepiej w ankiecie, nikomu nic do tego, może wyglądać jak chce, i jeśli chce wyglądać jak panna młoda pełną buźką, to według ankietowanych, niech tak będzie:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Prawie 15% trochę bardziej konserwatywnych, uważało, że suknia suknią, ale na welon taka drugorazowa PM &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;nie powinna &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;sobie pozwalać.  Zaledwie 2 osoby opowiedziały się za tym, że wypadałoby się ubrać jak &lt;span style="font-style: italic;"&gt;niewątpliwa panna młoda&lt;/span&gt; jeśli z jakiegoś powodu za pierwszym razem takiego stroju nie było. Również jedynie 2 głosy poparły uberkonserwatywne zdanie, że absolutnie nie powinna wyglądać jak niewątpliwa panna młoda.&lt;br /&gt;No cóż, zgadzam się z Waszymi głosami, chyba w takich samych proporcjach jak zagłosowałyście:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobiście byłam tylko na jednym ślubie panny młodej drugorazowej i miała piękną &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;białą &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;suknię, do ziemi jedynie z tyłu i bez welonu. Nie była to 'typowa' suknia ślubna i jeśli zobaczyłabym kogoś w tej sukni na festiwalu w Cannes czy w Wenecji, nie pomyślałabym, że to ślubna. Ale w kontekście w jakim ją widziałam wyglądała jak najbardziej na ślubną. Z resztą nie wiedziałam nawet wówczas, że to jej drugi ślub więc żadne tego rodzaju refleksje mnie wówczas nie nachodziły. Byłam też na ślubie pierwszorazowej panny młodej, która wybrała bardzo skromną sukienkę za kolana w kolorze kawy z mlekiem. Mogłaby w niej pójść  nawet do biura i jedynie miejsce jakie zajmowała świadczyło o jej roli panny młodej. Obie wyglądały świetnie. I myślę, że cały sęk właśnie w tym by się ubrać według swoich upodobań, marzeń i zachcianek. Pierwszy ślub czy kolejny.&lt;br /&gt;Wracając jednak do tematu dziewczyn, które wychodzą za mąż drugi raz, naszła mnie pewna refleksja podczas dyskusji na forum na goldenline, otóż, taki drugi ślub to świetna szansza nie tylko na nowe i szczęśliwsze życie małżeńskie, ale również na wykreowanie swojego ślubnego wizerunku z większym doświadczeniem, lepszym rozeznaniem w kwestiach mody i przemysłu ślubnego, dojrzalszym rozumieniem własnego stylu i gustu. To fantastyczna okazja na to by poprawić błędy popełnione za pierwszym razem lub jeśli żadnych takich nie było, po prostu na to by tym razem wypaść jeszcze lepiej lub po prostu spróbować jakiejś nowej konwencji na jaką zabrakło odwagi czy fantazji za pierwszym razem. I umówmy się, bez względu na to ile lat dzieli pierwszy i drugi ślub, która z nas nie ubiera się dziś lepiej niż się ubierała 5 czy 10 lat temu;)?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2839276016541507068?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2839276016541507068/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2839276016541507068' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2839276016541507068'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2839276016541507068'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/panna-moda-2gi-raz-wyniki.html' title='Panna młoda 2gi raz - wyniki'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8275639530270787089</id><published>2008-11-13T05:17:00.016+01:00</published><updated>2008-11-15T06:12:10.559+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><title type='text'>Najfajniejsze suknie jakie przymierzałam</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Niedługo przyjdzie czas zamknąć ten blog:( Pisać o przygotowaniach ślubnych można w nieskończoność, ale ten blog miał być o &lt;span style="font-style: italic;"&gt;moich&lt;/span&gt; przygotowaniach, a te przecież już dawno zakończone;) Jednak nadal jest kilka spraw, o ktorych będę chciała opowiedzieć i do jakich jeszcze się nie zabrałam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zawsze miałam zamiar pokazać suknie jakie przymierzałam. Mierzyłam ich dziesiątki jeśli nie setki, więc wszytskich oczywiście nie zamieszczę. Poza tym nie każdej sukni udało mi się wyszukać fotografie. Problem ten dotyczył w 90% sukni mierzonych w Polsce, bo to tam najczęściej zjawiałam się z listą wyselekcjonowanych w internecie sukni firm z jakimi dany salon pracował, po czym okazywało się, że moje modele nie są sprowadzane i namawiano mnie na jakieś inne, zupełnie mi nieznane.  Po wariackim dniu przymiarek, z mieszanymi uczuciami i nie potrafiąca &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;bez obrazów (fotografować się w sukniach w żadnym salonie nie wolno:()&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; sobie uporządkować wszystkiego  co przymierzałam  siadałam do komputera i godzinami próbuwałam odnaleźć w sieci podane mi nazwy modeli. Często nie odpowiadały nazwom w żadnych kolekcjach, lub okazywały się wyglądać zupełnie inaczej, być zupełnie innymi sukniami:( Ergo, sporej część fajnych sukni nie uda mi się pokazać, części też najzwyczajniej nie pamiętam. Z resztą to jakby już nieważne, bo przecież ta najważniejsza wybrana, obfotografowana ze wszytskich stron:) Te kilka, które mogę, pokazuję.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZXt3YHSI/AAAAAAAALl4/x6o0OYvGdbo/s1600-h/villais+2584b.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 325px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZXt3YHSI/AAAAAAAALl4/x6o0OYvGdbo/s400/villais+2584b.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268746878053784866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZRuZW-kI/AAAAAAAALlw/PgIWSYrabRY/s1600-h/villais+2584a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 324px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZRuZW-kI/AAAAAAAALlw/PgIWSYrabRY/s400/villais+2584a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268746775117101634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZDMzswpI/AAAAAAAALlg/Ru3vlmvHx8k/s1600-h/villais+2584.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 324px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZDMzswpI/AAAAAAAALlg/Ru3vlmvHx8k/s400/villais+2584.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268746525582606994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[Villais raczej 2007]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5WmW7r5CI/AAAAAAAALkI/wzRZXp5gV54/s1600-h/carolina+herrera+5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5WmW7r5CI/AAAAAAAALkI/wzRZXp5gV54/s400/carolina+herrera+5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268743831060997154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto; text-align: left; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;[Carolina Herrera 2008]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5Y8SmSk9I/AAAAAAAALlY/4EjRzyihlpA/s1600-h/carolina+herrera+14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5Y8SmSk9I/AAAAAAAALlY/4EjRzyihlpA/s400/carolina+herrera+14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268746406877893586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;[Carolina Herrera 2008]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZL0Ne9yI/AAAAAAAALlo/anqA5doDhYk/s1600-h/TWO+-+REMO-107+by+ROSA+CLARA.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZL0Ne9yI/AAAAAAAALlo/anqA5doDhYk/s400/TWO+-+REMO-107+by+ROSA+CLARA.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268746673598691106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Rosa Clara 2007]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5W5XA6PaI/AAAAAAAALkg/Ew7uUyexoZE/s1600-h/oscardelarenta21.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5W5XA6PaI/AAAAAAAALkg/Ew7uUyexoZE/s400/oscardelarenta21.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268744157500423586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;[Oscar de la Renta 2008]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5WzPjNHCI/AAAAAAAALkY/WSuF4Y2Lq0c/s1600-h/oscardelarenta6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5WzPjNHCI/AAAAAAAALkY/WSuF4Y2Lq0c/s400/oscardelarenta6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268744052417567778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;[Oscar de la Renta 2008]&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5Wt8aoSdI/AAAAAAAALkQ/DxrjHngq0hk/s1600-h/oscardelarenta3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5Wt8aoSdI/AAAAAAAALkQ/DxrjHngq0hk/s400/oscardelarenta3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268743961381980626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;[Oscar de la Renta 2008]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5Xb6v6gqI/AAAAAAAALlQ/F7ew_J3An-U/s1600-h/san+patrick+babylon_3+2008.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 210px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5Xb6v6gqI/AAAAAAAALlQ/F7ew_J3An-U/s400/san+patrick+babylon_3+2008.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268744751208366754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5XWKb5XzI/AAAAAAAALlI/NtDYa2220BQ/s1600-h/san+patrick+babylon_2+2008.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 210px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5XWKb5XzI/AAAAAAAALlI/NtDYa2220BQ/s400/san+patrick+babylon_2+2008.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268744652340158258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5XRoWMV5I/AAAAAAAALlA/Q13G_O7QZC0/s1600-h/san+patrick+babylon_1+2008.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 210px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5XRoWMV5I/AAAAAAAALlA/Q13G_O7QZC0/s400/san+patrick+babylon_1+2008.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268744574469953426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[San Patrick 2008 Babylon]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5XI9-mz9I/AAAAAAAALk4/n4tOxvHV0Rg/s1600-h/pronovias+2008+canada+3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 210px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5XI9-mz9I/AAAAAAAALk4/n4tOxvHV0Rg/s400/pronovias+2008+canada+3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268744425657782226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5XDK0_XQI/AAAAAAAALkw/ab5FVLKgp3A/s1600-h/pronovias+2008+canada+2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 210px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5XDK0_XQI/AAAAAAAALkw/ab5FVLKgp3A/s400/pronovias+2008+canada+2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268744326027894018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5W-h-o_LI/AAAAAAAALko/_aDJ1-LQnN0/s1600-h/pronovias+2008+canada+1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 210px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5W-h-o_LI/AAAAAAAALko/_aDJ1-LQnN0/s400/pronovias+2008+canada+1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5268744246343040178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Pronovias 2008 Canada] &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Zastanawiam się czy tytuł postu jest właściwy. Jestem pewna, że kilku najfajniejszcych tu brakuje. Oraz, że nie każda z powyższych w rzeczywistości była tak fajna jak na zdjęciu na jakim mnie zainspirowała. Kila wyglądało tak samo fajnie, ale po przymierzeniu kompletnie źle leżało. Tak to jest z sukniami, każda ma 3 rzeczywistośi: na zdjęciu, na wieszaku i na konkretnej pannie młodej. Oczywiście liczy się tylko ta trzecia, ale to 2 pierwsze decydują o tym czy się je w góle zechce przymierzyć... i w tym cały problem ze znalezieniem tej jedynej właściwej:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[wielkie i ciężkie odstępstwo od mojej zasady podawania zawsze źródła pochodzenia fotografii:( Niestety są to często obrazy sprzed roku, z okresu kiedy nie pisałam ani nie planowałam bloga, więc nie zapisywałam źródeł - dziś są one po prostu nie do odzyskania:(]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8275639530270787089?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8275639530270787089/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8275639530270787089' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8275639530270787089'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8275639530270787089'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/najfajniejsze-suknie-jakie-przymierzaam.html' title='Najfajniejsze suknie jakie przymierzałam'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SR5ZXt3YHSI/AAAAAAAALl4/x6o0OYvGdbo/s72-c/villais+2584b.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-292789524587336411</id><published>2008-11-08T19:07:00.005+01:00</published><updated>2008-11-09T08:11:38.790+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolekcje 2009'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>Valentino Sposa suknia 2009</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://fashionbride.files.wordpress.com/2008/09/1141.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 470px; height: 603px;" src="http://fashionbride.files.wordpress.com/2008/09/1141.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Jest kilka zdjęć, które przykuwa moją uwagę bez względu na czy suknia mi sie podoba czy nie. Nie mówię, że pokazana powyżej suknia &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;mi &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;nie odpowiada, ale zdałam sobie sprawę, że przyglądając się temu zdjęciu tak naprawdę nie zwróciłam uwagi na to jaka ta suknia jest. Patrzę się na jej detale, ale jakoś całej jej nie chłonę. Patrzę się na piękny minimalistyczny bukiet, na wspaniały kucyk oraz na szczyt trenu ale jakoś nie suknia jest centrum mojej  uwagi. Zdjęcie jest chyba &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;bardzo &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;dobrze &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;zrobione. Mówię to z punktu widzenia nie znawcy zdjęć bo nim nie jestem, tylko kobiety, potencjalnej klientki. Coś w tym zdjęciu  hipnotyzuje i powoduje, że gdybym &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;dziś &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;szukała  sukni, chciałabym tą przymierzyć. Na wieszaku pewnie bym jej nawet nie rozpoznała;)&lt;br /&gt;Być może niektórym się ono nie spodoba wcale. Jest teraz (czytaj odkąd ja zaczęłam intrsować sie modą) konwencja stylizowania modelek na lalki, nie wiem czy ma &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;specjalną &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;nazwę, ale często się z nią spotykam. Jest trochę śmieszna, dehumanising, etc. i akurat to nie jest to coś co mnie tak bardzo do tego zdjęcia pociąga. Wręcz powiem, to zdjęcie podoba mi się wbrew skorzystaniu z tej konwencji;)&lt;br /&gt;Niestety nie wiem jak się nazywa model. Doszperam, ale strony Pronovias nie lubię, więc jeszcze tego nie zrobiłam. Zdjęcie znalazłam w tym samym Hola, o którym piszę post niżej. By się z Wami widokiem podzielić skorzystałam ze zdjęć umieszczonych w blogu &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://fashionbride.wordpress.com/"&gt;FashionBride&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-292789524587336411?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/292789524587336411/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=292789524587336411' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/292789524587336411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/292789524587336411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/valentino-sposa-suknia-2009.html' title='Valentino Sposa suknia 2009'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-113991986765504081</id><published>2008-11-08T17:57:00.008+01:00</published><updated>2008-11-08T18:38:21.735+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kolekcje 2009'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>Jesús del Pozo kolekcja 2009</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Gdy jeździłam z mamą po sklepach i hurtowniach z tkaninami zawsze mnie fascynowało pismo &lt;a href="http://www.hola.com/moda/actualidad/2008/10/20/alta-costura-fw0809/"&gt;¡HOLA! Alta Costura&lt;/a&gt; dostępne w sklepie z tkaninami w Landzie, o którym pisałam w &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/05/szy-sukni-lubn-dla-wiadkowej-dla-mamy.html"&gt;poście z 16 maja&lt;/a&gt;. 4 lata w Hiszpanii a ja go nigdy nie widziałam. Fakt, że nie kupowałam też nigdy prasy dla kobiet, a zwykle ¡HOLA! wydawało mi się zawsze takie płytkie, czytałam je ewentualnie w saunie;)&lt;br /&gt;Nadal nie wiem jak często wychodzi ta specjalna edycja, ale gdy ostatnio na lotnisku w Miami się do niej dorwałam, to mimo ewidentnego przepłacenia (17 usd, a w Hiszpanii jedyne 6 euro!) zdecydowałam się je kupić. Większość pisma nic nie zapowiadała, że ostatnie kilka stron to będzie moda ślubna. I tam znalazłam piękną suknię, którą chcę Wam pokazać. Niestety nigzie w internecie nie znjaduję jej zdjęcia:( Poza stroną projektanta &lt;a href="http://www.noviasjesusdelpozo.com/coleccion/nisbur.html"&gt;Jesús del Pozo&lt;/a&gt;, ale nie da się z niej kopiować obrazów:( Uważam, zresztą, że zdjęcie modelu &lt;strong&gt;ÑISBUR &lt;/strong&gt;w Hola jest zdecydowanie lepsze niż na stronie projektanta.&lt;br /&gt;Trochę szperania dalej i znalazłam video z pokazu. Na szczęści łatwo będzie mi wyjaśnić, o którą suknię chodzi, bo model ten ma na sobie pierwsza na wybiegu modelka:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[video via http://www.guianupcial.tv a tam mnóstwo innych pokazów mody ślubnej]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;object width="468" height="303"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.guianupcial.tv/v/435"&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;embed src="http://www.guianupcial.tv/v/435" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" allowfullscreen="true" width="468" height="303"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-113991986765504081?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/113991986765504081/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=113991986765504081' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/113991986765504081'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/113991986765504081'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/jesus-del-pozo-kolekcja-2009.html' title='Jesús del Pozo kolekcja 2009'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2249487483794074931</id><published>2008-11-06T02:30:00.003+01:00</published><updated>2008-11-06T02:50:47.931+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prezenty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ćwiczenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzyka'/><title type='text'>4 stare sondy, Wasze zdania</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Twoje zdanie o jakości oferowanych usług przez polksich usługodawców w setkorze weselno-ślubnym&lt;/h2&gt;&lt;table style="border: 0px none ; margin: 0px; padding: 0px; width: 100%;" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="jestem bardzo zadowolona"&gt;jestem bardzo zadowolona&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td  style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; color: rgb(255, 102, 102);font-family:arial;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="jestem bardzo zadowolona"&gt;  &lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;0 (0%)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="jestem zadowolona i nie mam zażaleń do połowy"&gt;jestem zadowolona i nie mam zażaleń do połowy&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; font-family: arial; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="jestem zadowolona i nie mam zażaleń do połowy"&gt;  12 (80%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="jestem zadowolona i nie mam zażaleń do połowy" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 80%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="Nikt mnie nie rozumiał, musiałam nonstop wsztystko tłumaczyć i kontrolować, albo długo szukać odpowiedniego usługodawcy"&gt;Nikt mnie nie rozumiał, musiałam nonstop wsztystko tłumaczyć i kontrolować, albo długo szukać odpowiedniego usługodawcy&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; font-family: arial; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="Nikt mnie nie rozumiał, musiałam nonstop wsztystko tłumaczyć i kontrolować, albo długo szukać odpowiedniego usługodawcy"&gt;  3 (20%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="Nikt mnie nie rozumiał, musiałam nonstop wsztystko tłumaczyć i kontrolować, albo długo szukać odpowiedniego usługodawcy" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 20%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="tragicznie!"&gt;tragicznie!&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; font-family: arial; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="tragicznie!"&gt;  0 (0%)&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt; &lt;span style="color: rgb(255, 102, 102);font-family:arial;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;h2 style="font-family: georgia;"&gt;wypada gości prosić o pieniądze&lt;/h2&gt;&lt;table style="border: 0px none ; margin: 0px; padding: 0px; width: 100%;" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="tak"&gt;tak&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="tak"&gt;  4 (36%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="tak" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 36%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="zależy których"&gt;zależy których&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="zależy których"&gt;  0 (0%)&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="tylko tych, którzy sami spytają się czy tak chcemy"&gt;tylko tych, którzy sami spytają się czy tak chcemy&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="tylko tych, którzy sami spytają się czy tak chcemy"&gt;  5 (45%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="tylko tych, którzy sami spytają się czy tak chcemy" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 45%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;&lt;td class="answerText"&gt;&lt;div title="nie, prosić, sugerować w żadnym wypadku"&gt;nie, prosić, sugerować w żadnym wypadku&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="nie, prosić, sugerować w żadnym wypadku"&gt;  0 (0%)&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="nie wypada; ale jeśli ofiarują własnie $ bez żadnych naszych sugestii, to będzie ok"&gt;nie wypada; ale jeśli ofiarują własnie $ bez żadnych naszych sugestii, to będzie ok&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div style="font-family: arial;" class="resultText" title="nie wypada; ale jeśli ofiarują własnie $ bez żadnych naszych sugestii, to będzie ok"&gt;  2 (18%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="nie wypada; ale jeśli ofiarują własnie $ bez żadnych naszych sugestii, to będzie ok" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 18%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;3 najważniejsze dla Ciebie elementy (materialne!) w organizacji Twojego ślubu i wesela &lt;/h2&gt;&lt;table style="border: 0px none ; margin: 0px; padding: 0px; width: 100%;" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="suknia/wygląd, miejsce, dobra zabawa"&gt;suknia/wygląd, miejsce, dobra zabawa&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="suknia/wygląd, miejsce, dobra zabawa"&gt;  8 (53%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="suknia/wygląd, miejsce, dobra zabawa" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 53%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="prezenty/koperty, muzyka, jedzenie"&gt;prezenty/koperty, muzyka, jedzenie&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="prezenty/koperty, muzyka, jedzenie"&gt;  0 (0%)&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="suknia/wygląd, prezenty/koperty, jedzenie "&gt;suknia/wygląd, prezenty/koperty, jedzenie &lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="suknia/wygląd, prezenty/koperty, jedzenie "&gt;  0 (0%)&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="fotograf, muzyka, miejsce"&gt;fotograf, muzyka, miejsce&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="fotograf, muzyka, miejsce"&gt;  4 (26%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="fotograf, muzyka, miejsce" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 26%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="suknia/wygląd, fotograf, muzyka"&gt;suknia/wygląd, fotograf, muzyka&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="suknia/wygląd, fotograf, muzyka"&gt;  2 (13%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="suknia/wygląd, fotograf, muzyka" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 13%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="inne - napisz w komentarzu jakie:) pamiętaj, że chodzi o sprawy materialne, nie duchowe"&gt;inne - napisz w komentarzu jakie:) pamiętaj, że chodzi o sprawy materialne, nie duchowe&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="inne - napisz w komentarzu jakie:) pamiętaj, że chodzi o sprawy materialne, nie duchowe"&gt;  1 (6%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="inne - napisz w komentarzu jakie:) pamiętaj, że chodzi o sprawy materialne, nie duchowe" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 6%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;przed ślubem&lt;/h2&gt;&lt;table style="border: 0px none ; margin: 0px; padding: 0px; width: 100%;" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="color: rgb(255, 102, 102); font-family: arial;" class="answerText"&gt;&lt;div title="schudłam/chudnę sama z siebie"&gt;schudłam/chudnę sama z siebie&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="schudłam/chudnę sama z siebie"&gt;  5 (20%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="schudłam/chudnę sama z siebie" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 20%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="color: rgb(255, 102, 102); font-family: arial;" class="answerText"&gt;&lt;div title="schudłam/chudnę bo ćwiczę i się odchudzam"&gt;schudłam/chudnę bo ćwiczę i się odchudzam&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="schudłam/chudnę bo ćwiczę i się odchudzam"&gt;  6 (24%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="schudłam/chudnę bo ćwiczę i się odchudzam" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 24%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="color: rgb(255, 102, 102); font-family: arial;" class="answerText"&gt;&lt;div title="waga nie ulegla prawie żadnej zmianie"&gt;waga nie ulegla prawie żadnej zmianie&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="waga nie ulegla prawie żadnej zmianie"&gt;  8 (32%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="waga nie ulegla prawie żadnej zmianie" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 32%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="color: rgb(255, 102, 102); font-family: arial;" class="answerText"&gt;&lt;div title="utyłam/tyję"&gt;utyłam/tyję&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px;"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="utyłam/tyję"&gt;  6 (24%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="utyłam/tyję" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 24%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2249487483794074931?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2249487483794074931/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2249487483794074931' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2249487483794074931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2249487483794074931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/twoje-zdanie-o-jakoci-oferowanych-usug.html' title='4 stare sondy, Wasze zdania'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2384411075523050257</id><published>2008-11-05T22:04:00.003+01:00</published><updated>2008-11-05T22:12:57.182+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><title type='text'>Co z suknią po ślubie - wyniki</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Po ślubie suknię ślubną&lt;/h2&gt;&lt;table style="border: 0px none ; margin: 0px; padding: 0px; width: 100%;" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="zostawiam na pamiątke"&gt;zostawiam na pamiątke&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="zostawiam na pamiątke"&gt;  8 (80%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="zostawiam na pamiątke" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 80%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="zostawiam ale mam zamiar przeszyć/farbować/chcę z niej korzystać"&gt;zostawiam ale mam zamiar przeszyć/farbować/chcę z niej korzystać&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="zostawiam ale mam zamiar przeszyć/farbować/chcę z niej korzystać"&gt;  1 (10%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="zostawiam ale mam zamiar przeszyć/farbować/chcę z niej korzystać" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 10%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="zostawiam ale może komuś oddam/sprzedam, zależy..."&gt;zostawiam ale może komuś oddam/sprzedam, zależy...&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="zostawiam ale może komuś oddam/sprzedam, zależy..."&gt;  0 (0%)&lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt; &lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);" class="answerText"&gt;&lt;div title="sprzedaję/oddaję na pewno"&gt;sprzedaję/oddaję na pewno&lt;/div&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="margin-top: 2px; padding-top: 2px; font-family: arial; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;&lt;div style="position: relative; z-index: 0;"&gt;&lt;div class="resultText" title="sprzedaję/oddaję na pewno"&gt;  1 (10%)&lt;/div&gt; &lt;div class="resultBar" title="sprzedaję/oddaję na pewno" style="position: absolute; left: 0px; top: 0px; z-index: -1; width: 10%;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Zdecydowana większość widzę, że podchodzi bardzo sentymentalnie do swojej sukni i jednak planuje ją zostawić. Według mnie, jeśli nie ma musu, żeby ją sprzedać, lub jeśli nie uległa jakiemuś tragicznemu zniszczeniu podczas wesela, to tak właśnie powinno być:) Ale to tylko moje skromne zdanie.&lt;br /&gt;Moja suknia wisi w szafie teściów. Nie wiem kiedy do niej zajrzę, może dopiero za bardzo długi czas, ale cieszy mnie, że - jak do starego albumu ze zdjęciami - gdy będę chciała będę miała możliwość zajrzeć i sentymentalnie cofnąć się w czasie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2384411075523050257?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2384411075523050257/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2384411075523050257' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2384411075523050257'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2384411075523050257'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/co-z-sukni-po-lubie-wyniki.html' title='Co z suknią po ślubie - wyniki'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8647970841845607439</id><published>2008-11-05T06:06:00.006+01:00</published><updated>2008-11-05T22:17:26.201+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='druhny. moda goście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda pan młody'/><title type='text'>ślub na Bahamach?:)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SREs_qO5sFI/AAAAAAAALeE/BsVtE_1jLc8/s1600-h/Bahamas+wedding2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 313px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SREs_qO5sFI/AAAAAAAALeE/BsVtE_1jLc8/s400/Bahamas+wedding2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265038911552991314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[zdjęcie własne]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ostatnio modne są śluby wyjazdowe, nie tylko odchodzące od tradycji stron rodzinnych panny młodej, gdyż chodzi o wyjazdy na tropikalne wyspy. Oczywiście modne są też śluby wyjazdowe w Szkocji i na stokach narciarskich Alp, ale zdecydowana większość  ceremonii  o jakich mowa ma miejsce na wyspach w ciepłym klimacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez zupełny zbieg okoliczności, bo nie byłam gościem i ślubów nie szukałam, niedawno byłam świadkiem takiego ślubu. Zamieszczam kilka zdjęć, może kogoś takie inne klimaty interesują:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SREsx8_AgfI/AAAAAAAALd8/u2pWjioknI4/s1600-h/Bahamas+bride.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SREsx8_AgfI/AAAAAAAALd8/u2pWjioknI4/s400/Bahamas+bride.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5265038676068434418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[zdjęcie własne]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Choć wydaje mi się, że to nie był ślub wyjazdowy, raczej strony rodzinne państwa młodych, ale dla kogoś rozważającego wyjazd, może te zdjęcia jakiś pomysł podsuną:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8647970841845607439?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8647970841845607439/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8647970841845607439' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8647970841845607439'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8647970841845607439'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/lub-na-bahamach.html' title='ślub na Bahamach?:)'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SREs_qO5sFI/AAAAAAAALeE/BsVtE_1jLc8/s72-c/Bahamas+wedding2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-4885445105909513891</id><published>2008-11-03T23:35:00.008+01:00</published><updated>2008-12-12T15:51:44.367+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='śluby koronowanych'/><title type='text'>czy można się wyleczyć z uroku ślubów?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SQ-BZrA8CMI/AAAAAAAALb0/cZu3jqHYGUo/s1600-h/royalwedding.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 330px; height: 386px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SQ-BZrA8CMI/AAAAAAAALb0/cZu3jqHYGUo/s400/royalwedding.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5264568767462770882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via &lt;a href="http://worldofroyaltyblog.com/tag/book-covers/"&gt;http://worldofroyaltyblog.com/tag/book-covers/&lt;/a&gt;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Zapewne kiedyś można, ale przez długi czas po ślubie część panien młodych, ja przynajmniej, pozostaje pod ich urokiem. Nie każdy ślub mi się podoba i nie każdy powoduje, że mam ochotę studiować detale efektu końcowego wyglądu Panny młodej, tortu, bukietu etc. Są jednak takie, które jak dobry film, mogę podziwiać wielokrotnie oglądając fotografie w nieskończoność, za każdym razem dopatrując się jakiegoś nowego szczegółu.&lt;br /&gt;Wczoraj nie mogłam się oprzeć &lt;a href="http://www.vogue.es/"&gt;hiszpańskiej edycji Vogue'a&lt;/a&gt;. I nawet nie w tym rzecz, że na okładce jest Małgosia Bela;) 4 dni wcześniej przestałam wertować amerykańską edycje listopadową i mimo że była OK, pozostawiła niedosyt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SQ_ArYrmKtI/AAAAAAAALb8/Ud-F_rT1FWM/s1600-h/vogue_espa%C3%B1a_octubre_malgosia_bela.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 296px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SQ_ArYrmKtI/AAAAAAAALb8/Ud-F_rT1FWM/s400/vogue_espa%C3%B1a_octubre_malgosia_bela.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5264638341011614418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;[via www.trendencias.com]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W hiszpańskiej napotkałam masę inspiracji na zakupy z amazon;) a już myślałyście, że chodzi o szmatki;) Tylko jedna z (już dziś zamówionych) pozycji, inspirowanych wczorajszą lekturą, ma do czynienia z tematyką ślubów i każdemu uzależnionemu od piękna tych uroczyści serdecznie polecam zakup tego albumu. Mowa o &lt;a href="http://www.amazon.com/Royal-Weddings-Frederike-Haedecke/dp/383279252X/ref=sr_1_2?ie=UTF8&amp;amp;s=books&amp;amp;qid=1225752966&amp;amp;sr=8-2"&gt;"Royal Weddings" &lt;span class="ptBrand"&gt;Frederike'a Haedecke'a&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo, że obecnie żadnego ślubu nie szykuję i w najbliższej przyszlości nic się nie zapowiada, uważam, że warto mieć taką kolekcję inspirujących zdjęć w domowej bibliotece. Chodzi o najpiękniejsze śluby królewskie XX wieku i będą one kanonem mody ślubnej na daleką przyszlość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy ślub koronowanych jakim się zaintersowałam to ślub Diany i Karola. Miałam 3 lata w 81 roku i aż nie chcę mi się wierzyć, że już wtedy przeglądałam gazety;) Musiało być z rok czy 2 pózniej gdy dorwałam się do Time'a, w ktorym była relacja z ich ślubu. Jak każda chyba swoja rówieśnica miałam wówczas zeszyt 'wróżby', na podstawie którego zadawało się koleżankom pytania na temat ich przyszłości i dawało kilka opcji do wybory. Pod każdą opcją kryła się ukryta prawdziwa odpowiedź o przyszłości, czasami w postaci zdjęć wyciętych z gazet. Zdjęcia ze ślubu Diany i Karoly starannie wkleiłam do swoich wróżb:) Stąd tak mi miło patrzeć na ogładkę "Royal Weddings" i na widok Diany ze swoimi druhenkami na niej:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-4885445105909513891?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/4885445105909513891/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=4885445105909513891' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4885445105909513891'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4885445105909513891'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/11/czy-mona-si-wyleczy-z-uroku-lubw.html' title='czy można się wyleczyć z uroku ślubów?'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SQ-BZrA8CMI/AAAAAAAALb0/cZu3jqHYGUo/s72-c/royalwedding.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8893636118905032282</id><published>2008-10-21T17:59:00.002+02:00</published><updated>2008-10-21T18:07:36.340+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszty'/><title type='text'>Co z suknią po ślubie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Swoją zostawiam. Jakoś nie miałam najmniejszej wątpliwości, że tak się stanie. Nigdy nie rozważałam innej opcji. Bez względu czy kiedykolwiek do niej zajrzę, wiedziałam, że chcę ją zachować:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Każdy może mieć inny stosunek do swojej sukni, dla jednych to strój bardzo istotny, z którym wiąże ich wiele emocji, dla innych to tylko strój - był potrzebny - więcej się nie przyda. Innych może też ograniczać w wolnym wyborze potrzeba odzyskania choć części zainwestowanych funduszy w tak drogą a jedynie jednorazową suknię. Różne są sytuacje.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;A wasza?:) Załączyłam nowy sondaż. Dajcie znać!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8893636118905032282?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8893636118905032282/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8893636118905032282' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8893636118905032282'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8893636118905032282'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/10/co-z-sukni-po-lubie.html' title='Co z suknią po ślubie'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-7397170311734405565</id><published>2008-10-16T15:53:00.011+02:00</published><updated>2008-10-16T20:14:15.843+02:00</updated><title type='text'>moja suknia slubna</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdLfBGB6QI/AAAAAAAALS8/Ii14ZwJwY6k/s1600-h/27_dresses.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdLfBGB6QI/AAAAAAAALS8/Ii14ZwJwY6k/s400/27_dresses.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257754086220097794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[via trendz pl]&lt;/span&gt;  &lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniewaz to pytanie padlo, i poniewaz poza pokazaniem zdjec, o swojej sukni nie mowilam jeszcze tak naprawde, odpowiadam i mowie: tak, to ta sama, ktora wystapila w filmie "27 sukienek".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdcF-8IucI/AAAAAAAALUE/lhGP-DfXOqM/s1600-h/Reese+Amsale+in+27+dresses.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdcF-8IucI/AAAAAAAALUE/lhGP-DfXOqM/s400/Reese+Amsale+in+27+dresses.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257772347842673090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[taki zestaw ujec z 27 sukienek przygotowala mi kolezanka ze strefy slubnej]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Filmu jednak tego nie znalam gdy ja kupowalam:) Wrecz bylam nastawiona na inna suknie od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" href="http://www.amsale.com/"&gt;Amsale&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;, a konkretnie Blair:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdSxNX4R-I/AAAAAAAALTc/ff3ewPTWjzc/s1600-h/Blair+Amsale.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdSxNX4R-I/AAAAAAAALTc/ff3ewPTWjzc/s400/Blair+Amsale.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257762095335229410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[model Blair via Amsale com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Bylam w Blair zakochana, bo byla taka duza, szeleszczaca, z kieszeniami, golymi plecami, tymi turkusowymi kamieniami w podniesionej talii. No byla super. Choc nie mialam na nia odwagi. Wydala mi sie w pewnym sensie przesadzona. Poza tym w dniu, w ktorym decydowalam sie na suknie - bo sobie wyznaczylam kokretny termin podejcia decyzji - bylam kompletnie rozdarta pomiedzy dwoma sukniami, dwoma roznymi stylami, efektami koncowymi. I choc tak bardzo podobala mi sie Blair pociagal mnie wariant, kt wydal mi sie bardziej klasyczny, mniej wyzywajacy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;  &lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdXbCb6OAI/AAAAAAAALT8/zMdIw3r6g2Y/s1600-h/Molly+Vineyard-Collection+Priscilla+of+Boston.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdXbCb6OAI/AAAAAAAALT8/zMdIw3r6g2Y/s400/Molly+Vineyard-Collection+Priscilla+of+Boston.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257767212000360450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[Molly, Vineyard Collection od Priscilla of Boston, zdjecie katalogowe z ich strony]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;Ta druga suknia, ktora zdawalo sie, ze podoba mi sie tak samo bardzo jak Blair, byla w stosunku do Blair bardzo asekurancka. Rownie prosta. Pieknie podkreslajaca figure, czego nie mozna bylo powiedziec o Blair; w Blair nie chodzilo o pokazanie sylwetki, w Blair chodzilo o Blair:) haha! Rywalka Blair byla Molly, od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" href="http://www.priscillaofboston.com/dress_detail.jsp?gid=600&amp;amp;sfid=50434&amp;amp;f="&gt;Priscilla of Boston&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;. Molly byla niewinna, romantyczna, trocha wprawaiala mnie w nastroj sniadanie na trawie. Oczywiscie Moneta, nie Manet'a;)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;    &lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdVqJCfUhI/AAAAAAAALTs/P_pmwqy8qJQ/s1600-h/Claude_Monet_-_Le_dejeuner_sur_l%E2%80%99herbe+wikipedia.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdVqJCfUhI/AAAAAAAALTs/P_pmwqy8qJQ/s400/Claude_Monet_-_Le_dejeuner_sur_l%E2%80%99herbe+wikipedia.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257765272447570450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[Le dejeuner sur l’herbe Claude Monet via Wikipedia]&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze 2 godziny bilam sie z myslami, ktora suknie powinnam wybrac, chodzac po salonie w obydwu na zmiane. Padlo na Molly:)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdXOeZmxLI/AAAAAAAALT0/ocS0t2MlUD0/s1600-h/Molly+Priscilla+of+Boston+2008.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdXOeZmxLI/AAAAAAAALT0/ocS0t2MlUD0/s400/Molly+Priscilla+of+Boston+2008.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257766996168590514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[Molly od Priscilla of Boston zdjecie z salonu]&lt;/span&gt;  &lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczesliwa, ze decyzja za mna wrocilam do domu przekonana, ze wybrawszy suknie moge zajac sie innymi tematami, jak welon, buty, kwiaty bizuteria. Przez miesiac jednak mysli nie dawaly mi spokoju i Blair nachodzila mnie w snie i na jawie. Wyznaczalam sobie terminy na uspokojenie sie ale nie potrafilam przyjac do wiadomosci, ze zamowiona suknia to moja ostateczna decyzja. Nie wiedzialam jak inaczej sie przekonac, wiec wybralam sie na lowy sukien raz jeszcze. Mialam zamiar poprzymierzac na nowo Blair i Molly.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Umowilam sie na nowe mierzenie w innych salonach, niz tam gdzie zamowiona byla Molly, tak by miec swiety spokoj i moc udawac, ze ogladam suknie po raz pierwszy. Molly nadal byla zachwycajaca. Nadal czulam sie w niej swietnie, sczuplo, dziewczeco i niewinnie. Ale nadal nie bylam pewna czy to jest faktycznie to. Bylam tez umowiona do salonu glownego Amsale, tzw flagship store na Madison. Oczywiscie szlam z mysla mierzenia Blair, ale pokazano mi i inne. Z reszta w trakcie poprzedzajacego miesiaca, gdy dojrzewala mysl o weryfikowaniu decyzji, uzbierala sie cala lista nowych sukien, ktore chcialam przymierzyc. Tym razem szlo latwiej niz za pierwszym przyjazdem do NY, ktory byl zalatwiony w 4 dni, i do ktorego nie bylam swietnie przygotowana pod wzgledem listy sukien. Moja owczesna lista faworytow nie brala pod uwage ani salonow obecnych w NY, ani amerykanskich firm przede wszystkim. Na poczatku spodziewalam sie kupic suknie w Europie, amerykanskie modele jakie trafily do mojej kolekcji byly tam przypadkowo, raczej z tego powodu, ze zdjec amerykanksiego przemyslu slubnego jest w internecie najwiecej, i sluzyly mi raczej za punkt odniesienie, niz za pomysl na konkretna suknie jaka chcialabym przymierzyc. Nie zwracalam wiec zbytnio uwagi na to jaka to marka, gdzie sa jej salony i czy dany model jest z kolekcji 2008.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPeDcK0Gb0I/AAAAAAAALUU/UBw522N7wds/s1600-h/Amsale+wedding+gown.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPeDcK0Gb0I/AAAAAAAALUU/UBw522N7wds/s400/Amsale+wedding+gown.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257815609940799298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);"&gt;[via Amsale com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;Ta druga wyprawa pozwolila mi skupic sie na konkretnych mozliwosciach NY, wyeliminowac firmy nieobecne oraz modele nieaktualne.&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Przymierzalam wiec i Molly i Blair, oraz ze 20 inncyh, i miedzy innymi rowniez po raz pierwszy przymierzylam Reese!!! i w tym momencie Blair zbladla....Nagle pojawil sie nowy dylemat, Molly czy Reese!!! a ja przyjechalam problem rozwiazac, nie znalezc sobie nowy;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdTgO20NNI/AAAAAAAALTk/p6oxK6q6v2w/s1600-h/Amsale+Reese.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdTgO20NNI/AAAAAAAALTk/p6oxK6q6v2w/s400/Amsale+Reese.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257762903187272914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[model Reese via Amsale com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Skonczylo sie na tygodniowym mysleniu, porownywaniu wszystkich za i przeciw, i Molly choc piekna przegrala z Reese, ktorej po prostu nie moglam sie oprzec! Zmienilam zamowienie i tym razem wrocilam do domu juz spokojna i zadnych second thoughts nie mialam:D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-7397170311734405565?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/7397170311734405565/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=7397170311734405565' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7397170311734405565'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7397170311734405565'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/10/moja-suknia-slubna.html' title='moja suknia slubna'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPdLfBGB6QI/AAAAAAAALS8/Ii14ZwJwY6k/s72-c/27_dresses.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2115673189890699221</id><published>2008-10-15T19:53:00.014+02:00</published><updated>2008-11-07T19:25:00.554+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='druhny. moda goście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><title type='text'>moje druhny</title><content type='html'>&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY8WgIjlgI/AAAAAAAALSM/CZCkmiGROoA/s1600-h/swiadkowa+i+druhenka.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify; color: rgb(102, 102, 102);"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY593ycn4I/AAAAAAAALRc/ar3USyefP_4/s1600-h/Swiadkowa+przed+slubem.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY593ycn4I/AAAAAAAALRc/ar3USyefP_4/s400/Swiadkowa+przed+slubem.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257453350111977346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjecie Karla; Kamila ustalajaca cos przed slubem]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Oddaje podium swoim druhnom. Byly piekne i bardzo pomocne. Dziekuje Wam raz jeszcze:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY8WgIjlgI/AAAAAAAALSM/CZCkmiGROoA/s1600-h/swiadkowa+i+druhenka.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY8WgIjlgI/AAAAAAAALSM/CZCkmiGROoA/s400/swiadkowa+i+druhenka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257455972282242562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[to jedno z moich ulubionych zdjec Karla, Kamila ukladajaca tren i Nela przygladajaca sie temu z przejeciem:)]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Jak juz w jednym z wczesniejszych postow bylo widac, kazda druhna byla ubrana inaczej. Nie konsultowaly sie miedzy soba, jedynie ze mna;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY7_YHI1fI/AAAAAAAALSE/dd9J3esY_6o/s1600-h/druhny+i+druhenki.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY7_YHI1fI/AAAAAAAALSE/dd9J3esY_6o/s400/druhny+i+druhenki.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257455574991820274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjecie wlasne dopoki nie splyna wszystkie fotki to jest tak naprawde najlepsze ujecie moich druhen razem, of course z malymi druhenkami]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Ale zadnej z nich niczego nie narzucalam w kwestii wygladu i zadnych ich pomyslow nie negowalam. Po prostu bylam pewna, ze nie mam sie czego obawiac:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY7P2mhZNI/AAAAAAAALR8/XxLR4dY5fLg/s1600-h/zamieszanie+druhen.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY7P2mhZNI/AAAAAAAALR8/XxLR4dY5fLg/s400/zamieszanie+druhen.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257454758542795986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjecie Karla; zamieszanie druhen: co zrobic z malymi druhenkami;)]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Mi akurat takie rozwiazanie bardzo pasowalo i mysle tez, ze kazda z nich byla zadowola, ze mogla byc soba:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY67EDx33I/AAAAAAAALR0/uS5zsFMDKqw/s1600-h/druhny+w+roznych+strojach.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY67EDx33I/AAAAAAAALR0/uS5zsFMDKqw/s400/druhny+w+roznych+strojach.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257454401377918834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjecie Karla podczas ceremonii]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;W tym poscie nie mam zadnych rad. Jedna z moich druhen nie mogla przybyc:( i bylo niejasne az prawie do samego konca czy sie jej uda czy nie. Inna rowniez miala niejasna sytuacje. Troche to moze dodalo niepewnosci moim planom, ale na szczescie byl plan B i sie wszystko powiodlo:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY6UQTGQII/AAAAAAAALRs/2hHdNbRLmPc/s1600-h/moje+druhny.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY6UQTGQII/AAAAAAAALRs/2hHdNbRLmPc/s400/moje+druhny.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257453734648496258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjecie wlasne; Agnieszka i Kamila z moja Mama tuz po zdjeciu grupowym]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY6IwQMwWI/AAAAAAAALRk/HVr6R64N1YQ/s1600-h/panna+mloda+z+druhna.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY6IwQMwWI/AAAAAAAALRk/HVr6R64N1YQ/s400/panna+mloda+z+druhna.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257453537067843938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[zdjecie wlasne Francesca i ja pod koniec wesela]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Odnosnie samego stroju, mysle, ze to sprawa bardzo idywidualna. Jesli ma sie dobra krawcowa i jesli druhny wszystkie mieszkaja w tym samym miejscu to byc moze, mozna miec piekny efekt ubierajac wszytskie tak samo. Jednak, zdecydowana wiekszosc zdjec slubnych z identycznie ubranymi druhnami nie podobala mi sie:( Gotowe suknie sa klopotliwe gdy probuje sie znalezc cos swietnego dla samego siebie, co dopiero dla kogos, nie mowiac juz o 3 roznych osobach, roznych sylwetkach, gustach, osobowosciach... Wspolne bukiety mi w zupelnosci wystarczyly:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPZCq3hh_uI/AAAAAAAALSU/F6Zr4-870IY/s1600-h/ElisaFiliberto+168_2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPZCq3hh_uI/AAAAAAAALSU/F6Zr4-870IY/s400/ElisaFiliberto+168_2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257462919228161762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjecie Karla, bukiet swiadkowej, pozostale 2 byly identyczne]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2115673189890699221?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2115673189890699221/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2115673189890699221' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2115673189890699221'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2115673189890699221'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/10/moje-druhny.html' title='moje druhny'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPY593ycn4I/AAAAAAAALRc/ar3USyefP_4/s72-c/Swiadkowa+przed+slubem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8281721308454744865</id><published>2008-10-13T17:50:00.023+02:00</published><updated>2008-11-07T19:26:46.969+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tradycje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='organizacyjne'/><title type='text'>fotografie waznych osob/rzeczy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Mimo, ze zdjec ze slubu bylo mnostwo nikomu nie udalo sie sfotografowac naszych confetti, ktore pokazalam w &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(255, 102, 102);" href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/06/nasze-confetti.html"&gt;poscie z 25 czerwca&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;.  Oczywiscie, obarczam siebie wina za to, bo przeciez do moich obowiazkow nalezalo przyszykowanie listy przedmiotow do upamietnienia na fotografiach:( To, w dodatku do biliona innych rzeczy, ktore byly moim obowiazkiem....Tego akurat nie dopilnowalam... &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;z reszta &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;nie tylko &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;tego&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt; ;) A nawet zaczelismy szykowac taka liste dla fotografa. Co prawda skupialismy sie na osobach, nie na przedmiotach. Wiec nawet gdyby ta lista zostala mu wreczona, prosby o zdjecie confetti by na niej nie bylo:(&lt;br /&gt;Poniewaz fotograf byl osoba obca, nie znajaca nikogo z rodziny i przyjaciol, uznalismy za logiczne, ze mu damy liste osob. Bo poza oczywistymi rodzicami, ktorych latwo w tlumie zidentyfikowac, strojem, nastrojem, butonierkami, zachowaniem, witaniem gosci, miejscem siedzenia w kosciele, prowadzeniem corki do oltarza, etc, etc..jest jeszcze cala grupa VIP-ow, mniej funkcyjnych i trudniej rozpoznawalnych golym okiem. Zaczelismy nawet przygotowywac prezentacje w powerpoincie ze zdjeciami owych VIP-ow, ale ilosc detali jakimi przyszlo sie nam zajmowac tego tygodnia nie pozwolily jej dokonczyc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOX9HB-0FI/AAAAAAAALQA/iUfEbrP0lUk/s1600-h/DSC00594_2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOX9HB-0FI/AAAAAAAALQA/iUfEbrP0lUk/s400/DSC00594_2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256712266186674258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjecie Cioci; mam slabosc do zdjec par mlodych wychodzacych z kosciola; Cioci jako jedynej udalo sie nas sfotografowac z lewej strony. I bardzo jestem z tego zdjecia zadowolona:)]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Fotograf mial z reszta swietny plan B (lub jego plan A), ktory polegal na wytypowaniu lidera w kazdej grupie osob, ktora chcielibysmy miec na fotografiach. Taki lider mial otrzymac prosta instrukcje zwolania, w ktoryms momencie reszty osob z tej grupy do wspolnej fotografii.&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Mi sie zdawalo, ze to banal, ze pojdzie gladko. Nie wiem komu moj maz zlecil to zadanie, jesli w ogole komukolwiek. Mi udalo sie zlecic 2 osobom - znowu z powodu zajmowania sie tysiacem spraw i nie panowania nad wszystkim - mimo wielkich checi i miesiecy organizacji -  wyznaczylam zaledwie 2 osoby:( Ostatecznie powstalo grupowe zdjecie tylko 1 malej grupy:(&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Sprawa jest troche bardziej skomplikowana, niz ja tu przedstawiam. W rzeczywistosci podczas wesela jest tak, ze jednoczesnie dzieje sie naprawde tysiac spraw, i nie jest sie w pracy, wiec trudno z notatkami chodzic i konsultowac co juz zrozbione co nie. Kazdy cos chce, kazdemu nalezy udzielic 5 sekund audiencji i wiele dobrze zaplanowanych wydarzen nie moze miec miejsca, z powodu najzwyklejszego braku czasu, otrzymywania zyczen, rozmow z goscmi, zdjec prywatnych, rozmow (chocby najkrotszych) z obsluga, etc, etc. Obrazkowo przedstawiajac wyglada to tak, ze chcesz przejsc z A do B, masz do pokonania 10-15 metrow, a na drodze spotykasz 25 osob, kazda sie do Ciebie zwraca, cos chce Ci wreczyc lub powiedziec, nie wypada nikomu odmowic, czesto ten niespodziewany przerywnik jest wrecz przemily i cieszysz sie niezmiernie. Niektorym faktycznie udaje Ci sie powiedziec, 'przepraszam najmocniej teraz nie moge, musze xyz...' Sa to jednak nieliczne wyjatki i moga byc uzasadnione jedynie w przypadku przepraszania kolegow bedac w drodze do Babci. Efekt jest taki, ze do celu nie docierasz, lub jesli tak to &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;po bardzo dlugim czasie, lub wrecz &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;za pozno. Byc moze te kilka osob, ktore mnie zatrzymywalo, a ktorych musialam przeproszic zatrzymywalo wlasnie celem zrobienie takiego niedoszlego zdjecia grupowego. Byc moze, moje spoznione o godzine dotarcie do B, spowodowalo, ze zdjecie, nad ktorego nie posiadaniem dzis ubolewam, doszloby do skutku, gdybym  dotarla do B przez przerywnikow:(&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasami az mysle, ze takie rozwazania sa bez sensu. W sumie przyjecie udalo sie cudownie, zdjecia jakie mamy sa swietne, wspomnienia wspaniale (choc z kompletnoscia wspomnien mamy oboje klopoty;) Goscie nadal wspominaja i dziekuja za dobra zabawe. Wiec po co takie gdybanie o tym, co poszlo nie jak w szwajcarskim zegarku? &lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Byc moze wynika to z mojej natury, nie docenianej checi kontrolowania wszystkiego, perfekcjonistki i swiadomosci, ze slub jest jeden i tylko jedna byla szansa na zrobienie wszystkiego tak dokladnie jak chcialam. Roztrzasanie tematu ma nie tylko uzasadnienie ale rowniez chyba i sens, jesli komus te moje przemyslenia moga sluzyc za rade. I jesli ktos czuje sie takim samym micromanagerem oraz perfekcjonista o niedoscignionych oczekiwaniach, to moze opis moich doswiadczen pozwoli lepiej przygotowac sie na wielki dzien:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt; &lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOVgeD2-XI/AAAAAAAALPo/NbtI_Z9hzFM/s1600-h/DSC00600_2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOVgeD2-XI/AAAAAAAALPo/NbtI_Z9hzFM/s400/DSC00600_2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256709575129102706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[tuz po ceremonii]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;  &lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;W wymienianiu przyczyn, dlaczego czasami nie dochodzi do czegos zaplanowanego, zapomnialam dodac, ze ma to rowniez wiele wspolnego z koniecznoscia bycia elastycznym. Bo zmianom ulec moze wszystko, ewentualnie poza ceremonia i jedzeniem  - w tych 2 elementach mam nadzieje, ze nikt sie z niespodziewanymi zmianami nie spotkal. Reszta na prawde moze zmienic sie calkowicie w lub w jakims aspekcie. Mi ulegl kompletnej zmianie np scenariusz muzyki.  Wymagalo to dostosowania sie do sytuacji na miejscu, bez planu. DJ przyszedl kompletnie nie przygotowany. Liste utworow szykowalismy z mezem przez ladnych kilka miesiecy; z mezem, z rodzicami, tesciami...chodzilo utwory, ktore odpowiadalyby potrzebom 3 roznych pokolen, 2 narodowosciom glownym oraz reszcie towarzystwa mocno miedzynarodowego. Chodzilo oczywiscie rowniez o nasz pierwszy taniec, na ktory DJ nie przyniosl zamowionego utoworu:( Dlugo zastanawialam sie czy napisac, kto u mnie byl odpowiedzialny za myzuke, by uprzedzic przyszle panny mlode przed taka niemila niespodzianka.  Na razie nadal jestem w fazie zastanawiania sie bez werdyktu:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Zmianie niespodziewanie ulegl tez czas skladnaia zyczen. Spodziewalismy sie godziny lub wiecej, a po zyczeniach bylo juz zaledwie w kwadrans po mszy. Pozwolilo to na dluzsza mini sesje na Starym Miescie, ktora wstepnie planowana byla na 30 min. Zmierzam, do tego, ze mimo naszego bardzo szczegolowego rozpisania wszystkich etapow dnia, mimo nawet uwzglednienia widelek czasowych na rozne wydarzenia, ktorych precyzyjnej dlugosci nie sposob bylo ustalic, musielismy byc elastyczni na zmiany i czasami podejmowac decyzje natychmiast zamiast pozwolic akcji toczyc sie wedlug planu. Oczywiscie kazda taka zmiana jakos wplywala na dalsze wydarzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;  &lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOWlzE72CI/AAAAAAAALPw/EArQezM2TDs/s1600-h/DSC00601_2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOWlzE72CI/AAAAAAAALPw/EArQezM2TDs/s400/DSC00601_2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256710766181734434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[czestotliwosc pokazywania trenu, wynika wlasnie z bolaczki, ze tak malo go bylo na wszystkich zdjeciach jakie do tej pory widzialam]&lt;/span&gt;  &lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniewaz dotarlismy na przyjecie o 19h, czyli 4h po tym gdy kazde z nas po raz ostatni moglo pic lub udac sie toalety, a dzien by wyjatkowo goracy, mi np marzylo sie napic sie czegos orzezwiajacego. Ale na wejscie dostalam 30g wodki. Rozumiem tradycje, sama chcialam miec ten rytual, ciesze sie z niego bardzo, ale pragnienia mojego nie zaspokoil w zadnym stopniu. Sekunde po stluczeniu na szczescie kieliszkow zjawil sie kelner z lampka szampana. Tez rozumiem, za chwile mial byc toast, pierwsze sto lat, etc, wiec szampan musial byc, ale byl ostatnia rzecza na jaka miala ochote po wodce oraz nadal ze swoim nieugaszonym pragnieniem.&lt;br /&gt;Przywitanie przebieglo cudownie. Oraz bez przeszkod, wiec za raz bylo po nim. Taty przemowienie bylo rowniez krociutkie, chwile pozniej krotkie sto lat. Po nim na szczescie udalo mi sie wykorzystac uprzywilejowane stanowisko z terasu, kilka metrow nad reszta gosci i zaprosci wszystkich do wspolnego pamiatkowego zdjecia. Zajelo ono chwile, bo najpierw sie nie miescilismy, potem byl incydent z fontanna, a potem fotograf potrzebowal wykonac kilka ujec by moc wybrac najlepsze. Niby wszytsko krotkie i szybkie, ale mi sie nadal chcialo pic!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOmEcMpBYI/AAAAAAAALQQ/Yp9E6lpy2ao/s1600-h/S6000351.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOmEcMpBYI/AAAAAAAALQQ/Yp9E6lpy2ao/s400/S6000351.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256727785290401154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[przywitanie chlebem i sola]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Po zdjeciu grupowym bylismy wstepnie umowieni z fotografem na wlasnie taka szybka ocene sytuacji i zdecydowanie, czy zdjecia mniejszych grup teraz czy potem. Nie pamietam jak doszlo do jej podjecia, ale padlo na 'potem'. Byc moze nawet moje pragnienie zadecydowalo;)&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Po demontazu ustawienia do zdjecia grupowego myslalam, ze sie przejde po ogrodzie, podejde do kazdego porozmawiam, ugryze cos z tak szczegolowo zaplanowanego menu koktajlowego. Napije wreszcie! Nie bylo mi dane. HAHA:) Oczywisicie wydarzen chronologicznie nie pamietam w ogole, pamietam jedynie, ze wowczas rozdzielono nas z mezem, i podgrupy gosci wziely nas w obroty. Doslownie w obroty. Z moich niedoskonalych wspomnien wynika, ze nagle bylo wokol nas nonstop wiele osob i obracalismy sie albo w prawo albo w lewo do jakiegos prywatnego obiektywu. Nie zrobilam ani kroka, stalam tylko w miejscu obracajac sie wokol wlasnej osi. Nawet swiadcza o tym zdjecia od gosci, wszystkie zrobione w tym samym miejscu tylko z roznych perspektyw haha. Nie wiem ile to trwalo. Wiem tylko, ze nadal chcialo mi sie pic. Ktos mi musial wreszcie cos podac, bo na zdjeciach jestem ze szklanka soku - ale zupelnie tego nie pamietam. Szklanka predko sie oproznila, moje pragnienie nadal bylo niezaspokojone, a ja sie tylko obracalam raz o 180, raz o 90 stopni. Wreszcie zdobylam sie na ryzyko posadzenia o brak grzecznosci i komus chyba jednak odmowilam mowiac, ze po prostu &lt;span style="font-style: italic;"&gt;musze&lt;/span&gt; sie isc napic. Podeszlam do stojacego zaledwie o 2 metry barku, w ktorym dostalam sok, ale bez lodu!!! Pokreciwszy sie chwile w okolicy oczekujac na lod, zostalam poproszona do kilku kolejnych zdjec w tym przeniesionym o 2 metry plenerze. Nagle podeszla do mnie obsluga mowiaca, ze jest 20h i ze sa gotowi z kolacja.&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Bylam w szoku, bo oznaczalo to koniec mojego upragnionego koktajlu na swiezym powietrzu; wyczekiwanego i planowanego miesiacami. A ja nie tylko sobie po ogrodzie nie pochodzilam, z goscmi nie pogawedzilam jak myslalam z wlasnej inicjatywy, nie zobaczylam ani jednej z serwowancyh przekasek, ale i nie  ochlonelam, nie zrelaksowalam sie, nie odswiezylam sie napojem haha. Byl juz czas zegnac sie z parnym ogrodem i liczyc, ze na fotografiach zobacze jak to wszystko wygladalo, gdy ja nie dalam rade sama obejrzec:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;  &lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOXgE_baVI/AAAAAAAALP4/RBoe30gzyZA/s1600-h/Picture+643.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOXgE_baVI/AAAAAAAALP4/RBoe30gzyZA/s400/Picture+643.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256711767422888274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[kolejne z kolekcji Cioci i kolejne z trenem;) tuz po przywitaniu]&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Ten dlugi wywod zmierza do tego, ze odlozone 'na potem' fotografie w podgrupach nie zaistnialy. Oprocz wspolnego zdjecia wszystkich gosci, z ktorego jestem bardzo zadowolona, mialy miejsca juz tylko zdjecia z rodzicami, oraz z moja grupa ze studiow.  Do zdjecia z rodzicami doszlo do skutku dzieki fotografowi, ktory nas zwolal. Do uniwersyteckiego, bo Agatka wykorzystala okolicznosci zdjecia z rodzicami, zwolaka reszte, i weszli idealnie w gotowa scenerie oraz w gotowosc fotografa. Reszta przewidywanych zdjec w podgrupach  nie miala chyba kiedy zaistniec. Zawsze cos sie dzialo. Zawsze gdziesz szlam lub szlismy, cos 'zalatwlialismy', cos  t r z e b a  bylo. Nie mowiac o tym, ze gdy wybila polnoc, wjechal tort, po nim oczepiny, wkrotce zaczely sie obowiazki zegnania gosci:( Nie kazdy owszem wychodzil tak predko, ale sporo najstarszych tak. Zegnanie sie zajelo juz zdecydowanie dluzej niz 15 minutowe zyczenia po mszy. Wszystko co nastapilo potem poszlo kompletnie z gorki, nie wiadomo kiedy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Wracajac do tematu postu, jesli sa przedmioty lub osoby, na ktorych sfotografowaniu Ci bardzo zalezy, nie licz ze w dniu slubu znajdziesz czas na to by podejsc do fotografa i mu ich/je pokazac:) Lepiej znalezc 5 minut w chaosie przedslubnym na spisanie listy i wreczenie jej fotografowi. Jesli wymieniona na niej osoba chrzestnej matki nie jest oczywista w tlumie gosci, fotograf moze sie o to spytac kogos oczywistego, np rodzicow. Wiec mimo doskonalszje formy jaka byloby wreczenie wlasnie prezentacji z fotografiami danych osob, trzeba realnie  patrzec na czas i zdac sobie sprawe, ze na taka forme nie ma czasu, a liste mozna napisac nawet olowkiem na serwetce, przekaz dotrze:) Lepiej dac fotografowi czarno na bialym napisane swoje oczekiwania niz potem szukac po tysiacach &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;prywatnych &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;zdjec gosi, czy aby sie udalo komus ujac ten wazny moment,  lub ta wazna osoba:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Niedawno mielismy niepowtarzalna okazje wlozyc raz jezcze swoje slubne stroje i przezyc jeszcze jedno wesele. Mialo ono troche inny charakter. Nie bylo muzyki ani fotografow, ceremonii, ani naszych znajomych, ani wielu elementow jakie miewaja normalne wesela. Zorganizowane bylo przez tesciow dla ich gosci, ktorzy nie dali rade dotrzec na wesele sierpniowe. Bylo ono wspaniala okazja do nadrobienia kilku 'niedociagniec' fotograficznych z naszego slubu. Miedzy innymi udalo sie zrobic zdjecie trenowi mojej sukni od tylu. Wiem, ze to detal, ale akurat bylam przekonana, ze ktos takie zdjecie zrobi...a jakos wszyscy woleli mnie fotografowac z przodu. I uznalam, ze skoro w jakims stopniu brak takiej fotografii mi doskwiera, to to drugie wesele jest jedyna szansa na korekte:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOhQi4BIZI/AAAAAAAALQI/ddZOfJd-xXE/s1600-h/IMG_1612_2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOhQi4BIZI/AAAAAAAALQI/ddZOfJd-xXE/s400/IMG_1612_2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256722495683240338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjecie zrobione myslac, ze takich ujec nie ma]&lt;/span&gt; &lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choc 4 dni po drugim weselu, splynely do mnie fotografie od jejdnej Cioci, i sie okazalo, ze jednak jej w dniu slubu udalo sie zrobic zdjecie trenu z tyly:)!!! wiec teraz mam kilka takich ujec i stad taka ich liczba w tym poscie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugie wesele bylo rowniez okazja do skorygowania braku zdjec naszych confetii, od ktorych caly ten wywod sie rozpoczal:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(102, 102, 102);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOUfioKwKI/AAAAAAAALPg/mxa80zfyG9o/s1600-h/IMG_1519_2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOUfioKwKI/AAAAAAAALPg/mxa80zfyG9o/s400/IMG_1519_2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256708459663638690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Na sam koniec, chce tylko sie usprawiedliwic, ze o ile moze brzmiec, ze mam zal do gosci za nie zostawienie mnie w spokoju na naszym weselu - coz za oczekiwania prawda ? ;) - zalu zadnego nie mam. Owo branie w obroty nie dalo mi uprganionej chwili wytchnienia, ale dzieki naplywajacym od gosci zdjeciom, widze, ze spora czesc spodziewanych a nie zrealizowanych zdjec w podgrupach, w rzeczywistosci gdzies tam isnieje w prywatnych kolekcjach:) Moze kiedys bedzie mi dane zobaczyc je wszystkie. You can't have everything...:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8281721308454744865?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8281721308454744865/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8281721308454744865' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8281721308454744865'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8281721308454744865'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/10/fotografie-waznych-osobrzeczy.html' title='fotografie waznych osob/rzeczy'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SPOX9HB-0FI/AAAAAAAALQA/iUfEbrP0lUk/s72-c/DSC00594_2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6438337044585635145</id><published>2008-10-01T16:37:00.007+02:00</published><updated>2008-11-07T19:29:26.534+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='buty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><title type='text'>slubne buty po slubie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SOyRhxUTA4I/AAAAAAAAKjQ/DMKeAbMmclQ/s1600-h/buty+slubne+po+slubie.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SOyRhxUTA4I/AAAAAAAAKjQ/DMKeAbMmclQ/s400/buty+slubne+po+slubie.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5254734874594706306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zdjęcie własne, nasze ślubne nogi;) podczas 2iego przyjęcia weselnego]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Jesli twoje buty slubne sa skorzane i jasne, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;wypastuj je przed slubem&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Oficjalnie kolor moich to magnolia, nie byly wiec biale, ale jednak bardzo jasne. I bardzo ucierpialy na weselu. Nie wiem gdzie sobie je tak ubrudzilam, tanczylam w koncu wylacznie na parkiecie, po ogrodzie chodzilam niewiele, bo nie lubie zapadajacych sie w ziemie obcasow. Moje glowne podejrzenie, to to ze ubrudzily sie czarna pasta do butow wszystkich moich partnerow na parkiecie;) Moze wypastowane przed ucierpialyby mniej:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Wspaniale sie trzymaly, ani razu nie przeslo mi przez mysl je zdjac, dac stopom odpoczac. Ciesie sie wiec, ze nie kupilam sobie byle-jakich-butow-na-jedna-okazje, bo-przeciez-wszytskie-panny-mlode-tak-wlasnie-robia;) Z reszta wiem dobrze, ze to mit, owszem niektore dziewczyny celowo kupuja buty na 1 raz, nie jest to jednak zadna regula, wiele panien mlodych, z jakimi rozmawialam celowo kupowaly buty w innych odcieniach, po to by miec buty na wiele okazji po slubie. Ciesze sie, ze moje sie sprawdzily, ze sie nie poddawalam w trudach ich znalezienia. I choc to zupelnie nie ma nic do rzeczy ciesze sie ze je kupilam w NY. Bo to byla jedna z najfajniejszych przygod podczas przygotowan: moje wielkie slubne wyprawy do tego szalonego miasta, ktore tak niespodziewanie i tak silnie wpisalo sie w historie tych przygotowan:) Oczywiscie ciesze sie rowniez, ze byly wloskie, bo to mily uklon w strone korzeni meza;) oraz utwierdzenie w przekoaniu, ze wloskie buty to dobre buty i nie warto miec 30 srednich par, bo byly tansze; warto miec 5 na ktore nas prawie nie stac, ale miec szczesliwe stopy!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Udalo mi sie juz raz po slubie w swoich slubnych wystapic. Kolejne bardzo udane wyjscie i tance do switu:) W najblizszym tygodniu zaloze je raz jeszcze! i to juz raczej bedzie ich ostatnie wystapienie w tym sezonie...a szkoda, magnoliowe pantofelki poczekaja na wiosne 2009:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6438337044585635145?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6438337044585635145/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6438337044585635145' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6438337044585635145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6438337044585635145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/10/slubne-buty-po-slubie.html' title='slubne buty po slubie'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SOyRhxUTA4I/AAAAAAAAKjQ/DMKeAbMmclQ/s72-c/buty+slubne+po+slubie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6710384982480279015</id><published>2008-09-25T11:58:00.009+02:00</published><updated>2008-11-13T21:01:27.491+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><title type='text'>slubne rady uniwersalne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Zanim opisze jakis inny wazny aspekt szykowania sie do wlasnego slubu, podpowiem tak ogolnie, co sie u mnie sprawdzilo jako zasady horyzontalne. Wpadlam na to dopiero czytajac swoj wczorajszy post o kwiatach. Zupelnie nieskromnie i nieakademicko sama siebie cytowac, ale skorzysta na tym kazdy kto sie do slubu szykuje:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;pierwsza zasada:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;"&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Wyznacz i rozpisz sobie kto zajmuje sie czym na jakim etapie i najlepiej wrecz temu komus krociutkie instrukcje na pismie. Moga sie z ciebie smiac, ale w dniu slubu w wielkim zamieszaniu beda wdzieczni za sciage;)&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;"&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;div style="text-align: justify; color: rgb(102, 102, 102);"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Pisalam to akurat przy okazji platkow, ale jesli komukolwiek cos zlecasz - a powinnas!  - to    pamietaj o tym, ze ten ktos nie zyje twoim slubem od roku, ani od miesiaca tak jak ty i  dla niego pewne rzeczy nie sa oczywiste:) Tobie sie uklada tysiac scenariuszy na godzine i zaczynasz uzywac skorotow myslowych, o ktorych inni nie moga miec pojecia, zaczyna ci sie tez pewnie powoli troche mieszac o czym juz z kim mowilas o czm tylko myslalas. Ja tak mialam. Nie naleze do osob malo rozgarnietych, wiec wnioskuje, ze sporo paniem mlodych moze miec ten sam problem. Stad pisanie na kartce, sobie oraz tym ,ktorych odbarzecie jakas odpowiedzilanoscia, jest konieczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rozpiska czasowa&lt;/span&gt; tez jest istotna bo dzieki niej moze sie wyjasnic, ze oczekiwalas, ze ten ktos bedzie w 2 miejscach jednoczesnie, lub, ze dajesz mu po prostu za malo czasu na przedostanie sie z A do B. Czymkolwiek by nie bylo to cos o co kogos prosisz w dniu slubu, tobie i temu komus bedzie latwiej jesli bedzie to rozpisane. Usiadz jak mozesz i przedyskutuj o co ci chodzilo dokladnie. Sciagi powinny byc krotkie by ktos nie musial zeszytu do kosciola zabierac;) Wiec warto kilka detali pominac w opisie, lecz wyjasnic osobiscie:) Mi sie sprawdzilo. Nikt z 'funkcyjnych nie nawalil' i nikogo o nic nie musialam prosic w trakcie. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNtqcoAPZyI/AAAAAAAAKg4/8Z9_mm4ci-k/s1600-h/2008_0802Warszawa0151.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNtqcoAPZyI/AAAAAAAAKg4/8Z9_mm4ci-k/s400/2008_0802Warszawa0151.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249906830637754146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jesli w jakims zadaniu uczestniczy kilka osob&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;warto w tej grupie wyznaczyc lidera&lt;/span&gt;. Moze sie okazac, ze wszyscy wiedza co grupa miala zrobic, ale kazdy myslal, ze zrobi to cos ktos inny z grupy. Jako przyklad moge podac mamy moich druhenek. Musialy przygotowac swoje pociechy do wejscia do kosciola tuz za nami, za reke z duzymi druhnami. Po dojsciu do oltarza pary mialy sie rozlaczyc, druhny siadaly przed oltarzem a druhenki mialy wrocic do rodzicow. Rodzice druhenek musieli miec miejsca w mozliwie bliskich lawkach by dzieci je zauwaly i potrafily wrocic same. Poniewaz jednak mamy druhenek czekaly z nimi na zewnatrz kosciola i wchodzily de facto jako ostatnie osoby, nie mialyby wolnych miejsc czekajacych na nie w bliskich oltarzowi lawkach, gdyby nie uprzedzeni tatusiowie, ktorzy te miejsca zarezerwowali. Moze to banal, ale prosty przyklad tego jak wejscie do kosciola mogloby sie nie udac, skonczyc placzem ktorejs z druhenek, lub oddzielnie siedzacymi rodzicami podczas ceremonii. Kazda z mam druehenk mialo to samo zadanie i kazdej musialam teoretycznie to samo wyjasnic. Ale uwazam, ze latwiej i sprawniej poszlo gdy wyznaczylam jedna z mam na koordynowanie calej akcji. Mama Kasia spisala sie rewelacyjnie!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;  &lt;div style="text-align: justify; color: rgb(102, 102, 102);"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;druga zasada:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;Jesli czas i inne okolicznosci na to pozwola, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;zapoznaj osoby funkcyjne&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;przed slubem&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;. Czesto to niemozliwe, niekotrzy goscie przyjezdzaja tuz przed slubem, czasami panstwo mlodzi docieraja dopiero dzien przed. Ale warto by sie te osoby kojarzyly, chociazby mailowo. Jesli maja razem cos robic, dobrze by wiedzialy, ktorej twarzy w tlumie pod kosciolem maja szukac:) Ledwo nam na to starczylo czasu, ale w piatek przed slubem zorganizowalismy wieczor zapoznawczy. Zaproszeni byli wszyscy goscie, ktorzy juz dojechali do Warszawy. Chodzilo bardzije o lamanie lodow i o czysto towarzyski aspekt. Podczas gdy niefukcyjnie popijali i bawili sie podgrupy funkcyjnych mialy okazje przedyskutowac detale naszych instrukcji na wielki dzien. Kazdy sie wrescie osobiscie poznal, mial okazje zadac nam pytania odnosnie niejasnosci, watpliwosci, posmiac sie z panny mlodej uprawiajace micromanagement;) Na drugi dzien nikt nie tracil czasu na szukanie, zapoznawanie sie, etc. Kazdy wiedzial na czym jego zadanie polega i z kim ma sie nim zajmowac.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;trzecia zasada:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;"&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;badz pewna" swojego uslugodawcy; "nie chodzi o (...) referencje, renome, etc. Chodzi o to by to byla osoba, z ktora czujesz, ze  potrafisz &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;sie &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;porozumiec, ktora cie rozumie, i ktora chce efektem koncowym przed wszystkim ciebie, a nie siebie, zadowolic&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt;."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:trebuchet ms;" &gt; Absolutnie konieczne! to jak z promotorem. Musisz czuc, ze odbieracie na tych samych falach. Przyjdzie ci z ta osoba dlugo wpsolpracowac i efekt koncowy bedzie wypadkowa waszych staran i charakterow. Jelsi sie z kims nie dogadujesz na poczatku, nie spodziewaj sie, ze tort, muzyka, suknia, etc, beda takie jakie sobie wymarzylas. Musisz ufac tym osobom, jesli nie szukaj innych!:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6710384982480279015?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6710384982480279015/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6710384982480279015' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6710384982480279015'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6710384982480279015'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/09/slubne-rady-uniwersalne.html' title='slubne rady uniwersalne'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNtqcoAPZyI/AAAAAAAAKg4/8Z9_mm4ci-k/s72-c/2008_0802Warszawa0151.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8267592765652853659</id><published>2008-09-24T21:10:00.025+02:00</published><updated>2008-11-07T19:24:12.061+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dekoracja samochodu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przygotowania: rady'/><title type='text'>ex post relacje panny mlodej: kwiaty</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Slub i wesele udaly sie perfekcyjnie! a co wazniejsze dzis jestesmy bardzo szczesliwi. Szczesliwi ze soba, z decycji o slubie, ze wszystkiego nad czym pracowalismy w trakcie przygotowan i prawie ze wszystkiego jesli chodzi o to jak to w praktyce wyszlo;) Mysle, ze moj slub i wesele byly wlasnie takie jakie chcialam, normalne, bez kiczu ale i bez nadetych form. Jestem pewna, ze warto pracowac nad tym by slub wyszedl po naszemu, warto klocic sie z calym swiatem jesli sytuacja tego wymaga;) tupcie nogami, tucpie panny mlode!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: rgb(153, 153, 153); text-align: justify;"&gt; &lt;a style="color: rgb(153, 153, 153); font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrFoeeeKoI/AAAAAAAAKfA/xT0toaxoNZc/s1600-h/IMG_0122.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrFoeeeKoI/AAAAAAAAKfA/xT0toaxoNZc/s400/IMG_0122.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249725614820043394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Opuscilam blog na przeszlo 2 miesiace, ale zawsze wiedzialam, ze wroce i kilka ostatnich rozdzialow przygotowan opisze. Nie ma mowy zeby udalo mi sie opisac chaos dni przed slubem! Moge jedynie powiedziec, ze to byl najtrudniejszy okres w moim zyciu i nigdy jeszcze nie brakowalo mi czasu jak wtedy.&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Stad brak postow 2 tygodnie przed slubem a co za tym idzie brak relacjonowania tych ostatnich najwazniejszcyh przygotowan, ostatnich decyzji i emocji. Postaram sie co nie co jeszcze opowiedziec, i tym razem skupie sie przede wszystkim  na radach. Rady beda glownie dotyczyc tego co sie okazalo dla mnie waznym dopiero w trakcie lub po fakcie, i to do czego w niektorych przypadkach nie przygotowalam sie wystarczajaco, bo nie spodziewalam sie... Mozna byc bardzo dobrze przygotowanym ale i tak sie nie wykluczy wszystkich ewentualnosci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;a style="color: rgb(153, 153, 153); font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrIUi4OfoI/AAAAAAAAKfo/R_Sm_9Sbr5Y/s1600-h/Snapshot+2008-09-25+01-01-27.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrIUi4OfoI/AAAAAAAAKfo/R_Sm_9Sbr5Y/s400/Snapshot+2008-09-25+01-01-27.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249728570939309698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Zaczne od kwiatow&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Warto upierac sie przy swoim. Wbrew florystkom, dobrym radom dobrych ludzi, warto (jak z reszta  prawie wszystkim co dotyczy slubu) tupac noga i robic tak jak nam w sercu gra. Marzyly mi sie piwonie. Z powodow daty slubu i klimatu nie moglam tego marzenia zrealizowac i przez dlugi okres nie potrafilam znalezc kwiatow, ktore odpowiadalyby mi rownie jak one. Byla to najzwyklejsza blokada mentalna. Bo w wiekszosci tematow swojego wyglady, wystroju, klimatu wesela, scenariusza mialam jakies preferencje. O kwiatach potrafilam jedynie powiedziec jakich nie chce.&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;  &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Z bukietem&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt; jest sie w bliskim kontakcie niby krotko, dojazd do kosciola, czas ceremonii, dojazd do miejsca wesela. Potem bukiet laduje we flakoniku. I w zasadzie jesli ktos mialby byc niezadowolony ze swojego bukietu, od momentu zakonczenia ceremonii, nie musi go na oczy widziec:) Wiec przyszle panny mlody, nie stresujcie sie tym zbytnio, w najgorszym przypadku, czeka was z niechcianym bukietem wspolne 1,3h:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;a style="color: rgb(153, 153, 153); font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrIDGuKPgI/AAAAAAAAKfY/8cx2yXQgrKg/s1600-h/Snapshot+2008-09-24+23-45-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrIDGuKPgI/AAAAAAAAKfY/8cx2yXQgrKg/s400/Snapshot+2008-09-24+23-45-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249728271323119106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zwiastun zdjec od naszego fotografa Karla Grupe]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;na takim bukiecie byl wzorowany moj:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrTasP6ugI/AAAAAAAAKgw/fgAnNhFk2AE/s1600-h/bukiet+wzor.php.jpeg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrTasP6ugI/AAAAAAAAKgw/fgAnNhFk2AE/s400/bukiet+wzor.php.jpeg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249740771161717250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;Co zrobic by miec jednak taki bukiet, z ktorym szkoda sie rozstawac?&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Ja taki mialam! Patrzac wstecz moge poradzic nastepujace:&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;' &lt;/span&gt;&lt;ol  style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;- &lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;badz pewna swojej florystki;&lt;/span&gt; nie chodzi o jej referencje, renome, etc. Chodzi o to by to byla osoba, z ktora czujesz ze sie potrafisz porozumiec, ktora cie rozumie, i ktora chce efektem koncowym przed wszystkim ciebie, a nie siebie, zadowolic. Ona badz on ma miec owszem fachowe rozeznanie w temacie, ma sluzyc rada, potrafic podpowiedziec, wyjasnic watpliwosc, aczkolwiek nie powinna narzucac, wybrzydzac, miec przyslowiowe fochy odnosnie twoich pomyslow ani zachcianek. Mam wrazenie, ze gusta mojej florystki i moje w ogole sie nie pokrywaly. Mialysmy czesto diametralnie rozne spostrzerzenia. Ale mnie sluchala, probowala sie wczuc w to co mi moze odpowiadac, probowala zrozumiec moj problem nieradzenia sobie z okresleniem ani koloru, ani gatunku, ani ksztaltu bukietu. Przyszlam do niej ze swoja paleta gatunkow, ze zdjeciami bukietow z internetu, zdjeciami swojej sukni, jej scinkiem. I nadal 2 tygonie przed byl kompletny impas. Moze to presja czasu, albo moze autentyczna wewnetrzna preferencja, w ktoryms momencie wrescie nastapil przelom. Bylam nagle pewna ksztaltu oraz zawezilam do 2 kolorow, i w zasadzie do 2 wzorcowych bukietow. Pewnie siedzialabym u niej do rana, (bo choc postep byl ogromny, pomiedzy 2 zawezonymi nie potrafilam dalej zdecydowac) gdyby nie jej  podpowiedz by jednak pojsc w roz:) Kamien spadl mi z serca gdy to powiedziala, bo okazalo sie ze nie zaluje 'utraconych' pistacjowych roz. I chyba to mnie zawsze blokawalo...lek ze bede zalowala tej odrzuconej opcji. Od tego momentu poszlo juz gladko. Reszta kwiatowych kompozycji musiala sie podporzadkowac bukietowi panny mlodej, wiec reszte uzgodnilysmy w 10 minut:) Dlugi wywod, wiem, ale wazny. Mysle, ze osoby z jakimi przychodzi nam wspolpracowac organizaujac swoj slub maja wielki wplyw na efekt koncowy i na nasze zadowolenie. Stad warto szukac odpowiedajacych nam charakterem uslugodawcow.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;- zanim zaczniesz fantazjowanie o bukiecie dowiedz sie najpierw jakie kwiaty sa dostepne w miesiacu slubu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;- podpytaj florystke czy do sylwetki/wzrostu zdecydowanie odradza jakies gatunki  (zweryfikuj jej zdanie albo kupujac te kwiaty i robiac sobie z nimi zdjecia, albo nakladajac zdjecia bukietow z takich kwiatow na zdjecia z przymiarki)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;- przejrzyj setki zdjec bukietow, najlepiej na tle panien mlodych; pamietaj, ze ocenianie bez kontekstu moze wprowdzic cie w blad. Bukiet ma byc piekny, ale wazniejsze okaze sie to jak pieknie komponuje sie z toba i twoja suknia. W  jakimkolwiek programie do obrobki zdjec naloz zjecia bukietow faworytow na zdjecia z ze swojej przymiarki sukni (w przypadku ich braku na zdjecia sukni na modelce)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;- nie wyrzucaj zadnych pomyslow; niech katalog rosnie. zawezac jak najbardziej trzeba, ale na wszelki wypadek lepiej kolekcjonowac wszystkie pomysly, nigdy nie wiadomo kiedy nagle wroci sie do pierwszego:)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;- jesli jestes niedowiarkiem, popros florystke o bukiet na probe; owszem bedzie drozsze, ale pomysl, ze to to samo co probna fryzura czy makijaz:)&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;a style="color: rgb(153, 153, 153); font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNq7CoA1R-I/AAAAAAAAKe4/962X0xNOIEk/s1600-h/Snapshot+2008-09-24+23-57-17.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNq7CoA1R-I/AAAAAAAAKe4/962X0xNOIEk/s400/Snapshot+2008-09-24+23-57-17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249713969428776930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;[zwiastun jednego z piekniejszych portretow jaki zrobil nam Karl]&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jesli oprocz bukietu zamawiasz inne kompozycje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(153, 153, 153);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrRFdfmSZI/AAAAAAAAKgI/drynDa7-Ee8/s1600-h/ElisaFiliberto+383.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrRFdfmSZI/AAAAAAAAKgI/drynDa7-Ee8/s400/ElisaFiliberto+383.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249738207400446354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;[przyklad jednego z nizej opisanych filarow, zdjecie Karla]&lt;/span&gt;&lt;ol style="color: rgb(153, 153, 153); font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;li&gt;- podczas ogladania miejsca ceremonii/wesela dowiedz sie dokladnie jakie sa miejsca  gdzie te kompozycje maja stac&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;- zrob zdjecia wazonom, amforom, fortepianom, stolom...Wysokosc, srednica, bliskosc przejsc, etc...wszystko to moze wplynac na to jak florystka zdecyduje sie dobrac i ulozyc kwiaty. Ja bylam pewna, ze 4 z zamawianych bukietow beda staly w wazonach, a dopiero podczas ostaniej wizyty w miejscu wesela zorientowalam sie, ze potrzebne beda ikebany gdyz wazony nie sa puste od wewnatrz, sa de facto filarami;) Na szczescie spostrzeglam to wczesniej i moglam ja uprzedzic. Aczkolwiek musialam wprowadzic zmiany do wstepnych ustalen, i w wariackie dni tuz przed slubem nawet takie male zmiany oraz koniecznosc wykonywania telefonow w ich sprawie potrafia wytracic z rownowagi;) Mialam tez wielkie szczescie, ze moja florystka ukladala wszystko na miejscu. Nie wyobrazam sobie jednak co by sie stalo, gdybym nie spostrzegla, ze to nie wazony, i gdyby ona jedynie dostarczyla w dniu slubu gotowe kompozycje do wazonow...brr!&lt;/li&gt;&lt;li&gt;- kwiaty do pozostalych kompozycji wybierzesz w jakims odniesieniu do swojego bukietu, wiec zanim zdecydujesz o bukiecie, nie musisz miec jasnosci jakie sa pozostale kompozycje, &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrILWZTTHI/AAAAAAAAKfg/J2tHXCbKztY/s1600-h/Snapshot+2008-09-25+01-00-58.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrILWZTTHI/AAAAAAAAKfg/J2tHXCbKztY/s400/Snapshot+2008-09-25+01-00-58.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249728412969553010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[na pierwszym planie bukiet moj, na drugim bukiet swiadkowej, celowo w innym kolorze oraz jedynie w czesc z tych samych gatunkow kwiatow co moj]                                                                                                                       ale zbieraj fotografie inspiracje - rady identyczne jak z bukietem&lt;/li&gt;&lt;li&gt;- umow sie z ksiedzem w swojej parafii (czy kimkolwiek komu bys te kwiaty chciala podarowac), ze mu je zawieziesz na drugi dzien. Ja sie nie umowilam; kto by o takich sprawach pamietal?:( i Tata zostawil kompozycje pod zamknietymi drzwiami...&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;a style="color: rgb(153, 153, 153); font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNqquM9zgdI/AAAAAAAAKew/3CcjNud2C7g/s1600-h/DSCF1199.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNqquM9zgdI/AAAAAAAAKew/3CcjNud2C7g/s400/DSCF1199.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249696026384892370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jesli przewidujesz sypanie platkami,&lt;/span&gt; czy to przez druhenki czy przez gosci, wyznacz osobe/y odpowiedzialne za logistyke platkow. Tak, tak, one tez musza sie jakos przedostac z A do B i ktos musi je rozdac, wiedziec kiedy, wiedziec komu i skad je wziac, etc...Twoi rodzice, tesciowie, a juz napewno ty i pan mlody nie bedziecie na to mieli czasu. Wyznacz i rozpisz sobie kto zajmuje sie czym na jakim etapie i najlepiej wrecz temu komus krociutkie instrukcje na pismie. Moga sie z ciebie smiac, ale w dniu slubu w wielkim zamieszaniu beda wdzieczni za sciage;)&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Do tej czesci mam gdzies jeszcze inne zdjecia, tylko obecnie nie potrafie  wszystkich odszukac, pokazujace jak pieknie wyszly florystce rozki na platki, jak pieknie Mama zapakowala kosz z tymi rozkami w tiul, ktory sluzyl mi za trenowanie upiec welonu, i nawet chyba jest gdzies fotografia jak odbywa sie rozdawanie tych rozkow pod kosciolem:) Dorzuce jak znajde.&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;W miedzyczasie pokaze jak zgodnie z prosba wyszla dekoracja samochodu,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(153, 153, 153);" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrOpFdRYNI/AAAAAAAAKgA/VXqMwMLswQk/s1600-h/IMG_0069.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrOpFdRYNI/AAAAAAAAKgA/VXqMwMLswQk/s400/IMG_0069.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249735520888643794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;oraz jak rownie pieknie i zgodnie z wzorem wyszedl dlugopis do ksiegi wpisow gosci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;a style="color: rgb(153, 153, 153); font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrMNFY0DDI/AAAAAAAAKf4/s7TQ4a0TQRE/s1600-h/Snapshot+2008-09-25+01-21-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrMNFY0DDI/AAAAAAAAKf4/s7TQ4a0TQRE/s400/Snapshot+2008-09-25+01-21-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249732840810351666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;[kolejny zwiastun naszych profesjonalnych zdjec od Karla]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrSpAdmLxI/AAAAAAAAKgo/WlNDtO0vERE/s1600-h/z+a+visual+guide.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrSpAdmLxI/AAAAAAAAKgo/WlNDtO0vERE/s400/z+a+visual+guide.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5249739917594341138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[inspiracja dlugopisu]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie moglabym byc bardziej zadowolona ze swojej florystki. A uprganione piwonie okazaly sie rosnac w sierpniu na Alasce, gdzie wybralismy w podroz poslubna. Bukiet bez, pozdroz z...sprawiedliwa wymiana:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8267592765652853659?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8267592765652853659/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8267592765652853659' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8267592765652853659'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8267592765652853659'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/09/ex-post-relacje-panny-mlodej-kwiaty.html' title='ex post relacje panny mlodej: kwiaty'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SNrFoeeeKoI/AAAAAAAAKfA/xT0toaxoNZc/s72-c/IMG_0122.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-1445505652548940266</id><published>2008-07-15T01:14:00.003+02:00</published><updated>2008-07-15T01:24:35.595+02:00</updated><title type='text'>kiedy podnieść welon</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SHvgGP6PJpI/AAAAAAAAJ1Q/YtK7LjJOsNY/s1600-h/bride+in+blusher.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SHvgGP6PJpI/AAAAAAAAJ1Q/YtK7LjJOsNY/s400/bride+in+blusher.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5223014590820853394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;[via www.bridesheadrevisited.net]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;nie mając na nic czasu tym razem wklejam jedynie link&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;http://bridalfashionbymillie.blogspot.com/search?q=lifting+the+veil&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przy okazji wyjaśnilo się jakim cudem Jakub poślubił Leę myśląc, że to Rachele ... mowa o Ks. Rodzaju (29) i czytaniu jakie wybraliśmy na mszę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-1445505652548940266?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/1445505652548940266/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=1445505652548940266' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1445505652548940266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1445505652548940266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/07/kiedy-podnie-welon.html' title='kiedy podnieść welon'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SHvgGP6PJpI/AAAAAAAAJ1Q/YtK7LjJOsNY/s72-c/bride+in+blusher.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8827137353614235818</id><published>2008-07-14T00:56:00.006+02:00</published><updated>2008-11-17T21:01:56.088+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>Panny młode 2008 cz. II</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SHqKUSwGh6I/AAAAAAAAJ0w/Zi5Aq_bmcy8/s1600-h/Ana2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SHqKUSwGh6I/AAAAAAAAJ0w/Zi5Aq_bmcy8/s400/Ana2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5222638799125120930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[zdjęcie włąsne]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W tym roku, wychodzi za mąż calkiem spora grupka moich znajomych:) Jedną już widzieliście. Cieszę się, że oprócz fotografii modelek, będę mogła mój blog uzupełnić zdjęciami bliskich mi osób w ich wielkim dniu:D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Reszta będzie dopiero po moim ślubie, a dziś kontynuuję relacje znanych mi Panien Młodych fotką koleżanki, która ślubowała 31 maja.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SHqKK7jKZvI/AAAAAAAAJ0o/HKxEPk4s32s/s1600-h/spanish.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SHqKK7jKZvI/AAAAAAAAJ0o/HKxEPk4s32s/s400/spanish.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5222638638278010610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[zdjęcie własne]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jendo z moich ulubionych zdjęć z tego wesela...panna młoda w podskokach:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ana również, jak Kasia, koleżanka z kwietnia, miała suknię szytą na miarę według specjalnie dla niej wymyśłonego projektu.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8827137353614235818?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8827137353614235818/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8827137353614235818' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8827137353614235818'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8827137353614235818'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/07/panny-mode-2008.html' title='Panny młode 2008 cz. II'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SHqKUSwGh6I/AAAAAAAAJ0w/Zi5Aq_bmcy8/s72-c/Ana2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8110063845349577003</id><published>2008-07-03T21:32:00.005+02:00</published><updated>2008-07-03T21:49:03.114+02:00</updated><title type='text'>Bolerko do ślubu cd</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SG0ryJLWemI/AAAAAAAAJrs/67E56M75ulE/s1600-h/Peter+Langner+Rita.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SG0ryJLWemI/AAAAAAAAJrs/67E56M75ulE/s400/Peter+Langner+Rita.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218875683649256034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[peter langner]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak się czasami zdarza, że znajduje piękne rzeczy przypadkowo szukając czegoś innego. Otóż pewna  koleżanka ślubująca również w sierpniu miała przykrą przygodę z pierwszą suknią szytą na miarę a następnie stresujące 2 tygodnie w poszukiwaniu sukni zastępczej na tak krótko przed ślubem. Wczoraj udało się jej zamówić nową piękną suknię z firmy &lt;a href="http://www.peterlangner.com"&gt;Peter Langner&lt;/a&gt; i jest to model, który i mi się szalenie podobał,&lt;a href="http://www.peterlangner.com/langner_collezione.aspx?img=4&amp;amp;tipologia=LAC"&gt; Rita&lt;/a&gt;. Oczywiście podobała mi się w niej (suprise, surpise) prostota i geometria!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SG0r2Kc_yXI/AAAAAAAAJr0/X0opBJkoKco/s1600-h/Carolina+Herrera.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SG0r2Kc_yXI/AAAAAAAAJr0/X0opBJkoKco/s400/Carolina+Herrera.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218875752711178610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[Carolina Herrer via http://msp.blogs.com/styleparlor/2008/01/bridal-gowns.html]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szukam tyłu sukni, bo nie potrafię go sobie wyobrazić a wszędzie wpadam na tą samą fotografię ze strony firmy. I przypadkowo znalazłam przepiękne bolerko. Dobrze, że ja nie szukam i że do moje sukni by nie pasowało. Ale jest niewiarygodnie w moim stylu i co więcej na pewno dające sie po ślubie nosić do innych strojów:) Suknia i bolerko od &lt;a href="http://www.carolinaherrera.com/"&gt;Caralonia Herrera&lt;/a&gt;, podobno kolekcja tegoroczna, nie wiem czemy ja tego nie widziałam ani w salonie ani na stronie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SG0r7AoeLyI/AAAAAAAAJr8/ZxXz0f-19WA/s1600-h/Carolina+Herrera+bolerko.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SG0r7AoeLyI/AAAAAAAAJr8/ZxXz0f-19WA/s400/Carolina+Herrera+bolerko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218875835974299426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[Carolina Herrera via http://msp.blogs.com/styleparlor/2008/01/bridal-gowns.html]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8110063845349577003?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8110063845349577003/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8110063845349577003' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8110063845349577003'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8110063845349577003'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/07/bolerko-do-lubu-cd.html' title='Bolerko do ślubu cd'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SG0ryJLWemI/AAAAAAAAJrs/67E56M75ulE/s72-c/Peter+Langner+Rita.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-765198151772583450</id><published>2008-07-03T16:50:00.005+02:00</published><updated>2008-07-03T17:18:40.812+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='diety'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='odchudzanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ćwiczenia'/><title type='text'>Waga przed ślubem</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGzrfeTQhtI/AAAAAAAAJrk/-XCbgeXoLdE/s1600-h/schudn%C4%85%C4%87+do+%C5%9Blubu.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 193px; height: 147px;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGzrfeTQhtI/AAAAAAAAJrk/-XCbgeXoLdE/s400/schudn%C4%85%C4%87+do+%C5%9Blubu.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218804994157872850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[weddingpodcastnetwork.libsyn.com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Do mojego ślubu miesiąc i jakoś nie chudnę;) Nie wiem skąd te teorie, że każda chudnie...Może dopiero mnie dopadnie w te ostatnie tygodnie:D&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Na pewno schudłam w porównaniu do stycznia; w 2 falach, za każdym razem po 3kg. I te wspólne -6kg się utrzymało, więc to chyba prawdziwe schudnięcie, a nie jakieś postdietowe migawki. W zasadzie to tak odległy okres, że nie wiem czy można chudnięcie przypisać stresowi ślubnemu. Raczej to efekt rozsądniejszego odrzywiania połączonego z siłownią. Nie pierwszy raz była siłownia w moim życiu obecna i nie pierwszy raz było rozsądne jedzenie, więc może jednak trochę ślubne przygotowania wpłyneły.&lt;br /&gt;Zamierzałam zrzucić sporo więcej. Jakoś na tym -6 się zatrzymało. I tak się cieszę, że się zatrzymało!&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ciekawe jak tam z Wami?:) Ankieta otwarta do 15 lipca!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-765198151772583450?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/765198151772583450/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=765198151772583450' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/765198151772583450'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/765198151772583450'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/07/waga-przed-lubem.html' title='Waga przed ślubem'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGzrfeTQhtI/AAAAAAAAJrk/-XCbgeXoLdE/s72-c/schudn%C4%85%C4%87+do+%C5%9Blubu.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8651922321700191344</id><published>2008-06-30T18:18:00.009+02:00</published><updated>2008-07-02T21:31:23.897+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makijaz'/><title type='text'>Ślubny makijaż</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGk1OrsiGqI/AAAAAAAAJAc/iLejrMnP2X4/s1600-h/12062008904a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGk1OrsiGqI/AAAAAAAAJAc/iLejrMnP2X4/s320/12062008904a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5217760169649380002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[własne wykonanie smokey podczas zapuszczania brwi pod wskazówki eliza's eyes]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dość późno odkryłam frajdę malowania się. Ostatni raz sprawiało mi to wszystko tyle radości jak miałam 12 lat i podkradałam kosmetyki mamie gdy wieczorami z Tatą wychodzili ;) Całą resztę czasu malowałam się funkcjonalnie, tzn makijaż miał spełniać funkcję czysto użytkową, rzęsy miały być dłuższe, cera bardziej opalona, ewentualne pryszcze zakryte. point final. Nie rozdrabniałam się. Na imprezy i wesela malowałam się w samochodzie..i zawsze jakoś było;) Przez wiele lat nie kupowałam różu ani szminek. W obu czułam się źle, nie mówiąc o braku cierpliwości do wybierania kolorów szminek, ani umiejętnościom nakładania różu.  Oba elementy makijażu dodałam dopiero jakoś w ostatnich 3 latach. Wcześniej ewentualne szminki, które wylądowały w moich kosmetykach miały użyteczność 3-4 razy w roku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Najpóźniej włączyłam cienie do powiek. Pierwsze kupiłam sobie 4 lata temu, ale był to blady róż i blada pistacja, i albo były kompletnie nie widoczne, albo przesadzone, więc je ścierałam. 2 lata temu po raz pierwszy usłyszałam o przydymionym oku i zaczęłam trochę eksperymentować. Dokładnie podczas jednej z takich sesji eksperymentalnych z koleżanką doszłam dzięki niej do wniosku żeby przestać używać fluidu. I tak stosowałam go jedynie w chłodne miesiące, czyli pomiędzy październikiem i kwietniem. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Latem nie znosiłam uczucia fluidu na twarzy. Dzięki tej koleżance odstawiłam raz na zawsze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr0C7_RB6I/AAAAAAAAJkM/XjPnGmTlX1Y/s1600-h/Biotherm+Light+foundation.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr0C7_RB6I/AAAAAAAAJkM/XjPnGmTlX1Y/s400/Biotherm+Light+foundation.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218251449562105762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[strawberrynet.com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Obecnie gdy ktoś mnie przekonuje do jakiegoś 'nowego świetnego, który na pewno mnie nie zawiedzie', nie mogę na siebie spojrzeć w lustro bez obrzydzenia. Ostatni najbliższy ideałowi podkład jaki używałam to &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://au.shopping.com/xPO-BIOTHERM-Biotherm-Light-Easy-Blend-Foundation-Veil-Spf10-N-C-Skin-455-30ml-1oz-by-Biotherm"&gt;Biotherm Light!&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; Najbliższy z tego względu, że już przed odstawieniem bardzo denerwowała mnie powłoka na twarzy jaką dają fluidy i zawsze szukałam tych które dając lekko koloryt zimą, i kryjąc jakieś różnice na twarzy, nie przeładowują. Szczerze mówiąc szukałam takich, których nie widać wcale. Takich nie ma nikt. Więc z góry moje poszukiwania były skazane na porażkę haha! Ale ten ostatni był faktycznie najmniej widoczny a spełniający potrzeby pokrycia i nadania lekkiego koloru na bladą zimową cerę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przedostatni był od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.ysl.com/"&gt;YSL&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; i był cudowny jeśli chodzi o pokrycie, ale byłam młodsza, pory były mniejsze i widoczność fluidu w porach mnie wówczas nie mogła jeszcze tak denerwować. Dziś chyba już niekontynuowany, ale butelka na pewno była &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=10596"&gt;taka.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr0bD44fII/AAAAAAAAJkU/4a9P4IFX58g/s1600-h/YSL+foundation.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr0bD44fII/AAAAAAAAJkU/4a9P4IFX58g/s400/YSL+foundation.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218251863999675522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[yslbeautyus.com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Tylko mi w tym opisie nie pasuje nic o wygładzaniu...na pewno mój miał jakieś inne właściwości. Pamiętając na co wówczas zwracałam uwagę zapewne był trwały i matujący:) Szkoda, że tak często firmy decydują się zmieniać swoje kosmetyki, bo gdybym była jednak uzależniona od fluidu nie zniosłabym, że muszę sobie co sezon dobierać nowy:( Więc może to było &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.yslbeautyus.com/p149/TEINT-MAT-PURETE-%3CBR%3E-Oil-Free-Foundation/product_info.html"&gt;Teint Mat Pureté&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po przedyskutowaniu sprawy z wieloma osobami, na których profesjonalnym zdaniu mogę polegać, wiem, że na fluid nie da się mnie namówić, oraz, że nie jest on niezbędny by fotografie wyszły piękne. Ostatnie 4 dni miałam przyjemność spędzić wśród wspaniałego argentyńskiego towarzystwa, między innymi bardzo chwalonego przez tamtejszych projektantów charakteryzatora &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.juanmanuelcativa.com/"&gt;Juan Manuel Cativa&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;. On również uważa, że fluid można sobie odpuścić, a przecież pracuje właśnie pod potrzeby kamery i aparatu:) &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Polecił mi jedynie zadbać o dobre zakamuflowanie pod oczami i wymienił niemiecką firmę &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.kryolancitywarszawa.com.pl/"&gt;Kryolan&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; jako najlepszą w tej dziedzinie, a konkretnie polecał &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.kryolancitywarszawa.com.pl/katalog/dermacolor_camouflage"&gt;dermacolor paletę 6 kolorów&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; - tylko chyba miał na swojej inne niż te na zdjęciu:) Na szczęście jest w Polsce w normalnej sprzedaży więc zamierzam się do nich wybrać jak tylko będę mogła:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr0vnWba3I/AAAAAAAAJkc/3od-s3g-fBQ/s1600-h/Kryolan+Dermacolor+Camouflage.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr0vnWba3I/AAAAAAAAJkc/3od-s3g-fBQ/s400/Kryolan+Dermacolor+Camouflage.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218252217116224370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[kryolancitywarszawa.com.pl]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jego zdanie oraz opinia naszego fotografa już w zupełności mnie przekonały by się nie sugerować opiniami osób, które bez fluidu nie widzą udanych zdjęć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Mam też zamiar wybrać się do niezawodnego &lt;a href="http://www.maccosmetics.com/"&gt;Mac'a&lt;/a&gt; po cudowny &lt;a href="http://www.maccosmetics.com/templates/products/sp.tmpl?CATEGORY_ID=CATEGORY15114&amp;amp;PRODUCT_ID=PROD1519&amp;amp;sortby=alpha"&gt;pigmnet&lt;/a&gt;, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr09u3LRXI/AAAAAAAAJkk/zJfhcNuRjio/s1600-h/Mac+Multi-Purposecolon+Pigment.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr09u3LRXI/AAAAAAAAJkk/zJfhcNuRjio/s400/Mac+Multi-Purposecolon+Pigment.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218252459650794866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[maccosmetics.com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;który aplikował modelkom i wyglądały zjawiskowo. Z kolorów, które polecał widzę na stronie jedynie Vanilla, i mówił, że ten wygląda najbardziej naturalnie. Pozostałe to Yogurt, Your ladyship.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Z Mac'a również polecał &lt;a href="http://www.maccosmetics.com/templates/products/sp.tmpl?CATEGORY_ID=CATEGORY15108&amp;amp;PRODUCT_ID=PROD3182"&gt;sypki puder w kolorze Golden Bronze&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr1Lgtf9tI/AAAAAAAAJks/vMIjF2AWVlc/s1600-h/Mac+Iridescent+Loose+Powder.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr1Lgtf9tI/AAAAAAAAJks/vMIjF2AWVlc/s400/Mac+Iridescent+Loose+Powder.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218252696370280146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[maccosmetics.com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Z chęcią polecę też wizażystkę w Warszawie, które robiła mi próbny makijaż. Wyszedł jej technicznie bardzo dobrze. Ona również nie narzucała mi fluidów i wykonała próbę bez niego. O ile jednak czuję, że spokojnie mogę ją polecać każdej pannie młodej, to decyzja o chęci wykonania samej raczej podtrzymana. Dziś sprawia mi to zbyt dużo przyjemności by sobie odpuścić:D Poza tym przewagą jest to, że sama ze sobą mogę eksperymentować codziennie, zmieniając niuanse lub konkrety a z wizażystką liczba prób jest ograniczona...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8651922321700191344?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8651922321700191344/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8651922321700191344' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8651922321700191344'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8651922321700191344'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/06/slubny-makija.html' title='Ślubny makijaż'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGk1OrsiGqI/AAAAAAAAJAc/iLejrMnP2X4/s72-c/12062008904a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2200889913777590108</id><published>2008-06-21T01:43:00.010+02:00</published><updated>2008-07-02T07:34:15.626+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmetyki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makijaz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kłafyyr'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>moje ślubne postępy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr2TuK3_6I/AAAAAAAAJk0/MiTUOc4W1KA/s1600-h/kleinfeld+bracelete.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr2TuK3_6I/AAAAAAAAJk0/MiTUOc4W1KA/s400/kleinfeld+bracelete.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218253936933732258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[zdjęcie własne, bransoletki które odpadły]&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ten tydzień był pełen wrażeń i decyzji, głównie w sprawie mojego wyglądu, nie oszukujmy się, nie zajmowałam się ogólnie&lt;/span&gt; weselem i ślubem, tylko sobą!!!&lt;br /&gt;Za to postęp ogromny!&lt;br /&gt;Po pierwsze we wtorek 17 czerwca, prawie 4 miesiące po zamówieniu, odebrałam suknię. Jest piękna, podoba mi się jeszcze bardziej niż pamiętałam:D Choć pierwsze wrażenie gdy odsunięto mi w salonie pokrowiec - co to za materiał, jakaś podróba!!!:0! Wydawał mi się ceratowaty i w ogóle inny niż zapamiętałam. Na szczęście po wyjęciu z pokrowca zupełnie, oraz po wsunięciu jej na siebie magia zadziałała!!! To było to , to było to przyspieszone bicie serca, nagłe ciepło, trochę stresu, trochę szoku i dużo szczęścia, o którym mówiły mi inne panny młode. Myślałam, że przesadzają, albo, że są jakieś dziwne...jak można się tak suknią przejąć?&lt;br /&gt;Ale nie. Na prawdę tak mi się przytrafiło!!! Wcześniej, gdy ja wybierałam i zamawiałam, chyba dlatego tego nie miałam, bo byłam za bardzo pod wpływem stresu decyzyjnego. Nie czułam chyba wtedy nic poza presją, że muszę już coś wybrać i presja czy wreszcie wybiorę, oraz czy dobrze... ; potem oczywiście czułam ulgę. Ale ulgę, że to juz za mną, że etap zamknięty, można ruszyć dalej:) Wtedy przyspieszonego bicia serca nie miałam. Teraz za to tak:) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Po odbiorze sukni, pierwsza wątpliwość, czy buty kupione w ciemno będą pasować, rozwiana:) Kolor ani nawet ton nie jest identyczny. Ale wyglądają ślicznie razem, więc nie przejmuję się różnymi odcieniami:) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;Następnie szalone dni spędzone na poszukiwaniu biżuterii. Najpierw wydawało mi się, że wybrałam bransoletkę, wahałam się jedynie pomiędzy 2. Ale na miejscu nie dobrałam do nich żadnych kolczyków. Mieli rożne, niektóre OK, ale nic co by mnie na kolana powaliło. A ja lubię jak mnie powala;)&lt;br /&gt;Szukałam w różnych miejscach. Nie za bardzo miałam namiary na adresy jubilerskie w NYC. Oczywiście wiedziałam gdzie są wszyscy wielcy tego świata, te adresy obeszliśmy wspólnie w lutym szukając obrączek. Ale chciałam coś niekoniecznie klasycznego i coś niekoniecznie typowo ślubnego. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po kilku dniach nastąpił przełom. Szukałam i bransoletek i kolczyków, ale jakoś byłam przekonana, ze głównym wzorcem będzie bransoletka, tzn miałam bardziej sprecyzowane wyobrażenie jakiej szukałam bransoletki niż jakich kolczyków. Jednak jako pierwsze udało mi sie wybrać kolczyki - w kształcie motyla! Są cudne (dla mnie) i takie właśnie jak potrzebowałam, większe, ale nie wiszące, nie stricte ślubne, i nie nudno-klasyczne, ale proste w wyglądzie wiec w tym sensie ponadczasowo i da sie je nosić na milion innych okazji po ślubie:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Do nich trudno mi było dobrać bransoletkę. Zastanawiałam sie nad wieloma. Te wcześniej oglądane, pasowały ale nie do końca, i na pewno nie wyglądałoby to jak komplet. Bardzo chciałam mieć szerszą, min 4cm. Wybrałam jednak węższą, za to wyglądajacą jak komplet do moich motylków;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsR0Mo5f-I/AAAAAAAAJn8/eT2NBNyyGYg/s1600-h/elizas+eyes.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsR0Mo5f-I/AAAAAAAAJn8/eT2NBNyyGYg/s400/elizas+eyes.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218284181682487266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[eliza's eyes]&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Poszlam również do salonu exhale do &lt;a href="http://www.elizaseyes.com/"&gt;eliza's eyes&lt;/a&gt; na modelowanie brwi:)! jestem faktycznie inna! szok! Oraz do &lt;a href="http://www.eiji-newyork.com/"&gt;eiji&lt;/a&gt; na strzyżenie. Poznałam świetnego fryzjera, Josepha, do ktorego będę miała nie po drodze, ale przynajmniej wiem, ze  wreszcie jest ktoę kto mnie rozumie, mnie słucha, lubi co już mam na głowie i ma wizje na pomysły po ślubie. Obecnie musieliśmy sie sporo wstrzymywać, bo włosy muszą być na tyle długie by do gumki do kucyka sięgały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsSM_zSvYI/AAAAAAAAJoE/MuLyko5tdHY/s1600-h/eiji.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsSM_zSvYI/AAAAAAAAJoE/MuLyko5tdHY/s400/eiji.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218284607733153154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="a"&gt;[eiji-newyork]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Udało się również podjąć decyzje o makijażu. Chce sie sama pomalować i mam już wszystkie do tego kosmetyki. Mój codzienny makijaż do tusz i puder brązujący. Cienie nosze może 5x w roku. Fluidu wręcz nie trawie, a wszyscy usilnie mnie w podkładzie widzieli:( Wybór makijażystki to był jeden ból, myśli o robieniu makijażu samej drugim - bo skąd wiedzieć jak sie umalować, skoro sama tak niewiele o tym wiem i praktyki nie mam żadnej:( Każde rozwiązanie wydawało się ryzykowne.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsSmmGGCkI/AAAAAAAAJoM/CW_POuKlbFE/s1600-h/Nars+blush.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsSmmGGCkI/AAAAAAAAJoM/CW_POuKlbFE/s400/Nars+blush.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218285047509289538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[narscosmetics]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Chodziłam po stoiskach z kosmetykami i męczyłam wszystkich by mi doradzali w czym mnie widzą. Tłumaczyłam, że chodzi o ślub i pomalowanie sie samej. Różnie mnie kreowali. Przekonała mnie jednak pani na stanowisku &lt;a href="http://www.narscosmetics.com"&gt;Narsa&lt;/a&gt;. Ponieważ doczytałam w sieci, ze Nars nie jest sprzedawany w Polsce, musiałam podjąć decyzję przed wyjazdem z NY. Myślałam 3 dni!:) Pierwszego dnia po pomalowaniu przez nią. Drugiego dnia poszłam i jej nie było, więc pomazałam sie sama przy ladzie, by sprawdzić czy potrafię odtworzyć. Wyszło pewnie gorzej niż jej - ale nie wyszło źle:) Dalej myślałam...Trzeciego dnia poszłam z zamiarem spytania sie o 2 opinię, kogoś innego, ale z tej samej firmy; czy widzi mnie w tych samych czy innych kolorach. Niestety w innym sklepie pani na stanowisku Narsa nie była już tak chętna do udzielenia info z ulicy, chciała żebym sie omówiła, a na dodatek miała nie kompletna paletę, więc radziła iść gdzie indziej. Ponieważ i tak złaziłam w tym tygodniu Manhattan wzdłuż i w szerz, zmęczenie nóg czułam aż w biodrach haha (30 lat...;) a to był mój ostatni dzień in the city, wróciłam więc do pierwszego sklepu i kolorki kupiłam:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W międzyczasie przyszły sukienusie dla druhenek. W ten weekend chcę jeszcze poszukać dla nich kokardek we włosy i skarpeteczek. Mama ma dla nich koszyczki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:Trebuchet MS;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dla siebie mam więc już wszytsko poza welonem!!! i decyzja o kwiatach pozostaje dopiero na kolejne spotkanie z florystką.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2200889913777590108?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2200889913777590108/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2200889913777590108' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2200889913777590108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2200889913777590108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/06/moje-lubne-postpy.html' title='moje ślubne postępy'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr2TuK3_6I/AAAAAAAAJk0/MiTUOc4W1KA/s72-c/kleinfeld+bracelete.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-539253864485620325</id><published>2008-06-15T09:07:00.009+02:00</published><updated>2009-07-15T22:32:27.309+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='foto'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><title type='text'>ślubne mozaiki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr2rQAjyNI/AAAAAAAAJk8/STyewmZJx0Q/s1600-h/slubne+bukiety.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr2rQAjyNI/AAAAAAAAJk8/STyewmZJx0Q/s400/slubne+bukiety.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218254341154261202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;No dobra, jeszcze jedna rzecz zanim ucieknę:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wrzucę swoje ślubne mozaiki. Zgodnie z zamierzeniem autora pomysłu powinna zawierać różne elementy związane z organizacją ślubu i wesela...ale, że ja nadal jestem w lesie...jedna zawiera co zawiera:D A druga, miszmasz pomysłów, z tórych w końcu nie wiem czy skorzystam...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr3lRDpUMI/AAAAAAAAJlM/r1sm6h0B9lE/s1600-h/slubne+inspiracje+mozaika.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr3lRDpUMI/AAAAAAAAJlM/r1sm6h0B9lE/s400/slubne+inspiracje+mozaika.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218255337868054722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Takie mozaiki można sobie zrobić za pomocą strony flickr, a konkretnie &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://bighugelabs.com/flickr/mosaic.php"&gt;big huge labs&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;I wrzucam jeszcze linki, do stron, które mnie zainspirowały do moich. Nie sama wpadlam na ten pomysł. Choć colour boards, wedding boards, theme boards, etc widywałam od początku planowania ślubu, to dopiero na &lt;a href="http://strefaslubna.pl/forum/index.php"&gt;strefie ślubnej&lt;/a&gt; przekonała do mnie do tablicy jedna z forumek:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Te strony to właśnie przez nią zaproponowane:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://snippetandink.blogspot.com/"&gt;http://snippetandink.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.stylemepretty.com/inspiration_boards/index.html"&gt;http://www.stylemepretty.com/inspiration_boards/index.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-539253864485620325?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/539253864485620325/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=539253864485620325' title='7 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/539253864485620325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/539253864485620325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/06/lubne-mozaiki.html' title='ślubne mozaiki'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr2rQAjyNI/AAAAAAAAJk8/STyewmZJx0Q/s72-c/slubne+bukiety.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-7903255939077528533</id><published>2008-06-15T08:35:00.011+02:00</published><updated>2009-07-15T22:31:10.216+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój ślub fototgrafie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wesele'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zaproszenia'/><title type='text'>Kościół, wesele, zaproszenia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFS452sArOI/AAAAAAAAI9Y/drpG5I5lR30/s1600-h/P1010036b.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFS452sArOI/AAAAAAAAI9Y/drpG5I5lR30/s400/P1010036b.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5211993972846669026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[zdjęcie własne]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Już chyba wszyscy dostali, no poza kilkoma osobami, które mają dostać osobiście i przez to później... więc to również chyba żadna tajemnica:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nasz kosciół&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr4ZYP_ZHI/AAAAAAAAJlU/W1cvE35yk9c/s1600-h/kosciol+Nawiedzenia+NMP+Warszawa.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr4ZYP_ZHI/AAAAAAAAJlU/W1cvE35yk9c/s400/kosciol+Nawiedzenia+NMP+Warszawa.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218256233152078962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[zdjęcie własne]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Oraz widok z miejsca, w którym ma się odbyć wesele:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr4sZ7L8gI/AAAAAAAAJlc/kQ1Is7NBP_4/s1600-h/ogrod+Palac+PAN.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGr4sZ7L8gI/AAAAAAAAJlc/kQ1Is7NBP_4/s400/ogrod+Palac+PAN.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218256560019206658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[zdjęcie własne]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie będzie mnie znowu jakiś czas, bo jadę wreszcie odebrać suknie!!! Nie mogę w to uwierzyć, wreszcie ją zobaczę, tą moją, w bólach wybraną!!! haha&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Będzie trochę kłopotów z jej przewozem; czeka ją kilka taksówek, oraz 3 loty!!! minimum 3...bo w zasadzie, chcę ją założyć na nasze drugie przyjęcie weselne w październiku - więc spokojnie można mówić o 5 lotach!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nawet nie chcę myśleć o jej pognieceniu...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie zdecydowałam się na żadne słanie...nie ufam żadnej poczcie, w żadnym kraju...i już na pewno nie z czymś tak 'nie zastępowalnym' jak suknia ślubna... Będzie wszystkie podróże odbywała ze mną..no może nie na kolanach, i na kilka godzin ją stracę z oczu...ale na pewno na bagaż jej nadawać nie będę... Będę trenować mięśnie rąk unosząc ją wysoko nad sobą by pokrowiec nie szorował podłóg lotnisk jakie przyjdzie jej zwiedzić;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-7903255939077528533?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/7903255939077528533/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=7903255939077528533' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7903255939077528533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7903255939077528533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/06/inna-nasze-detale-d.html' title='Kościół, wesele, zaproszenia'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFS452sArOI/AAAAAAAAI9Y/drpG5I5lR30/s72-c/P1010036b.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-4715300033881929810</id><published>2008-06-15T08:10:00.004+02:00</published><updated>2008-07-02T04:41:29.395+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prezenty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tradycje'/><title type='text'>nasze confetti</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGrqw-4Ta6I/AAAAAAAAJkE/4WI-K2kkpRk/s1600-h/weselne+confetti+dla+gosci.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGrqw-4Ta6I/AAAAAAAAJkE/4WI-K2kkpRk/s400/weselne+confetti+dla+gosci.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218241245495913378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zgodnie z włoską tradycją będziemy mieli confetti:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po długich poszukiwaniach czegoś co odpowiada naszemu gustowi wreszczie mamy zwycięzcę! Chyba nie zdradzam tajemnicy urzędowej pokazując fotkę. Cieszę się bardzo, że wreszcie wybrane, bo w związku z mieszkaniem daleko, oraz w związku z tym, że to nie jest polksą tradycją, a zalążki ofert jakie sie pojawiły na polskim rynku są znikome, wybieranie nie bylo łatwe. Było jak zwykle przeczesywanie internetu, słanie paczek przez teściów, sporo &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;zagranicznych&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; rozmów telefonicznych (w trudnych do ustalenia wspólnych godzinach urzędowych), ostatecznie wizyta pana młodego bezpośrednio u dostawców w tym tygodniu. Na szczęście spodobało się nam to samo rozwiązanie:) jest o tyle inne od wszystkich jakie widziałam dotąd na wloskich weselach, że zadowala moją potrzębę inności;) ale również jest na tyle tradycyjne, by nie godzić w niczyje uczucia:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Super! już nie mogę się doczekąć. Aha, i czeka mnie 'składanie' tego confetti do kupy samej; wszystko ma przyjść osobno, serwetki, tiul, migdały, wstążki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zgodnie z tradycją powinien byc również prezent dla gości. Ale ostatnio wiele młodych decyduje się przeznaczać pieniądze na jakiś cel charytatywny. My od razu zdecydowaliśmy się, że upominków żadnych nie robimy. Ładny gest, ale szczerze mówiąc, nikomu nie potrzebny. Każdy chowa tą przysłowiową (lub dosłowną popielniczkę) do szuflady...a pieniądze które poszłyby na ten ładny acz bezmyślny gest bardzo przydadzą się tak wielu fundacjom.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Teraz jedynie pozostało zdecydować komu te pieniądze przekazać. Mam już sporą listę przygotowaną przez przyjaciółkę, ale jeszcze na nią nie zerknęłam:( Chciałabym bardzo by trafiły nie tyle do kogoś bardzo potrzebującego (bo takich jest zbyt dużo) ile do kogoś kto będzie potrafił z tych pieniędzy zrobić więcej środków dla dobra swojej organizacji...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jęśli ktoś ma jakieś sugestie, to będę bardzo wdzięczna:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-4715300033881929810?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/4715300033881929810/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=4715300033881929810' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4715300033881929810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4715300033881929810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/06/nasze-confetti.html' title='nasze confetti'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGrqw-4Ta6I/AAAAAAAAJkE/4WI-K2kkpRk/s72-c/weselne+confetti+dla+gosci.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-1889899677539077620</id><published>2008-06-12T02:51:00.011+02:00</published><updated>2008-07-02T06:29:02.108+02:00</updated><title type='text'>niespodziewanie Bush przychodzi mi z pomocą</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB4sUvqdyI/AAAAAAAAIOg/QKG1KSx54b8/s1600-h/003_primary.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB4sUvqdyI/AAAAAAAAIOg/QKG1KSx54b8/s400/003_primary.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5210797471745865506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[brides]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Kombinuję już dłuższy czas co zrobić by mieć taki tort jaki chcę.&lt;br /&gt;Jak pisałam na początku, wyjątkowo źle wpływają na mnie wymuszane kompromisy przy organizacji ślubu i wesela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB5AlgGa7I/AAAAAAAAIOo/XAV5vxVxbGE/s1600-h/014_primary.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB5AlgGa7I/AAAAAAAAIOo/XAV5vxVxbGE/s400/014_primary.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5210797819841375154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[brides; z bazylią, liściem laurowym i rozmarynem]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam Polskę, ale nie znosżę podejścia z jakim się nonstop spotykam gdy mówię co bym chciała. Na prawdę nie mam jakiś życzeń nie z tej ziemi...a 9/10 przypadków to odpowiedzi typu, tak  się nie da, niemożliwe, albo wręcz tłumaczenie mi, że to co chcę jest brzydkie, połączone z narzucaniem mi jako niby równie estetycznych i fajnych (lub lepszych) swojej sztampy. Lub czegoś co może nawet nie jest złe, ale po prostu nie przypomina  tego o co proszę, albo przynajmniej nie w najbardziej istotnych elementach:(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jest z kwiatami, tortem, fryzurą, materiałami na welon, koronkami, etc...&lt;br /&gt;Aż mi się nie chcę opisywać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB5x9ElqsI/AAAAAAAAIPA/uu1uj2UiXNU/s1600-h/z+brides.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB5x9ElqsI/AAAAAAAAIPA/uu1uj2UiXNU/s400/z+brides.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5210798667982023362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[brides]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieudany tort to może, nie powód do depresji, ale dlaczego mam poprzestawać na zawężonych rozwiązaniach, jakie są dostępne, i dlaczego mam nie mieć tak jak według mojej estetyki jest ślicznie i smacznie, nowocześnie i z gustem???&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dlaczego by mieć jak chcę muszę orać cały internet oraz przejeździć Warszawę w zdłuż i szerz,,,i się ciągłe rozczarowywać, gdyż można mnie zadowolić może w połowie..?:(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Albo są smaczne i o przeciętnym wyglądzie, albo ładne i o przeciętnym smaku, albo tanie, ale nie dowożą, albo dowożą ale liczą sobie za km w tą i z powrotem, albo nie chcą podejmować się tzw. angielskich, czyli bezstelażowych, albo podejmują się ale liczą sobie po 20pln  więcej na kg za projekt klienta, podczas gdy swoje mają nieciekawe:(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu z pomocą przychodzi mi Bush i jego córki zeszłomiesięczny ślub.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB5jeceMMI/AAAAAAAAIO4/UIqie0a3-9g/s1600-h/project+wedding+.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB5jeceMMI/AAAAAAAAIO4/UIqie0a3-9g/s400/project+wedding+.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5210798419242528962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[project wedding]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mogę powiedzieć, że ta tort Jenny Bush rozwiązuje wszystkie moje tortowe zmartwienia, ale na pewno podrzuca mi pomysł jakiego dotąd nigdzie nie widziałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB5S-eeYjI/AAAAAAAAIOw/U21Qx8xi97E/s1600-h/from+brides.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB5S-eeYjI/AAAAAAAAIOw/U21Qx8xi97E/s400/from+brides.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5210798135783088690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[brides]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeglądałam ich zdjęcia pod kątem stroju dla mamy młodej, a znalazłam piękny prosty tort udekorowany kwiatami tak jak chciałam, podwyższony o całą jedną wysokość gdzie jest otoczony wiankiem kwiatów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsD6eLxS9I/AAAAAAAAJmU/XHoGgxn5jZQ/s1600-h/Jenna+Bush+wedding+cake.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsD6eLxS9I/AAAAAAAAJmU/XHoGgxn5jZQ/s400/Jenna+Bush+wedding+cake.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218268896308579282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[uk-entertainment.glam.com]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio moje pomysły tortowe ewaluowały od samych kwiatów do owoców i kwiatów, samych owoców, elementów zboża lub ziela.&lt;br /&gt;Inspiracje jakie znalazłam załączam:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może taki najzwyklejszy prosty biały tort zrobi mi każdy, wianek chyba też nie powinien być kłopotem. Udekoruję go już sama, by mnie już więcej nikt nie musiał zawodzić!:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-1889899677539077620?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/1889899677539077620/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=1889899677539077620' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1889899677539077620'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1889899677539077620'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/06/niespodziewanie-bush-przyczynia-sie-do.html' title='niespodziewanie Bush przychodzi mi z pomocą'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SFB4sUvqdyI/AAAAAAAAIOg/QKG1KSx54b8/s72-c/003_primary.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-4007683334685265393</id><published>2008-06-06T16:48:00.003+02:00</published><updated>2008-07-02T06:31:12.218+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dekoracja samochodu'/><title type='text'>dekoracja samochodu</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsEZFNXd_I/AAAAAAAAJmc/E8l8Mirmuro/s1600-h/dekoracja+samochodu.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsEZFNXd_I/AAAAAAAAJmc/E8l8Mirmuro/s400/dekoracja+samochodu.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218269422180333554" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O ile nie jestem fanką dekorawania samochodu pary młodej, to rozwiązania niektóre zaproponowane na tej stronie uważam za wyjątkowo zgodne z moim rozumieniom pięknego minimalizmu:D&lt;br /&gt;&lt;a href="http://kwiatyslub.pl/oferta.php/2"&gt;http://kwiatyslub.pl/oferta.php/2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-4007683334685265393?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/4007683334685265393/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=4007683334685265393' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4007683334685265393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/4007683334685265393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/06/dekoracja-samochodu.html' title='dekoracja samochodu'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsEZFNXd_I/AAAAAAAAJmc/E8l8Mirmuro/s72-c/dekoracja+samochodu.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3893495981919476957</id><published>2008-05-17T01:31:00.002+02:00</published><updated>2008-05-17T01:49:10.785+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda pan młody'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda goście'/><title type='text'>goście weselni i moda</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Ostatnio nie mam zbytnio czasu na blog:(&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Co nie znaczy, że nie znajduję masę ciekawych informacji, które tu powinno trafić. Nie mogę sie teraz za bardzo zająć opisywaniem ani streszczaniem tego co wyczytałam w poniższych linkach. Uważam jednak, że każdy gość weselny mający choć odrobinę wątpliwości co włożyć na proszony ślub i wesele powinien sięgnąć do tych porad. Niektóre są przeciwstawne haha. To nic dziwnego, są różne szkoły, rożne kultury nawet wewnątrz teoretycznie jednolitej kultury Euro-Amerykańskiej. I kto z nas tych wątpliwości nie miał !?;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Obiecuję zająć sie kiedyś wyciągnięciem esencji i wniosków z tych artykułów i stworzeniem czegoś w rodzaju kanonu porad podstawowych odnośnie weselnego dress code'u - obecnie pozostaje mi jedynie zachęcić do lektury i refleksji przed szafą:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.themorningnews.org/archives/opinions/dont_be_rude_part_iv_weddings.php" target="_blank"&gt;http://www.themorningnews.org/archives/opinions/dont_be_rude_part_iv_weddings.php&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- tu o tym, żeby świta ani PMy nie odstawał stylem/formalnością stroju od gości&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.nydailynews.com/lifestyle/weddings/2008/04/05/2008-04-05_invite_etiquette_choosing_your_words_wit.html" target="_blank"&gt;http://www.nydailynews.com/lifestyle/weddings/2008/04/05/2008-04-05_invite_etiquette_choosing_your_words_wit.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- tu o tym, że  goście powinni wiedzieć jakiego rodzaju formalności jest impreza (ergo jak się ubrać) na podstawie pory dnia/miejsca/stylu zaproszenia, nie na podstawie wprost zaznaczenia na zaproszeniu - stąd nie powinno być wśród gości rozbieżności w ubiorze, raczej 'jednolita formalność'&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://archiwum.wiz.pl/2001/01083600.asp" target="_blank"&gt;http://archiwum.wiz.pl/2001/01083600.asp&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- tu o tym, że white tie/black tie może być na zaproszeniu wprost zaznaczone... &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.weseleonline.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=939&amp;amp;Itemid=616" target="_blank"&gt;http://www.weseleonline.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=939&amp;amp;Itemid=616&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- tu więcej o okolicznościach noszenie różnych strojów męskich&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.psz.pl/index2.php?option=com_content&amp;amp;do_pdf=1&amp;amp;id=7532" target="_blank"&gt;http://www.psz.pl/index2.php?option=com_content&amp;amp;do_pdf=1&amp;amp;id=7532&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- tu o tym, że zaproszenie może zawierać info o ubiorze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.arnogiese.com/dok/38_pl.doc."&gt;http://www.arnogiese.com/dok/38_pl.doc.&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- więcej o ubiorze męskim od źródła:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.rzeczpospolita.pl/spon/noble/se/s_v/s_v_2.html"&gt;http://www.rzeczpospolita.pl/spon/noble/se/s_v/s_v_2.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- tu znowu o okolicznościach, które dyktują strój&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3893495981919476957?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3893495981919476957/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3893495981919476957' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3893495981919476957'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3893495981919476957'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/05/gocie-weselni-i-moda.html' title='goście weselni i moda'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6730595074039710020</id><published>2008-05-17T00:40:00.007+02:00</published><updated>2010-10-03T23:39:17.495+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='druhny. moda goście'/><title type='text'>szyć suknię ślubną, dla świadkowej, dla mamy...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Szyć jest zawsze dobrą opcją pod warunkiem, że się ma dobrą krawcową i dobry material.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Z krawcową trudno radzić. Osobiście nie mam nikogo takiego. Ale ostatnie kilka dni szalonego poszukiwania inspiracji przekonały mnie, że gdybym szukała, przynajmniej wiedziałabym gdzie zaczynać:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Miejsc gdzie szukać dobrych materiałów mam aż 7:) Wszystko w Warszawie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- sklep z tkaninami w Landzie &lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;(nazwy nie pamiętam ale chyba jedyny z tkaninami)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- sklep z tkaninami na Orlej &lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;(nazwy nie pamietam, ale krociutka uliczka)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- sklep z tkaninami Mimoza na Nowym Świecie &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- butik &lt;a href="http://brodzinska.pl/"&gt;Karolina Brodzińska&lt;/a&gt; w Promenadzie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- butik bardo72 w Promenadzie &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- hurtownia tkanin &lt;a href="http://www.scarlett.net.pl/onas.htm"&gt;Scarlett&lt;/a&gt; na Tanecznej&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="font-family: trebuchet ms;"&gt;- hurtownia tkanin &lt;a href="http://www.alexis.pl/"&gt;Alexis &lt;/a&gt;na &lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms; font-weight: bold;"&gt;Bieżuńskiej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pod adresami 1-3&lt;/span&gt; znajdują się w zasadzie same tkaniny, ale jeśli ktoś potrzebuje krawcowej to bardzo miła obsługa (głównie na Orlej) daje namiary.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Karolina Brodzińska&lt;/span&gt; butik ma niewielki wybór na miejscu na Ostrobramskiej, ale od razu wypytano nas na jaką okazję oraz polecono umówienie się na spotkanie z projektantami celem ustalenia fasonu, materiału, porad najróżniejszych etc:) Po takiej konsultacji, o ile uwieńczona sukcesem, klient nie martwi sie o szukanie i dobór tkanin, tym zajmują się oni:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bardo72&lt;/span&gt; to kreacje przesympatycznej Pani Ani ze Szczecina, która bywa od czasu do czasu w Warszawie i która świetnie doradza, ma wiele fasonów w butiku, które chętnie przerobi/uszyje na miarę uwzględniając widzimisie/sylwetke/inne potrzeby klientki:) Szyje z pięknych włoskich taft, żorżet i muślinów (o ile dobrze rozpoznałam;). Realizacja możliwa nawet w krótkim czasie. Pytałam się o ewentualne szycie na wesele 31 maja - powiedziano mi, że możliwe jęsli się zgłoszę w ten weekend:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Scarlett&lt;/span&gt; specjalizuje się w zasadzie wyłącznie w tkaninach ślubnych. Była zaledwie garstka kolorów innych niż biel i ecru. Za to wielki wybór od organdyn, po różne jedwabie, tafty, tiule, koronki, mikado, atłasy, batysty, etc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Tam właśnie kupiłam 3m tiulu, (za 20pln!), które mają mi służyć do trenowania przed lustrem różnych pomysłów na welon:) Być może nawet będzie z tego i welon właściwy:D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Alexis&lt;/span&gt; ma piękne kolorowe tafty, chyba największy jaki dotąd widziałam wybór, przepiękne tafty w szkockie kraty:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;O ile za polecane w tych miejscach krawcowe nie ręczę, miejsca zakupu tkanin są to zapewne najlepsze w Warszawie. Z resztą każdy z nich wie o reszcie i się nawzajem polecają:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6730595074039710020?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6730595074039710020/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6730595074039710020' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6730595074039710020'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6730595074039710020'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/05/szy-sukni-lubn-dla-wiadkowej-dla-mamy.html' title='szyć suknię ślubną, dla świadkowej, dla mamy...'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2312944039012803210</id><published>2008-05-07T19:03:00.005+02:00</published><updated>2008-05-09T05:24:49.536+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prezenty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszty'/><title type='text'>koperty</title><content type='html'>&lt;div class="widget Poll" id="Poll2"&gt;&lt;div class="widget-content" id="widget-content"&gt;&lt;h2&gt;wypada gości prosić o pieniądze&lt;/h2&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;iframe style="BORDER-RIGHT: medium none; BORDER-TOP: medium none; BORDER-LEFT: medium none; WIDTH: 100%; BORDER-BOTTOM: medium none; HEIGHT: 196px" name="poll-widget17156389401039541" src="http://www.google.com/reviews/polls/display/17156389401039541/blogger_template/run_app?txtclr=%23ff8080&amp;amp;lnkclr=%2332527A&amp;amp;chrtclr=%2332527A&amp;amp;font=normal+normal+100%25+Trebuchet%2C+Trebuchet+MS%2C+Arial%2C+sans-serif&amp;amp;hideq=true&amp;amp;purl=http%3A%2F%2Fnormalnyslub.blogspot.com%2F" frameborder="0" height="300"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="widget-item-control"  style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span class="item-control blog-admin"&gt;&lt;a class="quickedit" title="Edit" onclick="'return" href="http://www.blogger.com/rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll2&amp;amp;action=editWidget" target="configPoll2"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify;font-family:trebuchet ms;" &gt;Wyniki tej ankiety są dla mnie wielkim zaskoczeniem. Nie spodziewałam się, że głosy rozłożą się faworyzując proszenie gości o pieniądze. Byłam przekonana, że większość wybierze opcję nie wypada. Choć najwięcej głosów zyskała odpowiedź w sumie grzeczna: &lt;span style="FONT-STYLE: italic"&gt;tylko tych, którzy sami spytają się czy tak chcemy.&lt;/span&gt; Niemniej jednak innego rozstrzygnięcia się spodziewałam. Niby młodzi są 'na dorobku', i im należy pomóc, i to są jakieś takie prawdy oczywiste i niepisane zasady (choć śluby usamodzielnionych 30latków jakoś mi do tego obrazka nie pasują;). Mimo wszystko widzę ogromną różnicę pomiędzy cieszeniem się z przydatności ofiarowanych pieniędzy nie proszonych, a proszeniem o nie .&lt;br /&gt;Ale miałam nie krytykować, nie oceniać decyzji innych:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="FONT-STYLE: italic"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2312944039012803210?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2312944039012803210/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2312944039012803210' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2312944039012803210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2312944039012803210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/05/koperty.html' title='koperty'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6197851071421083521</id><published>2008-05-07T02:05:00.014+02:00</published><updated>2008-11-17T21:16:29.207+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><title type='text'>Bolerko do sukni</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD5ZEhYrOI/AAAAAAAAHVE/XvPjDLQKAIo/s1600-h/project+wedding+bolerko2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD5ZEhYrOI/AAAAAAAAHVE/XvPjDLQKAIo/s400/project+wedding+bolerko2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197428179091369186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[via Project Wedding firma nieznajoma]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Są trzy prawdy. Pierwsza - większość bolerek jest brzydka obiektywnie lub tak jest postrzegana przez większość panien młodych.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Druga - większość sukni odsłania a) ramiona; suknie są bez ramiączek, na ramiączka, halter, lub z opadającymi ramiączkami; b) dekolt.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Trzecia - większość panien młodych bez względu na stosunek do swojej figury oraz bez  względu na to czy ślub jest cywilny czy kościelny, woli na czas ceremonii jakoś się zasłonić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD6L0hYrQI/AAAAAAAAHVU/o0eTsKt4NOE/s1600-h/suknie+slubne+com3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD6L0hYrQI/AAAAAAAAHVU/o0eTsKt4NOE/s400/suknie+slubne+com3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197429050969730306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via suknieslubnie.com.pl no może bez tych końcówek koronkowych]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD5z0hYrPI/AAAAAAAAHVM/EL7FlO7_vFQ/s1600-h/suknie+slubne+com.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD5z0hYrPI/AAAAAAAAHVM/EL7FlO7_vFQ/s400/suknie+slubne+com.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197428638652869874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via suknieslubne.com.pl]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jak to pogodzić, jeśli jednak brzydkie dodatki (np bolerko) potrafią popsuć efekt nawet najpiękniejszej kreacji? Można mieć szal, ale już kiedyś &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/czy-moe-by-i-welon-i-szal.html"&gt;pisałam&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;, udało mi się dotychczas znaleźć jedynie jedno połączenie szala i welonu, które razem wyglądały dobrze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD4uEhYrNI/AAAAAAAAHU8/ObUxOnCuW0o/s1600-h/project+wedding+bolerko.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD4uEhYrNI/AAAAAAAAHU8/ObUxOnCuW0o/s400/project+wedding+bolerko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197427440356994258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[via Project Wedding, firma nieznajoma]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Można uznać, że sam welon wystarcza. Niektóre welony są tak gęsto marszczone, lub z taką ilością aplikacji, bądź z materiałów mniej przeźroczystych np. organza, że sam welon może spełnić funkcję okrycia. Zimą można mieć płaszczyk lub etolę. Ale w resztę pór roku, kiedy większość ślubów w naszym klimacie ma miejsce, nie za bardzo.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD4X0hYrMI/AAAAAAAAHU0/P5jHknMX2lE/s1600-h/plat+PoB+bolerko.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD4X0hYrMI/AAAAAAAAHU0/P5jHknMX2lE/s400/plat+PoB+bolerko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197427058104904898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[sweterek Platinum Priscila of Boston]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie ma co się oszukiwać, najbardziej okryje bolerko. Jest ono najbardziej uniwersalne, bo można je włożyć i na ślub czerwcowy i grudniowy. Jest chyba też w miarę wygodne; będzie leżało bez przesuwania się jak to ma miejsce w przypadku szali. Oraz zakryje, gdy trzeba, głęboki dekolt jeśli będzie odpowiednio zabudowane z przodu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD4EkhYrLI/AAAAAAAAHUs/OPU-r0gE4PU/s1600-h/elizabeth+fillmore.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD4EkhYrLI/AAAAAAAAHUs/OPU-r0gE4PU/s400/elizabeth+fillmore.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197426727392423090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Elizabethe Fillmore]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Sama przymierzam się do szukania jakiegoś rozwiązania dla siebie. Nie wiem czy to będzie bolerko. Może w ogóle nic nie będzie - welon nadal nie wybrany - więc może sam welon wystarczy:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD31EhYrKI/AAAAAAAAHUk/4SUjeMX4TvE/s1600-h/amsale+bolerko.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD31EhYrKI/AAAAAAAAHUk/4SUjeMX4TvE/s400/amsale+bolerko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197426461104450722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[sweterk do sukni Amsale]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jeśli jednak miałyby to być bolerka to podobają mi się takie ja w tym poście. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Co raz bardziej podobają mi się sweterki! Ale chyba do mojej sukni nie pasują, i na sierpniowy ślub chyba jednak za ciepłe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie każdy czuje potrzebę  się okryć, ale dla wszystkich którzy ją czują, wybór bolerka stanowi problem. Bo wybór jest jaki jest, głównie nieciekawy i zniechęcający do bolerek. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6197851071421083521?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6197851071421083521/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6197851071421083521' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6197851071421083521'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6197851071421083521'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/05/bolerko-do-sukni.html' title='Bolerko do sukni'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SCD5ZEhYrOI/AAAAAAAAHVE/XvPjDLQKAIo/s72-c/project+wedding+bolerko2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6717979061694257031</id><published>2008-05-06T04:09:00.023+02:00</published><updated>2009-02-12T19:40:19.507+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='suknia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='druhny. moda goście'/><title type='text'>czerń dla panny młodej - Panny młode 2008 cz. I</title><content type='html'>&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_wxUhYrGI/AAAAAAAAHUE/8v9YANRDSNk/s1600-h/VW+Luxe+Collection.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_wxUhYrGI/AAAAAAAAHUE/8v9YANRDSNk/s400/VW+Luxe+Collection.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197137225121836130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Vera Wang Luxe Collection]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_vqkhYrDI/AAAAAAAAHTs/2df_FlP8gvU/s1600-h/Rosa+Clara+Two.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_vqkhYrDI/AAAAAAAAHTs/2df_FlP8gvU/s400/Rosa+Clara+Two.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197136009646091314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Rosa Clara Two]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_s6EhYrCI/AAAAAAAAHTk/525qsKHYeRA/s1600-h/TWO+-+REMO-107+by+ROSA+CLARA.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_s6EhYrCI/AAAAAAAAHTk/525qsKHYeRA/s400/TWO+-+REMO-107+by+ROSA+CLARA.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197132977399180322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Rosa Clara]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;Czemu nie?:)&lt;br /&gt;Co prawda suknie zupełnie czarne na okazję ślubu mi się nie podobają, ale nie posunę się by stwierdzić, że są niestosowne, po prostu nie dla mnie.&lt;br /&gt;Natomiast elementy czarne czemu nie? Co więcej, ostatnio wiele sukni ma różne czarne dodatki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_r50hYrBI/AAAAAAAAHTc/bdpep3zkLKk/s1600-h/Romona-Keveza-10385-large.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_r50hYrBI/AAAAAAAAHTc/bdpep3zkLKk/s400/Romona-Keveza-10385-large.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197131873592585234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Romona Keveza]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_ryEhYrAI/AAAAAAAAHTU/zroc5GF0qes/s1600-h/romona+keveza2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_ryEhYrAI/AAAAAAAAHTU/zroc5GF0qes/s400/romona+keveza2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197131740448599042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Romona Keveza]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zwracałam na to uwagi dopóki nie dostałam w zeszłym tygodniu fotografii ze ślubu koleżanki. Tak mnie zaintrygowała swoją suknią, że podświadomie uruchomił się proces zdawania sobie sprawy, czemu lubię pewne kwiaty...Wiem, wiem trochę niejasno; poświecę na wyjaśnienie kolejny wątek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_rlkhYq_I/AAAAAAAAHTM/Q0eM-IttM9M/s1600-h/romona+keveza.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_rlkhYq_I/AAAAAAAAHTM/Q0eM-IttM9M/s400/romona+keveza.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197131525700234226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Romona Keveza]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_rV0hYq-I/AAAAAAAAHTE/r69fEBtRd9k/s1600-h/Jessica+McClintock.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_rV0hYq-I/AAAAAAAAHTE/r69fEBtRd9k/s400/Jessica+McClintock.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197131255117294562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Jessica McClintock]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz wracam do czerni. Otóż, zabierając się do pisania na ten temat, przejrzałam na nowo swoje zbiory i sie okazało, ze wielu z moich ulubionych projektantów mody ślubnej wykorzystało czarne elementy w swoich kolekcjach 2007 i 2008. Jak mogłam rok przeglądać te suknie i nie zdać sobie z tego sprawy? :)&lt;br /&gt;Wrzucam kilka przykładów, ale teraz swoją koleżankę Kasię, pięknie uśmiechniętą pannę młodą, która bardzo dobrze wyczuła obecne trendy mody ślubnej:)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_1TkhYrII/AAAAAAAAHUU/zQWH2P9Gb7g/s1600-h/DSC_2836.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_1TkhYrII/AAAAAAAAHUU/zQWH2P9Gb7g/s400/DSC_2836.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197142211578866818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[zdjęcie własne panny młodej]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_1IEhYrHI/AAAAAAAAHUM/FXquPMqXPMk/s1600-h/kasia.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_1IEhYrHI/AAAAAAAAHUM/FXquPMqXPMk/s400/kasia.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197142014010371186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[paleta z zoomem na elementy czarne zrobiona przez autorkę bloga]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_rN0hYq9I/AAAAAAAAHS8/NJFkq1rd2tE/s1600-h/Carolina-Herrera-11146-large.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_rN0hYq9I/AAAAAAAAHS8/NJFkq1rd2tE/s400/Carolina-Herrera-11146-large.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197131117678341074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Carolina Herrera]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_rIUhYq8I/AAAAAAAAHS0/RtsZMEjm7Xw/s1600-h/Carolina-Herrera-10790-large.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_rIUhYq8I/AAAAAAAAHS0/RtsZMEjm7Xw/s400/Carolina-Herrera-10790-large.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197131023189060546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Carolina Herrera]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_q50hYq7I/AAAAAAAAHSs/oDAXgpai7N4/s1600-h/Carolina-Herrera-10785-large.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_q50hYq7I/AAAAAAAAHSs/oDAXgpai7N4/s400/Carolina-Herrera-10785-large.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197130774080957362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Carolina Herrera]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_5kUhYrJI/AAAAAAAAHUc/x5IN0xwTAxE/s1600-h/Carolina+Herrera+fall+2008.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_5kUhYrJI/AAAAAAAAHUc/x5IN0xwTAxE/s400/Carolina+Herrera+fall+2008.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197146897388186770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Carolina Herrera jesień 2008]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_p-0hYq5I/AAAAAAAAHSc/C0NijiyQg3E/s1600-h/blue+by+enzoani.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_p-0hYq5I/AAAAAAAAHSc/C0NijiyQg3E/s400/blue+by+enzoani.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197129760468675474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Blue by Enzoani]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;font-family:trebuchet ms;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_qRkhYq6I/AAAAAAAAHSk/NaXLsprOB5c/s1600-h/vivian+tran+via+project+wedding.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_qRkhYq6I/AAAAAAAAHSk/NaXLsprOB5c/s400/vivian+tran+via+project+wedding.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197130082591222690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[chyba ta sama suknia Blue byEnzoani via Vivian Tran.com]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_p1UhYq4I/AAAAAAAAHSU/FG1s8VRuVCI/s1600-h/amsale+2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_p1UhYq4I/AAAAAAAAHSU/FG1s8VRuVCI/s400/amsale+2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197129597259918210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Amsale]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_pVkhYq2I/AAAAAAAAHSE/8_q26EM0mpk/s1600-h/amsale.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_pVkhYq2I/AAAAAAAAHSE/8_q26EM0mpk/s400/amsale.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197129051799071586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[Amsale]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_pdEhYq3I/AAAAAAAAHSM/HFQC6Hr-MwY/s1600-h/addict3d+org.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_pdEhYq3I/AAAAAAAAHSM/HFQC6Hr-MwY/s400/addict3d+org.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5197129180648090482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[suknia Pink, nie doczytałam czyja, via addict3d.org]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dalsze pomysły na czarne akcenty w stroju ślubnym w &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/2009/02/things-that-break-silence-katsuyo-kamo.html"&gt;nowszym poście z 2009&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6717979061694257031?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6717979061694257031/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6717979061694257031' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6717979061694257031'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6717979061694257031'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/05/czer-dla-panny-modej.html' title='czerń dla panny młodej - Panny młode 2008 cz. I'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SB_wxUhYrGI/AAAAAAAAHUE/8v9YANRDSNk/s72-c/VW+Luxe+Collection.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-5264376623942550346</id><published>2008-04-29T01:14:00.000+02:00</published><updated>2008-04-29T01:28:10.033+02:00</updated><title type='text'>rola świadkowej  Wasze zdania</title><content type='html'>&lt;img src="file:///C:/Users/Eliza/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-7.jpg" alt="" /&gt;&lt;img src="file:///C:/Users/Eliza/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-8.jpg" alt="" /&gt;&lt;h2&gt;Rola świadkowej (głosujemy na różne jak zwykle)&lt;/h2&gt; &lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowtransparency="true" name="poll-widget1472694664417072363" src="http://www.google.com/reviews/polls/display/1472694664417072363/blogger_template/run_app?txtclr=%23ff8080&amp;amp;lnkclr=%2332527A&amp;amp;chrtclr=%2332527A&amp;amp;font=normal+normal+100%25+Trebuchet%2C+Trebuchet+MS%2C+Arial%2C+sans-serif&amp;amp;hideq=true&amp;amp;purl=http%3A%2F%2Fnormalnyslub.blogspot.com%2F" style="border: medium none ; width: 100%; height: 196px;" frameborder="0" height="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms;"&gt;Widać prawie wszystkie wybrałyście na świadkową dziewczynę zwartą i gotową do akcji:) Pietruszki nikt nie chciał poza jedną. Pietruszkę ktoś miał mimo, że chciał od swojej świadkowej znacznie więcej. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="widget-item-control"&gt;&lt;span class="item-control blog-admin"&gt;&lt;a class="quickedit" href="rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll8&amp;amp;action=editWidget" onclick="'return" target="configPoll8" title="Edit"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a class="quickedit" href="rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll8&amp;amp;action=editWidget" onclick="'return" target="configPoll8" title="Edit"&gt; &lt;/a&gt; &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;span class="widget-item-control"&gt;&lt;span class="item-control blog-admin"&gt;&lt;a class="quickedit" href="rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll8&amp;amp;action=editWidget" onclick="'return" target="configPoll8" title="Edit"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-5264376623942550346?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/5264376623942550346/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=5264376623942550346' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/5264376623942550346'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/5264376623942550346'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/rola-wiadkowej-wasze-zdania.html' title='rola świadkowej  Wasze zdania'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-89295435173281103</id><published>2008-04-28T06:16:00.004+02:00</published><updated>2008-07-02T06:23:12.477+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><title type='text'>jakie kwiaty do sierpniowego bukietu?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsCVE2bKgI/AAAAAAAAJmM/LORk3D3vptE/s1600-h/kwiaty+sierpniowy+bukiet+slubny+mozaika.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsCVE2bKgI/AAAAAAAAJmM/LORk3D3vptE/s400/kwiaty+sierpniowy+bukiet+slubny+mozaika.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5218267154341374466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;No właśnie jakie?&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;podobały mi się peonie i irysy, ale żadne z tych nie kwitną w sierpniu:(&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Tysiące przejrzanych i setki zarchiwizowanych bukietów na nic. Bo okazuje się, że wybór bukietu należy rozpocząć od zdobywania wiedzy na temat jakie kwiaty są dostępne w miesiącu, w którym się wychodzi za mąż.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;  Może da się to ominąć, jeśli ma się to szczęście, że akurat bukiet faworyt przypadkowo składa się dostępnych kwiatów. Ja tak nie miałam. Stąd obecny zastój oraz konieczność przejrzenia wszystkich bukietów pod kątem gatunków kwitnących w sierpniu. Oto moja paleta sierpniowych faworytów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-89295435173281103?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/89295435173281103/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=89295435173281103' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/89295435173281103'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/89295435173281103'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/jakie-kwiaty-do-sierpniowego-bukietu.html' title='jakie kwiaty do sierpniowego bukietu?'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SGsCVE2bKgI/AAAAAAAAJmM/LORk3D3vptE/s72-c/kwiaty+sierpniowy+bukiet+slubny+mozaika.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-813182227775241759</id><published>2008-04-27T06:06:00.001+02:00</published><updated>2008-04-30T00:34:20.276+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='buty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dodatki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sklepy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>ślubna biżuteria i inne zakupy ślubne w Polsce</title><content type='html'>Robiłam rozeznanie wśród panien młodych odnośnie ich zakupów ślubnych w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP9UEhYoqI/AAAAAAAAG9g/r_Qfk7ck2zA/s1600-h/w+kruk8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP9UEhYoqI/AAAAAAAAG9g/r_Qfk7ck2zA/s400/w+kruk8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193773316541293218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP8_UhYopI/AAAAAAAAG9Y/WcGfBJMpZq4/s1600-h/w+kruk9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP8_UhYopI/AAAAAAAAG9Y/WcGfBJMpZq4/s400/w+kruk9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193772960059007634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: trebuchet ms; text-align: justify;"&gt;Pytałam się z czego były najbardziej zadowolone. Chodziło przede wszystkim o wyroby polskie. Bo jak to stwierdziła jedna, to z czego była bardzo zadowolona to kupiona owszem w Polsce, ale hiszpańska suknia made in China;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP9jkhYorI/AAAAAAAAG9o/6DaCEimmdRk/s1600-h/w+kruk7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP9jkhYorI/AAAAAAAAG9o/6DaCEimmdRk/s400/w+kruk7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193773582829265586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Najbardziej chwalono biżuterię, przede wszystkim obrączki, które podobno są tańsze niż w innych krajach, a jakościowo takie same.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP99UhYosI/AAAAAAAAG9w/6s-I0pfMGHk/s1600-h/w+kruk6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP99UhYosI/AAAAAAAAG9w/6s-I0pfMGHk/s400/w+kruk6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193774025210897090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Oczywiście jak komuś zależy na firmowych a nie jedynie na kruszcu, to te również potrafią być drogie w kraju. Pozostają jednak nadal tańsze niż niektórych firm światowej sławy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP-SkhYotI/AAAAAAAAG94/Ygg6UAO4q3g/s1600-h/w+kruk5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP-SkhYotI/AAAAAAAAG94/Ygg6UAO4q3g/s400/w+kruk5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193774390283117266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie robiąc obcym reklamy dzielę się cackami jakie znalazłam na stronie naszych jubilerów; przede wszystkim od &lt;a href="http://wkruk.pl/home/"&gt;W.Kruka&lt;/a&gt;, który zachwycił mnie kilkoma swoimi wzorami. Pierwsze 9 zdjęć pochodzi z ich strony.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYMsEhYpQI/AAAAAAAAHDQ/suRMR2ZlqyM/s1600-h/w+kruk4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYMsEhYpQI/AAAAAAAAHDQ/suRMR2ZlqyM/s400/w+kruk4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5194353171485992194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Podobne do tych kiedyś mierzyłam i dowiedziałam się wówczas, że takie wzory nosiła Jacqueline Kennedy. Ciekawe czy te pół kwiatki również nią były inspirowane:)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQAZUhYouI/AAAAAAAAG-A/VsmnU4oANJ4/s1600-h/w+kruk3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQAZUhYouI/AAAAAAAAG-A/VsmnU4oANJ4/s400/w+kruk3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193776705270489826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Te nawet mogłyby być i dla mnie na ślub. Choć poszukam jednak czegoś co &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;wystaje &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;poza dolną część ucha. Nie tyle &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;jakieś elementy &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;'kołyszące',  ile po prostu większe, właśnie dołem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQDMEhYowI/AAAAAAAAG-Q/ujHbVI0Reps/s1600-h/w+kruk2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQDMEhYowI/AAAAAAAAG-Q/ujHbVI0Reps/s400/w+kruk2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193779776172106498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W tym ostatnim od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://wkruk.pl/bizuteria/show/"&gt;Kruka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; zdjęciu pokazuję cenę. Jest to najniższa cena spośród całej pokazywanej tu biżuterii:) Ceny nie niskie, ale zapewne słuszne i zapewne nie w budżecie większości panien młodych:(&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYNDUhYpRI/AAAAAAAAHDY/xLha0K_Yv_I/s1600-h/w+kruk.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYNDUhYpRI/AAAAAAAAHDY/xLha0K_Yv_I/s400/w+kruk.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5194353570917950738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zdjęć wyrobów &lt;a href="http://www.apart.pl/"&gt;Apartu&lt;/a&gt; załączam mniej, bo akurat mniej mnie w ich kolekcji  zainspirowało. Chyba mają mniej ciekawe wzornictwo niż Kruk.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYMgEhYpPI/AAAAAAAAHDI/nNbBbsMZ3LI/s1600-h/Apart2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYMgEhYpPI/AAAAAAAAHDI/nNbBbsMZ3LI/s400/Apart2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5194352965327561970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Bronię się od razu podkreślając, że mówię &lt;span style="font-style: italic;"&gt;chyba&lt;/span&gt;, bo biżuterię powinno się oceniać jedynie na żywo, i przede wszystkim na sobie:) Mogłoby być tak, że w salonie Apartu zachwyciłabym się; strona internetowa jednak mnie mniej przekonała. Poza swoim rozeznaniem, robionym celowo pod kątem tego wątku,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; jednak&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; często czytałam na forum o tej firmie w kontekście obrączek. I sama ich zapewne odwiedzę w poszukiwaniu biżuterii na mój ślub:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYMW0hYpOI/AAAAAAAAHDA/uaakQpba7xU/s1600-h/Apart.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYMW0hYpOI/AAAAAAAAHDA/uaakQpba7xU/s400/Apart.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5194352806413772002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Załączam więc jedynie 2 pierścionki (ostatnie zdjęcia), które najbardziej zwróciły moją uwagę i które najbardziej uważam, że nadawałyby się jako komplement do sukni ślubnej:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Mówiąc o biżuterii, wspomnę jeszcze polecaną &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:trebuchet ms;" &gt;kunsztową&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.blogger.com/www.qnszt.pl"&gt;stronę&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;, z której jedna panna młoda zamówiła bigle, srebrny drut, ozdobne kuleczki oraz perelki slodkowodne i wykonała swoją własną biżuterię ślubną oraz dla świadkowej. Jest nadal przed ślubem więc pokazać mogę  jedynie biżuterię luzem, nie w akcji;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYRC0hYpTI/AAAAAAAAHDo/n13uOIE9JFE/s1600-h/bi%C5%BCuteria+qnszt+zdj%C4%99cie+maroonbug+2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYRC0hYpTI/AAAAAAAAHDo/n13uOIE9JFE/s400/bi%C5%BCuteria+qnszt+zdj%C4%99cie+maroonbug+2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5194357960374527282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[surowiec sklep artystyczny qnszt, wykonanie oraz fotka własne panny młodej]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYQ5EhYpSI/AAAAAAAAHDg/ZgvyMhUpWTE/s1600-h/bi%C5%BCuteria+qnszt+zdj%C4%99cie+maroonbug.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBYQ5EhYpSI/AAAAAAAAHDg/ZgvyMhUpWTE/s400/bi%C5%BCuteria+qnszt+zdj%C4%99cie+maroonbug.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5194357792870802722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[surowiec sklep artystyczny qnszt, wykonanie oraz fotka własne panny młodej]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Innymi chwalonymi polskimi ślubnymi zakupami były rzeczy, które trudniej ująć na fotografii, część z nich albo nie ma stron internetowych, albo trudno się to nich dostać. Polecano polskie usługi fotograficzne, polskie buty, polskie kosmetyki:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;A tu kilka namiarów:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;J&amp;amp;A, Zakład Jubilerski na Kazimierza Wielkiego, Wrocław&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.wec.com.pl/"&gt;http://www.wec.com.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.bialebuty.com.pl/"&gt;http://www.bialebuty.com.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;polecana już wcześniej na blogu &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.bialamagia.pl/"&gt;Białą Magię&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Exclesior w Arkadii - obrączki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;buty firmy Gatuzo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.cymbeline.krakow.pl/"&gt;krakowski Cymbeline&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; dla kupna surduta angielskiego z kamizelką i musznikiem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 102, 102);"&gt;Odnośnie butów&lt;/span&gt; polecone zostały 2 firmy &lt;a href="http://www.kazar.com.pl/"&gt;Kazar&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.primamoda.com.pl/"&gt;Prima Modę&lt;/a&gt;, które wymienie jedynie z nazwy gdyż akurat ślubnego tam nic nie widziałam - errata, ślubnego wg mnie. Ale modele różne ciekawe, mogą się przydać na inne okazje okołoślubne (wieczór przed, wieczór panieński, dzień po), lub do kolorowej sukni na ślub cywilny:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I ponieważ wiem z własnego doświadczenia panny młodej, że najbardziej przekonują fotografie przedmiotów na pannach młodych, nie w katalogu, załączam to co udało mi się zdobyć od dziewczyn, z którymi rozmawiałam i co lepiej odda chwalone przez nie zakupy:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQOWkhYo2I/AAAAAAAAG_A/WqvMNn_1laQ/s1600-h/buty+z+biale+buty2a.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQOWkhYo2I/AAAAAAAAG_A/WqvMNn_1laQ/s400/buty+z+biale+buty2a.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193792051188638562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[buty z białe buty fotografia od Kalina Studio]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQOpkhYo3I/AAAAAAAAG_I/MPXpq6BKRzU/s1600-h/buty+z+biale+butya.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQOpkhYo3I/AAAAAAAAG_I/MPXpq6BKRzU/s400/buty+z+biale+butya.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193792377606153074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[buty z białe buty fotografia od Kalina Studio]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQO5UhYo4I/AAAAAAAAG_Q/7hLXDVnGFfM/s1600-h/obr%C4%85czki+ode+Weca.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQO5UhYo4I/AAAAAAAAG_Q/7hLXDVnGFfM/s400/obr%C4%85czki+ode+Weca.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193792648189092738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[obrączki od Weca fotografia od Kalina Studio]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-813182227775241759?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/813182227775241759/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=813182227775241759' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/813182227775241759'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/813182227775241759'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/lubna-biuteria.html' title='ślubna biżuteria i inne zakupy ślubne w Polsce'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBP9UEhYoqI/AAAAAAAAG9g/r_Qfk7ck2zA/s72-c/w+kruk8.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3761141248107162292</id><published>2008-04-26T06:11:00.001+02:00</published><updated>2008-06-20T04:09:17.205+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='druhny. moda goście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makijaz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kłafyyr'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><title type='text'>Instyle weddings - nowe ślubne inspiracje</title><content type='html'>&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlzR_6yMwI/AAAAAAAAG1o/W_67QLxdPTE/s1600-h/10042008566.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlzR_6yMwI/AAAAAAAAG1o/W_67QLxdPTE/s400/10042008566.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190806798574170882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dawno już przygotowałam materiał do tego postu, ale zebrać się nie mogłam do napisania. Wreszcie opisuję co mnie zainspirowało w pismach, których miałam już nie kupować yhmyhm:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Otóż jednym z nich było wiosenne wydanie Instyle Weddings. Kosztowało mnie nie mało, jak już pisałam, tak u mnie jest z prasą zagraniczną, ergo każdą haha. I może nie kupiłabym tego pisma, ale była w nim moja sukienka! Nie mogłam się oprzeć. Koniecznie chciałam mieć to pismo, jęsli nawet nie miało by mieć dla mnie żadnej innej wartości jak tylko być pamiątka:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlyr_6yMvI/AAAAAAAAG1g/2jR-hJ_X6A0/s1600-h/10042008555.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlyr_6yMvI/AAAAAAAAG1g/2jR-hJ_X6A0/s400/10042008555.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190806145739141874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Okazało  się jednak, że znalazłam wewnątrz  sporo inspiracji. Niektórymi z nich dzielę się w tym poście. 2 zdjęcia prawdziwej młodej to inspiracja do makijażu ślubnego. BTW, mam już umówiona wizytę!!! właśnie dziś udało mi się ustalić datę próbnego makijażu:) Odbędzie się w moje urodziny...nie byle jakie, bo 30:) trzymajcie kciuki! Jak tylko autorka makijażu mnie do siebie przekona podzielę się namiarami:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlxM_6yMrI/AAAAAAAAG1A/TsxOP_LHcdY/s1600-h/10042008537.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlxM_6yMrI/AAAAAAAAG1A/TsxOP_LHcdY/s400/10042008537.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190804513651569330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;To zdjęcie również bardzo mi się podoba. I również ze względu na makijaż. Ale oprócz tego widzę kolczyki jakie chciałabym dla siebie, oraz uczesanie! Nadal nie wiem czy chcę włosy  rozpuszczone czy upięte. Myślę, że decyzję podejmę dopiero w dniu ślubu na podstawie pogody i wilgoci. Jeśli będzie bardzo gorąco raczej nie wytrzymam pod szaliczkiem moich grubych włosów. A jeśli nawet nie będzie ciepło ale wilgoć będzie duża to myślę, że takie fale ma moich włosach zamienią się w druty zanim dojadę do kościoła;) Najchętniej miałabym 24 stopnie i jakieś 30 % wilgoci. Wpływu na pogodę nie mam, muszę więc wybrać 2 fryzury. Na próbne czesanie też już jestem umówiona, od 2 dni:) I liczę, że stylista będzie dla mojego braku zdecydowania wyrozumiały. Takie fale jak wyżej wydają mi się super! Zobaczymy co moje włosy na ten pomysł...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlyM_6yMuI/AAAAAAAAG1Y/QtbLemSCJog/s1600-h/10042008550.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlyM_6yMuI/AAAAAAAAG1Y/QtbLemSCJog/s400/10042008550.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190805613163197154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Kwiatów ślubnych, ani na salę ani do bukietu, nadal nie wybrałam, i tych pewnie nie wybiorę, ale uważam je za bardzo oryginalny i godny wyróżnienia pomysł. Zdjęcie powyżej i poniżej  to kompozycje zawierające ranunculus. Po polsku znany jako jaskier peoniowy. Powyższa kompozycja zawiera również hiacynty; a poniższa lawendę:) Ciekawe połączenia dające świeżą inność w porównaniu do tradycyjnych weselnych zestawów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlx9_6yMtI/AAAAAAAAG1Q/rbub_b5dI0c/s1600-h/10042008546.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlx9_6yMtI/AAAAAAAAG1Q/rbub_b5dI0c/s400/10042008546.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190805355465159378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Co prawda zrezygnuję chyba z wspólnego stroju dla druhen, co nie zmienia faktu, że ich strój mnie nadal interesuje:) W ogóle mam taką sytuacje, że nadal nie wiem ile moich druhen będzie. Trochę się komplikuję dwóm i dopóki nie potwierdzą na 100%, że nie dadzą rady..nie wiem czy prosić inne. Jedną już wstępnie poinformowałam...ale nadal nie wiek kto będzie stał ze mną, ani w jakiej konfiguracji, ani ile ich będzie. Znalazłam kilka ciekawych propozycji, które mogłyby być dobre i dla druhen i dla gości. Pierwsza nie jest reklamą firmy, więc &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;niestety nie wiem kto &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;wyprodukował&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; tą różową&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlxrv6yMsI/AAAAAAAAG1I/4Hji8SnFrtU/s1600-h/10042008542.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlxrv6yMsI/AAAAAAAAG1I/4Hji8SnFrtU/s400/10042008542.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190805041932546754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Te 3 druhny poniżej mają również ciekawe rozwiązanie. Różowy i granat, raz jako sukienka raz jako szarfa. Razem trzy różne kombinacje. Ładnie wyglądają obok siebie - niby każda inna, ale ewidentnie tworzą grupę. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQHzkhYoxI/AAAAAAAAG-Y/cG4WphJvT6g/s1600-h/10042008535.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQHzkhYoxI/AAAAAAAAG-Y/cG4WphJvT6g/s400/10042008535.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193784852823450386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlw2P6yMpI/AAAAAAAAG0w/H4QOFmPhceQ/s1600-h/10042008535.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlw2P6yMpI/AAAAAAAAG0w/H4QOFmPhceQ/s400/10042008535.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190804122809545362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[suknie firmy &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.corenmoore.com/"&gt;Corenmoore&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQIXkhYoyI/AAAAAAAAG-g/__AuGmFGAZU/s1600-h/10042008532.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQIXkhYoyI/AAAAAAAAG-g/__AuGmFGAZU/s400/10042008532.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193785471298741026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[sukiena firmy &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.bellabridesmaid.com/"&gt;Bella Bridesmaids&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Druhna w bardzo prostej ale słodkiej krótkiej sukience. Mi by się taka podobała:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlxDf6yMqI/AAAAAAAAG04/f4S55Qticyk/s1600-h/10042008536.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlxDf6yMqI/AAAAAAAAG04/f4S55Qticyk/s400/10042008536.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190804350442812066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[suknia firmy &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://sassiholford.com/sassi.html"&gt;Sassi Holford&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ostatecznie suknie ślubne. Niby powinny już mnie nie interesować, ale te 3 po prostu za bardzo mi się podobają by o nich nie wspomnieć. Pierwsza podoba mi się ze względu na - oczywiście - swoją prostotę i na swój najbardziej klasyczny i ponadczasowy wygląd sukni ślubnej jaki potrafię sobie wyobrazić. Tą firmę polecam pannom młodym w Anglii, bo główny sklep w Londynie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQItUhYozI/AAAAAAAAG-o/nlriFVK0nSw/s1600-h/10042008530.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQItUhYozI/AAAAAAAAG-o/nlriFVK0nSw/s400/10042008530.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193785844960895794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[suknia firmy &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://kennethpool.com/"&gt;Kenneth Pool&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Choć nie jestem zwolenniczką zdobionych sukien, ta jest wyjątkiem:) Zapewne nie jedynym. Jest inna. W całości jej nie widać, więc jeszcze wiele zależałoby od dołu. Ale góre uwielbiam. Ma w sobie coś z greckich sukienek. A greckie inspiracje są ostatnio dla mnie ważne. Najprawdopodobniej suknia na drugi dzień będzię właśnie greckim strojem zainspirowana. Ale zgodnie z moimi głównymi upodobaniami, będzie gładka i zupełnie nie strojna:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQI-0hYo0I/AAAAAAAAG-w/eVXYSV3K860/s1600-h/10042008529.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQI-0hYo0I/AAAAAAAAG-w/eVXYSV3K860/s400/10042008529.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193786145608606530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[suknia firmy &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.romonakeveza.com/"&gt;Romona Keveza&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Tą firmę już kilka razy chwaliłam. Uwielbiam takie ilości tafty:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlv4_6yMlI/AAAAAAAAG0Q/ICp7MaAvaFI/s1600-h/10042008528.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlv4_6yMlI/AAAAAAAAG0Q/ICp7MaAvaFI/s400/10042008528.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190803070542557778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQJNkhYo1I/AAAAAAAAG-4/60UhqLN2PEU/s1600-h/10042008528.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SBQJNkhYo1I/AAAAAAAAG-4/60UhqLN2PEU/s400/10042008528.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5193786399011677010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[suknia firmy &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.elizabethfillmorebridal.com/"&gt;Elizabeth Fillmore&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W tej ostatniej nie potrafię oderwać wzroku od dekoltu oraz tej kokardy z tyłu! Takie geometryczne rozwiązania w sukniach długo były moim faworytem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3761141248107162292?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3761141248107162292/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3761141248107162292' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3761141248107162292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3761141248107162292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/instyle-weddings-nowe-lubne-inspiracje.html' title='Instyle weddings - nowe ślubne inspiracje'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SAlzR_6yMwI/AAAAAAAAG1o/W_67QLxdPTE/s72-c/10042008566.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-720907167206974422</id><published>2008-04-26T01:03:00.000+02:00</published><updated>2008-04-26T05:06:20.752+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='goście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tradycje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda goście'/><title type='text'>goście na weselu - czego nie powinni</title><content type='html'>&lt;div class="widget Poll" align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wyniki ankiety zupełnie mnie nie dziwią;)&lt;br /&gt;Nie za bardzo chce mi się rozpoczynać temat czy moda ślubna gości zbieżna jest z ogólnie przyjętą etykietą strojów. To może wątek na inny blog. Ewidentnym jednak jest, że panowie w krótkim rękawku, ani panie w mini nie są mile widzianymi gośćmi:) Na obie grupy oddało głos około połowy głosujących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aż jedna trzecia z głosujących woli nie dostać kwiatów - wniosek dla gości, spytajmy się młodych jakie są ich życzenia w tej kwestii, i na pewno jeśli zaznaczali, że ich nie pragną, to ich nie uszczęśliwiajmy tylko dlatego, że taką tradycję mamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednej czwartej z nas nie marzą się oczepiny. Więc drogi gościu, bądź wodzireju, nie namawiaj nikogo na oczepiny jeśli wsparcia w tej sprawie nie masz u młodych. Czasy się zmieniają, dziś mało którzy młodzi to gówniarze, i ich zadnie jednak się liczy:) A nawet gdyby mieli po 17 lat, to jest ich impreza, ich dzień, im ma być miło. Jeśli ci się takie zabawy podobają nikt nie broni ci ich urzadzać na swoich imieninach:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzieci oraz panie w kapeluszach są na równi mile widziane, zaledwie 12% pragnie ich nie widzieć. Ale jednak, komuś się nie widzą te zjawiska... więc może warto spytać młodych, co przewidują w tych kwestiach:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget Poll" align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ostatecznie tylko 8% nie pragnie na oczach was wszsytkich miłych gości odwalczyć czy odsalsić pierwszy wspólny małżeński taniec. Ale jednak są tacy, którz nie chcą. Nie jesteśmy klonami, żołonierzami, przedszkolakami, ani obywatelami państwa totalitarnego. Wolno nam chcieć i robić inaczej:) Może ich to nie bawi, może ich to krępuje, może nie lubią tańczyć (są tacy ludzie - mają do tego prawo;). Może po prostu mają gdzieś pewne konwenanse, może uważają to za stratę cennego czasu, może wolą bawić się ze wszystkimi, może nie cierpią panicznie być w centrum uwagi i te 2 długie marsze do i od oltarza/urzędnika wystarczą jak na jeden dzień. Idźmy na wesela open minded:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;h2 class="widget-content"&gt;Na swoim ślubie/weselu nie chcę (znów można zaznaczać różne odp)&lt;/h2&gt;&lt;div class="widget-content"&gt;&lt;iframe style="BORDER-RIGHT: medium none; BORDER-TOP: medium none; BORDER-LEFT: medium none; WIDTH: 100%; BORDER-BOTTOM: medium none; HEIGHT: 244px" name="poll-widget-830383784651486268" src="http://www.google.com/reviews/polls/display/-830383784651486268/blogger_template/run_app?txtclr=%23ff8080&amp;amp;lnkclr=%2332527A&amp;amp;chrtclr=%2332527A&amp;amp;font=normal+normal+100%25+Trebuchet%2C+Trebuchet+MS%2C+Arial%2C+sans-serif&amp;amp;hideq=true&amp;amp;purl=http%3A%2F%2Fnormalnyslub.blogspot.com%2F" frameborder="0" height="240"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="widget-item-control"&gt;&lt;span class="item-control blog-admin"&gt;&lt;a class="quickedit" title="Edit" onclick="'return" href="http://www.blogger.com/rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll7&amp;amp;action=editWidget" target="configPoll7"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-720907167206974422?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/720907167206974422/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=720907167206974422' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/720907167206974422'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/720907167206974422'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/gocie-na-weselu-czego-nie-powinni.html' title='goście na weselu - czego nie powinni'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-1768050724755558495</id><published>2008-04-21T17:04:00.000+02:00</published><updated>2008-04-26T05:20:07.076+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='organizacyjne'/><title type='text'>organizowanie ślubu na odległość, i z zagranicy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Z google analytics wynika, że mam co raz więcej czytelniczek spoza Polski. To wspaniale!:) I wnioskuję, że odwiedzają blog, choć w części, panny młode planujące ślub w Polsce a mieszkające za granicą. Trudne to zadanie, ale ma i pewne zalety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Po pierwsze brak możliwości załatwiania spraw kiedy się chcę zmusza do przemyślenia wszystkiego na dużo wcześniej. A porządny plan działań to połowa sukcesu. Trzeba wiedzieć, które sprawy da się przez telefon i internet, które trzeba osobiście. Te osobiście w jakim czasie przed planowanym ślubem, oraz ile razy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;da się&lt;/span&gt; być w kraju vs. ile razy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;konieczne jest&lt;/span&gt; być. Łatwiej też podjąć decyzje, które zadania można oddelegować bliskim, a które faktycznie wymagają wizyty. Jednym słowem brak luksusu załatwiania spraw w obojętny dzień przyczynia się najczęściej do załatwienia z dużym zapasem, a nie na wariackich papierach, w ostatniej chwili, kiedy wyboru nie ma żadnego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Poza tym ma się szerszy dostęp do pomysłów i rozwiązań z innych kręgów kulturowych. Nie muszą obce być lepsze. Jednak inne spojrzenie zawsze pomaga ocenić czy to co standardowo oferowane w kraju podoba mi się naprawdę czy tylko wybiera się to, bo to oferują/narzucają/jest jedyne co jest, point final. Oczywiście zagraniczne pisma, strony www i telewizja dostępna są wszystkim mieszkającym w kraju również, ale wiadomo, że odbiór oraz nasycenie są inne, gdy ma się styczność z tymi innymi punktami widzenia mimo woli i na co dzień, a co innego gdy &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;dorywczo&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; i tylko gdy się tego szuka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie chcę twierdzić, że organizacja na odległość jest łatwa ani, że jest lepsza. Ale martwi mnie trochę jak wiele młodych Polek na początku zabierania się 'za to wszystko' łamie się pod ogromem obowiązków. Może sie faktycznie na wstępie wydawać nieosiągalne. Ale, jak to ze wszystkim prawie w życiu, im dalej w las, tym jaśniej;) poważnie! U nas mija właśnie 11 miesiąc przygotowań. Oczywiście, że nie były to miesiące zajęte wyłącznie tym. Ale cieszę się, że tyle sobie czasu daliśmy. Wiele moich pomysłów ewoluowało. Wiele nadal się zmienia haha! I pewnych rzeczy po prostu predko rozstrzygnąc nie sposób. Ponadto są to miłe dylematy, których rozwiązanie czasami może warto rozciągać w czasie. Kiedy indziej w życiu będą okazja na miesięczne zastanawianie się czy wstążka ma być fiołkowa czy lawendowa:)? Żyć nie umierać!:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Mam nadzieję, że jakieś dopiero rozpoczynające wielką przygodę planującą panny młode, które czytają ten post, choć trochę czują się lepiej. Z odległości można uczynić sprzymierzeńca. Perspektywa jaką dają kilometry oraz inna kultura jaka otacza nas na co dzień w kompozycji z dzieciństwem, młodością i wychowaniem w innym kraju są czymś nieocenionym. Z takiego połączenia wynikają zazwyczaj wspaniałe niepowtarzalne rozwiązania, które czynią, że nasze wesele okazują się być wyjątkowym przeżyciem dla nas i gości. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Obowiązki mogą przytłaczać ale nie ma się martwić, jeśli &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;ktoś&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;tylko trochę &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;poświęci &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;się&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; sam&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; organizacji swojego ślubu i wesela, nie ma mowy by nie wyszło tak jak się to Wam marzy:)&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-1768050724755558495?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/1768050724755558495/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=1768050724755558495' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1768050724755558495'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1768050724755558495'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/organizwa-lub-na-odlego-i-to-z.html' title='organizowanie ślubu na odległość, i z zagranicy'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2391813059363852016</id><published>2008-04-21T00:17:00.001+02:00</published><updated>2008-04-26T05:10:08.274+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='welony'/><title type='text'>sama robię welon</title><content type='html'>&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Osobiście jeszcze nie zdecydowałam, czy sama. Ostatecznie zależeć to będzie od tego czy znajdę gotowy taki jaki chcę. Jeśli jednak nie, lub jeśli ten gotowy będzie bezpodstawnie drogi, to robię sama:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Na moim wspaniałym forum jedna z dziewczyn poleciła dziś &lt;/span&gt;&lt;a style="FONT-FAMILY: trebuchet ms" href="http://www.wegotgame.net/jen/veils.html"&gt;tą stronę, making a veil&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;, która powinna &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;pomóc &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;każdej planującej robić swój welon.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2391813059363852016?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2391813059363852016/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2391813059363852016' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2391813059363852016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2391813059363852016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/sama-robi-welon.html' title='sama robię welon'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3069117888352718477</id><published>2008-04-18T04:33:00.000+02:00</published><updated>2008-04-26T05:10:48.741+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='organizacyjne'/><title type='text'>kto nam w ślubie pomaga najbardziej</title><content type='html'>&lt;div class="widget Poll" id="Poll6"&gt;&lt;div style="TEXT-ALIGN: justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Każda z nas ma inną sytuacje gdy organizuje swój ślub. Generalizowanie nie jest za bardzo rozsądne, przez właśnie różniące nas sytuacje życiowe. jedni finansują wszystko sami, więc czują się niezależni w swoich decyzjach, inni mają wszystko finansowane przez jakąś kombinację rodziców młodych i czują się kompletnie związani ich gustami, poczuciem taktu, oczekiwanimi etc. I oczywiście są też wszystkie 'pomiędzy' okoliczności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak najbardziej, nie wszystko zależy od finansujących. Często wystarczy despotyczna osoba z jednej i ustępliwa z drugiej by absolutny wpływ na decyzje miał miejsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Na ile więc wyniki tej ankiety są obiektywne, trudno powiedzieć. Wiem, że chwalone był fakt możliwości głosowania na kilka odpowiedzi:) Bo mimo, że pytanie jasno wskazuje na &lt;span style="FONT-STYLE: italic"&gt;największą&lt;/span&gt; pomoc, wiadomo, że w różnych momentach oraz w różnych kwestiach większe wsparcie możemy widzieć w rożnych bliskich nam osobach:) Na szczęście!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;strong&gt;Wybrankiem ankietowanych okazał się narzeczony&lt;/strong&gt;! Co mnie trochę zaskoczyło. Myślałam, że głosy rozłożą się równiej, i że owszem będzie on w czołówce, ale nie przewidywałam, że wyniki będą aż tak spolaryzowane. Okazuję się, że biorące udział wszytskie wybrały wspaniałych partnerów, gdyż właśnie na nich najczęściej (68%) oddano głos.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;strong&gt;Mama&lt;/strong&gt;, która była dla mnie oczekiwaną zwyciężczynią, znalazła się na godnym drugim miejscu, ale jedynie z połową głosów narzeczonego (34%) :(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Siostry&lt;/strong&gt; miały zaledwie połowę głosów mam! Nie mówiąc o &lt;strong&gt;teściowych&lt;/strong&gt;, które dostały jedynie 3 głosy!!!:( no co z Wami teściowe??? wesela syna tak mało ważne???&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Na podium znalazło się również "&lt;strong&gt;prawie wszystko robię sama i tak wolę&lt;/strong&gt;" z 23% głosów. To nie jest zaskoczenie. W końcu to nasza impreza, nam na niej najbardziej zależy i chęć panowania nad wszystkim w 100% procentach jest zrozumiała:) Również zrozumiałe jest, że wsparcie ze strony innych będzie minimalne w stosunku do własnego wkładu w sytuacjach, gdy reszta bliskich ma zupełnie inne gusta, inne podejście, inne oczekiwania, a my jesteśmy silną osobowością z jasno określonymi pragnieniami a przez to i planami na nasz ślub i wesele. To jest więc jedyna pozycja, która zupełnie mnie nie zaskoczyła:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="widget-content" id="widget-content"&gt;&lt;h2 style="FONT-FAMILY: trebuchet ms"&gt;W organizacji n a j b a r d z i e j pomaga mi (zaznaczać można po kilka odp)&lt;/h2&gt;&lt;iframe style="BORDER-RIGHT: medium none; BORDER-TOP: medium none; BORDER-LEFT: medium none; WIDTH: 100%; BORDER-BOTTOM: medium none; HEIGHT: 268px" name="poll-widget757791800956444263" src="http://www.google.com/reviews/polls/display/757791800956444263/blogger_template/run_app?txtclr=%23ff8080&amp;amp;lnkclr=%2332527A&amp;amp;chrtclr=%2332527A&amp;amp;font=normal+normal+100%25+Trebuchet%2C+Trebuchet+MS%2C+Arial%2C+sans-serif&amp;amp;hideq=true&amp;amp;purl=http%3A%2F%2Fnormalnyslub.blogspot.com%2F" frameborder="0" height="380"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;span class="widget-item-control"&gt;&lt;span class="item-control blog-admin"&gt;&lt;a class="quickedit" title="Edit" onclick="'return" href="http://www.blogger.com/rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll6&amp;amp;action=editWidget" target="configPoll6"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3069117888352718477?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3069117888352718477/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3069117888352718477' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3069117888352718477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3069117888352718477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/kto-nam-pomaga-najbardziej.html' title='kto nam w ślubie pomaga najbardziej'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-7961100347833688308</id><published>2008-04-18T03:21:00.001+02:00</published><updated>2008-07-03T17:17:40.279+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='diety'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='odchudzanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ćwiczenia'/><title type='text'>odchudzanie - i inne weselne poprawki:)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ok, niech się przyzna kto chce, kto woli niech się nie przyznaje. Prawda jest taka, że większość panien młodych chce wyglądać pięknie na swoim ślubie, i większość ma jakieś 'ale' do swojej figury, wagi i ogólnie wyglądu. Różnie do tych 'ale' podchodzimy, ale wspólne jest to, że każdy uważa, że ślub to świetna okazja by sobie poprawić to czy owo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łatwo o planowanie, bo data jest ustalona (zazwyczaj) na dużo wcześniej i można sobie teoretycznie łatwo zaprogramować zmianę fryzury (zapuścić czy poeksperymentować z kolorami), ćwiczenia na ładne ramiona, czy dietę na suknię rozmiar mniejszą:) Ślub z resztą świetnie motywuje, do takich planów oraz do ich realizacji, bo odkładanie na później wiąże się ze skracaniem okresu starania się o cel, etc. No i deadline jest wręcz niemożliwy do zmiany; nie ma że, no dobra, tydzień później.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Więc nie ma się co dziwić, że tyle panien młodych wykorzystuje ten czas na te swoje odkładane wcześniej 'poprawki'.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Motywacją jest oczywiście również fakt, że tego dnia będzie się w centrum uwagi, non stop, że fotograf będzie niemiłosiernie wszędzie obecny. Co gorsze, że ciocie i nieznajomi będą pstrykać w najmniej spodziewanym momencie. Więc trzeba wyglądać na swoje, możliwie, 100% best.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Presja wielka, ale i chęć ogromna:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Myśmy już dawno zapisali się na siłownię. Chodziliśmy wiernie na tyle na ile się dało, ale że często nas nie ma w domu, a nie wszystkie hotele mają siłownie (albo nie wszystkie warte chodzenia), niestety nie jesteśmy regularni:(&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Miałam nie robić diet, poza zdrowym i rozsądnym odżywianiem. Jednak dziś trafiłam na stronę, która mnie do siebie przekonała. Na ile ich dieta jest skuteczna, dziś nie mogę powiedzieć. Moja dieta rozpocznie się w niedzielę. A efekty mogę ocenić dopiero za jakiś miesiąc. Ale już dziś mogę polecić odwiedzenie tej strony:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jest inna niż strona jakiej bym się spodziewała. Są pamiętniki, są suwaczki, jest forum i zapewne cała mas funkcji jakich jeszcze nie odkryłam. Mowa o &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://vitalia.pl/"&gt;Vitalii&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; :) Nie odkryłam jej sama. Polecona została na &lt;a href="http://strefaslubna.pl/"&gt;forum&lt;/a&gt;, na którym z resztą znajduję masę pomysłów i inspiracji na nasz ślub i wesele. Ale i na inne dziedziny życia:) W końcu po ślubie też trzeba czymś żyć;) To co jest wspaniałe w strefie, to fakt, że panny młode, które brały ślub dawno temu nadal są obecne, nadal pozostają wiernymi i aktywnymi uczestniczkami forum:) I to powoduje, że ono nie umiera. Owszem kiedyś odejdą, kiedyś będą obecne tylko dziewczyny jakich dziś tam nie ma. Ale jednak opuścić je jest trudno. Za dobra jest tam atmosfera, za miło, za fajnie, jak na przerwie w liceum, lub jak na koloniach:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wracając do mojej zaplanowanej diety. Jestem pełna nadziei, bo odkąd zaczęliśmy swoje nawet nieregularne wizyty w siłowni, udało się mi zrzucić 3-4 kg (zależy od dnia). I waga poprzednia nigdy nie wraca, nawet przy największych obecnych wahaniach:) Ale też się nie posuwa na dół. Więc moje obecna waga mnie bardzo cieszy, bo jest jednak wielkim osiągnięciem, ale martwi, gdyż nie chce się dalej zmniejszać. Więc może ta zindywidualizowana dieta z Vitalii pomoże. To co mnie absolutnie przekonało to zapisania, to ich bezpłatna analiza. Według tej analizy, biorąc pod uwagę obecną wagę, wzrost, niektóre wymiary, tryb odżywiania, etc., moja waga docelowa powinna zostać osiągnięta 19 lipca:) To cudownie, przecież to 2 tygodnie przed naszym ślubem:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdybym może nie była przed ślubem, lub gdyby data osiągnięcia wagi docelowej wyszła po ślubie, może bym się nie zmobilizowała. Ale, że wyszło jak wyszło, przekonałam się na tyle na ile trzeba by się zapisać. Trzymajcie za mnie kciuki!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-7961100347833688308?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/7961100347833688308/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=7961100347833688308' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7961100347833688308'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7961100347833688308'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/odchudzanie-i-inne-poprawki.html' title='odchudzanie - i inne weselne poprawki:)'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-1200417420248750003</id><published>2008-04-15T16:51:00.000+02:00</published><updated>2008-04-15T16:57:54.909+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makijaz'/><title type='text'>pomysl z brides</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SATB9v6yMdI/AAAAAAAAGyk/7SQlPX6bxJM/s1600-h/Picture1.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SATB9v6yMdI/AAAAAAAAGyk/7SQlPX6bxJM/s400/Picture1.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5189485937216860626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Kolejny ciekawy i nieznany mi dotad sposob. Moze warto wyprobowac wczesniej, na inna okazje, jak to sie sprawdza:)&lt;br /&gt;&lt;img src="file:///C:/DOCUME%7E1/admin/LOCALS%7E1/Temp/moz-screenshot.jpg" alt="" /&gt;&lt;img src="file:///C:/DOCUME%7E1/admin/LOCALS%7E1/Temp/moz-screenshot-1.jpg" alt="" /&gt;&lt;img src="file:///C:/DOCUME%7E1/admin/LOCALS%7E1/Temp/moz-screenshot-2.jpg" alt="" /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-1200417420248750003?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/1200417420248750003/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=1200417420248750003' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1200417420248750003'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/1200417420248750003'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/pomysl-z-brides.html' title='pomysl z brides'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/SATB9v6yMdI/AAAAAAAAGyk/7SQlPX6bxJM/s72-c/Picture1.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6743243250693859415</id><published>2008-04-09T19:21:00.000+02:00</published><updated>2008-04-09T19:27:20.832+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda goście'/><title type='text'>koszule z krótkim rękawem u panów</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie wiem skąd, ale nagle mnie naszły myśli o panach na &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;letnich &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;weselach (czyli większości) w krótkim rękawku:(((&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;brrr....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;jeśli to czyta jakiś chłopak, i nie wie, że to nie fajne, to niech sobie to uświadomi, raz na zawsze, modne i elegancie się nie stanie - no łories - nie warto tych koszul trzymać w szafie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zdjęć oczywiście żadnych umieszczać nie będę, bo nie mam, a cudzych fotek miałam nie krytykować. Ale każdy chyba fotkę w wyobraźni widzi, bo każdy choć raz, taki weselny męski strój widział.&lt;br /&gt;Stąd też nowa ankieta, przed zamknięciem poprzedniej:)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6743243250693859415?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6743243250693859415/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6743243250693859415' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6743243250693859415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6743243250693859415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/koszule-z-krtkim-rkawem-u-panw.html' title='koszule z krótkim rękawem u panów'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-6671420133660113585</id><published>2008-04-09T07:27:00.000+02:00</published><updated>2008-04-24T07:43:05.315+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='buty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sklepy'/><title type='text'>buty ciąg dalszy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify; color: rgb(153, 153, 153); font-family: trebuchet ms;"&gt;Wreszcie wzięłam się za uzupełnienie mojej mapy Manhattanu. Przed wyjazdem miałam  świetną mapkę zrobioną ze wszystkimi przestudiowanymi godzinami adresami, do których chciałam trafić. Były poukładana kolorami, żeby wiedzieć skąd dokąd bliżej, sensowniej się przedostawać. Wizyta poszukiwawcza butów była tak naprawdę przykrywką dla rozstrzygnięcia co dalej z zamówioną suknią. O tym może napiszę kiedy indziej;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie ponieważ miałam wizyty w salonach z sukniami ustalone na konkretne godziny, a salony były porozrzucane po całym Manhattanie, to starałam się w luki czasowe wpasowywać sklepy z butami, albo z okolicy, albo te, które były w miarę po drodze do kolejnego salonu z sukniami.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div  style="text-align: justify; color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0);"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_xYSDibWsI/AAAAAAAAGx8/J_OkUB7nMpA/s1600-h/shoe+shopping.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_xYSDibWsI/AAAAAAAAGx8/J_OkUB7nMpA/s400/shoe+shopping.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5187117938034563778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[New York shoe shopping map]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;mapka powiększa się do dużej wygodnej do czytania czcionki:)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;Podczas pobytu, poznajdywałam trochę więcej adresów, oraz trafiałam też do niektórych sklepów przypadkowo, np rozmawiając z innymi panna młodymi podczas przymierzania. Do niektórych mnie odsyłano z innych tej samej sieci (tak było np. z Ann Taylor i Kate Spade) bo okazywało się, że linię ślubną prowadzi tylko jakiś konkretny sklep, a ja miałam zanotowany akurat ten adres, który mi był po drodze od A do B.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;Moja piękna wydrukowana kolorowa mapka była więc mocno zmodyfikowana  notatkami pisanymi długopisem, często w biegu, w windzie, na kolanie w metrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie powprowadzałam zmiany na czysto, pododawałam niektóre adresy i pousuwałam inne.  Niestety nie wszystkie udało mi się dodać bo faktyczny rozrzut sklepów po mapie okazał się dużo większy niż to co by  się mieściło na czytelnej wielkości pierwotnej mapie rozmiaru A4 i pokrywającej od ca. 20 do 80 ulicy:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;Cześć fajnych adresów podam więc luzem, bo są poniżej 20tej. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.jeffreynewyork.com/"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;a href="http://www.jeffreynewyork.com/"&gt;jeffreynewyork&lt;/a&gt; -449 west 14 st.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;a href="http://www.bridalveilfallsnyc.com/"&gt;bridalveilfallsnyc&lt;/a&gt; - &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;445 East 9th St&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;a href="http://www.ilovehollywould.com/nolita.php"&gt;www.ilovehollywould&lt;/a&gt; - &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;                                198 Elizabeth Street&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;&lt;a href="http://www.katespade.com/"&gt;katespade&lt;/a&gt; - 454 Broome st.&lt;br /&gt;Basia Custom Headdresses &amp;amp; Accessories -&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);"&gt;                                    304 Columbus Ave&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms; color: rgb(153, 153, 153);"&gt;      &lt;!-- START summary content --&gt;&lt;!-- START address and info area --&gt;&lt;!-- START address --&gt;                                                                  &lt;!-- layers for Send-to-phone, below (layers cannot be in a &lt;p&gt;) --&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="phone-popup" style="display: none; text-align: justify;" id="sent_to_phone"&gt;   &lt;div class="inner-wrapper"&gt;     &lt;div class="content" id="sent_to_phone_content"&gt;       &lt;div class="close" align="right"&gt;         &lt;a href="javascript:show_sent_to_phone()"&gt;X&lt;/a&gt;       &lt;/div&gt;       &lt;p&gt;         This listing has been sent       &lt;/p&gt;     &lt;/div&gt;   &lt;/div&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  &lt;form style="font-family: trebuchet ms; color: rgb(153, 153, 153);" id="text_message"&gt; &lt;div class="phone-popup" id="send_to_phone" style="display: none;"&gt;   &lt;div class="inner-wrapper"&gt;     &lt;div class="content" id="send_to_phone_content"&gt;        &lt;div class="close" align="right"&gt;         &lt;a href="javascript:void(null)" onclick="javascript:show_send_to_phone()"&gt;X&lt;/a&gt;       &lt;/div&gt;        &lt;div style="position: relative; left: 10px; top: -10px;"&gt;         Send this listing as a &lt;b&gt;text message&lt;/b&gt; to a cell phone.       &lt;/div&gt;        &lt;p class="to_phone"&gt;         &lt;span class="to_phone_label"&gt;TO: &lt;/span&gt; &lt;input initial="" name="to_areacode" size="3" maxlength="3" onkeyup="javascript:fix_field_focus(this.name)" type="text"&gt;-&lt;input initial="" name="to_prefix" size="3" maxlength="3" onkeyup="javascript:         fix_field_focus(this.name)" type="text"&gt;-&lt;input initial="" name="to_suffix" size="4" maxlength="4" type="text"&gt;       &lt;/p&gt;        &lt;!-- button to hide MESSAGE field --&gt;       &lt;p id="from_message_hide" class="send_to_phone_field_toggle" style="display: none;"&gt;         &lt;a href="javascript:toggle_send_to_phone_field_visibility();"&gt;&lt;img src="http://nymag.com/search/assets/images/sendtophone/note-collapse.gif" style="position: relative; top: 2px;" border="0" /&gt; Add Note&lt;/a&gt;       &lt;/p&gt;        &lt;p class="from_name" id="from_name"&gt;         &lt;span class="to_phone_label"&gt;FROM:&lt;/span&gt;&lt;input initial="" name="from_name" onkeyup="javascript:update_char_count()" onkeydown="return check_field_limit(event);"  type="text" style="font-size:24;"&gt;         &lt;span class="require_text"&gt;Name OR email address (required)&lt;/span&gt;       &lt;/p&gt;        &lt;p class="message" id="from_message"&gt;             &lt;span class="to_phone_label" style="float: left;"&gt;NOTE:&lt;/span&gt;             &lt;textarea style="overflow: auto; position: relative; left: 5px; height: 26px; width: 142px;" name="from_message" onkeyup="javascript:update_char_count()" onkeydown="return check_field_limit(event);"&gt;&lt;/textarea&gt;       &lt;/p&gt;        &lt;p class="char_count" id="char_count"&gt;       &lt;/p&gt;        &lt;!-- button to show MESSAGE field --&gt;       &lt;p style="display: block;" id="from_message_show" class="send_to_phone_field_toggle"&gt;         &lt;a href="javascript:toggle_send_to_phone_field_visibility();"&gt;&lt;img src="http://nymag.com/search/assets/images/sendtophone/note-expand.gif" style="position: relative; top: 2px;" border="0" /&gt; Add Note&lt;/a&gt;          &lt;script&gt;           toggle_visibility('from_message_show');         &lt;/script&gt;       &lt;/p&gt;        &lt;p&gt;        &lt;span class="advertisement"&gt;Presented by:  &lt;a href="http://www.bacardi.com/" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://nymag.com/images/2/ads/mobile/bacardi_107x17.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;       &lt;/p&gt;         &lt;p class="terms"&gt;         &lt;input id="terms" name="terms" value="" checked="checked" type="checkbox"&gt; I accept &lt;a href="http://nymag.com/newyork/terms/index.html" target="_blank"&gt;Terms and Conditions&lt;/a&gt;       &lt;/p&gt;        &lt;p&gt;         &lt;img src="http://nymag.com/search/assets/images/sendtophone/btn_sendtophone.gif" class="none" onclick="javascript:send_to_phone()" /&gt;       &lt;/p&gt;     &lt;/div&gt;   &lt;/div&gt; &lt;/div&gt; &lt;/form&gt;  &lt;!-- END send-to-phone --&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Ten ostatni jest przy 74tej, ale i tak się nie mieści na mojej mapce, bo jest z drugiej strony Central Parku - między innymi z tego powodu jeszcze tam nie dotarłam:)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(153, 153, 153);font-family:trebuchet ms;" &gt;Liczę, że komuś ta mapka się przyda. Pokrywa według mnie większość sklepów z akcesoriami i część z sukniami jakie warto odwiedzić jeśli kompletuje się swój look właśnie w NY: )&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-6671420133660113585?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/6671420133660113585/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=6671420133660113585' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6671420133660113585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/6671420133660113585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/buty-cig-dalszy.html' title='buty ciąg dalszy'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_xYSDibWsI/AAAAAAAAGx8/J_OkUB7nMpA/s72-c/shoe+shopping.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-7719886720327041607</id><published>2008-04-08T03:36:00.001+02:00</published><updated>2008-04-08T03:36:58.712+02:00</updated><title type='text'>nikomu nie pomaga najbardziej teściowa?</title><content type='html'>haha&lt;br /&gt;ani jeden głos...?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-7719886720327041607?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/7719886720327041607/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=7719886720327041607' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7719886720327041607'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/7719886720327041607'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/nikomu-nie-pomaga-najbardziej-teciowa.html' title='nikomu nie pomaga najbardziej teściowa?'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2943045704736842654</id><published>2008-04-06T06:23:00.000+02:00</published><updated>2008-04-06T06:43:56.054+02:00</updated><title type='text'>polszczyzna</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Temat z innej beczki, ale jakże przydatny i istotny dla pisania bloga. Mam nadzieję, że &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;pisząc &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;nie robię zbyt wielu błędów. Ortografię staram się zawsze sprawdzać oraz czytam po kilka razy by styl był prawidłowy. &lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zawsze jednak to blog, nie wypracowanie z języka polskiego, więc język jest bardziej potoczny niż literacki. Co nie zmienia faktu, że wkładam wysiłek w to&lt;/span&gt; by był poprawny. Często sprawdzam z &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://slowniki.pwn.pl/"&gt;PWN&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;. Jenak pewnie czasami coś przeoczę. Liczę, że nie za często, i że to nie razi zbytnio. Dziś konsultowałam raz jeszcze, bo mnie męczyło w poprzednim poście, czy 'blogu' czy 'bloga'. Nie ja jedna się nad tym zastanawiałam. Kogo więc interesuje i kto miał wątpliwości, która forma poprawna zapraszam do dalszego czytania:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=5219"&gt;blog&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;   &lt;div class="tresc-wazna" align="justify"&gt;Szanowni Państwo,&lt;br /&gt;bardzo proszę o wyjaśnienie, jak powinna wyglądać prawidłowa odmiana słowa &lt;i&gt;blog&lt;/i&gt; (dziennik internetowy). Według mnie – jako nieżywotny – powinien się odmieniać: &lt;i&gt;blogu&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;blogowi&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;blog&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;blogiem&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;blogu&lt;/i&gt;. Spotykam zaś często formę &lt;i&gt;bloga&lt;/i&gt; w dopełniaczu i w bierniku.&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Magdalena Ciszewska&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;   &lt;div class="tresc" align="justify"&gt;Wydawałoby się, że &lt;i&gt;blog&lt;/i&gt; powinien się odmieniać jak &lt;i&gt;log&lt;/i&gt; (dziennik pokładowy): &lt;i&gt;logu&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;blogu&lt;/i&gt;. Choć taka forma jest rzeczywiście używana, wyszukiwarki internetowe pokazują, że częściej piszemy &lt;i&gt;bloga&lt;/i&gt;. Może dzieje się tak przez analogię do &lt;i&gt;e-maila&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;SMS-a&lt;/i&gt;, które należą do tego samego co &lt;i&gt;blog&lt;/i&gt; kręgu pojęć związanych z nowoczesną komunikacją językową. Prawdopodobnie &lt;i&gt;blog&lt;/i&gt; trafi do słowników jako rzeczownik dwurodzajowy, żywotno-nieżywotny. To, że nie oznacza istoty żywej, nie ma większego znaczenia. W polszczyźnie jest wiele rzeczowników żywotnych rodzajowo, a nieżywotnych znaczeniowo – w &lt;i&gt;Innym słowniku języka polskiego&lt;/i&gt; PWN naliczyliśmy ich ponad 1000.   &lt;br /&gt;— &lt;i&gt;Mirosław Bańko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Tekst pochodzi z http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=5219&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2943045704736842654?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2943045704736842654/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2943045704736842654' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2943045704736842654'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2943045704736842654'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/polszczyzna.html' title='polszczyzna'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-3826966614592024024</id><published>2008-04-06T04:56:00.000+02:00</published><updated>2008-04-06T07:08:04.888+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><title type='text'>bukiet - niespodziewany pomysł</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Niewinne przechadzki po blogach mają to do siebie, że nie kończą się na jednym blogu. Po dzisiejszej wizycie u unbride, odkryłam kolejny blog &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.blogger.com/www.avisualguide.com"&gt;A visual guide for the online bride&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; a na nim zaskakujące odkrycie; otóż zaczęłam się sobie wyobrażać z bukietem białych kalii. Nie żeby mi się kalie nie podobały, przeciwnie uważam je za piękne kwiaty. Z resztą w kliku kompozycjach rozważanych do dekoracji sal, są kalie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hB_DibVyI/AAAAAAAAGpc/wx9DnrYaDq8/s1600-h/avisualguide+com.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hB_DibVyI/AAAAAAAAGpc/wx9DnrYaDq8/s400/avisualguide+com.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5185967522454394658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[a visualguide]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ale częstotliwość z jaką widziałam ślubne bukiety z tych kwiatów spowodowała, że mi się trochę opatrzyły. Mój wybór numer jeden to zresztą piwonie, które na pewno jeśli uda mi się załatwić na sierpień, mieć będę. Ale, że na razie nikt mi ich nie obiecuje, rozważam inne bukiety, które by mnie równie zadowoliły.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hCvDibV0I/AAAAAAAAGps/7VJ_uxY70rw/s1600-h/DSC_0115-1-Edit.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hCvDibV0I/AAAAAAAAGps/7VJ_uxY70rw/s400/DSC_0115-1-Edit.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5185968347088115522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;a visualguide]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;I dziś właśnie, najpierw na forum widziałam taki nietypowy bukiet, połączenie kalii i róż, w nie intensywnym ale i nie bladym różu, z zielonym smukłym przybraniem. To był pierwszy ukłon w kierunku kalii. A następnie na stronie tego nowo odkrytego &lt;a href="http://www.avisualguide.com/more-from-the-runway/#respond"&gt;bloga&lt;/a&gt; spotkałam kalie o niewidzianym dotąd dużym i bardzo szeroko otwartym kielichu. Zapewne to co mnie do nich przyciągnęło, to właśnie ich inność;) Nie mam wątpliwości. Zaczynam więc powoli oswajać się z myślą, że może bukiet inny niż piwonie, i inny niż coś co piwonie przypomina w jakikolwiek sposób, mógłby równie mi się spodobać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;h1 style="position: relative; font-family: trebuchet ms; text-align: justify;" class="firstHeading"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hCbDibVzI/AAAAAAAAGpk/DZrU-GufFJs/s1600-h/DSC_0088-1-Edit.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hCbDibVzI/AAAAAAAAGpk/DZrU-GufFJs/s400/DSC_0088-1-Edit.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5185968003490731826" border="0" /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/h1&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;[a visualguide]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Szczególnie podoba mi się to ostatnie ujęcie, gdzie widać najwyraźniej jak wielki 'talerz' tworzą te otwarte kielichy. W przeciwieństwie do najczęściej spotykanych bukietów ślubnych, o bardziej pociągłym kształcie i kielichów i całego bukietu, jak poniżej. On jest estetycznie nie gorszy, ale mam wrażenie, że częstszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hG-zibV1I/AAAAAAAAGp0/wIn3xR4wzUw/s1600-h/kalie2_120.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hG-zibV1I/AAAAAAAAGp0/wIn3xR4wzUw/s400/kalie2_120.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5185973015717566290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;[niestety nie potrafię odszukać źródła:( ]&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-3826966614592024024?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/3826966614592024024/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=3826966614592024024' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3826966614592024024'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/3826966614592024024'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/bukiet-niespodziewany-pomys.html' title='bukiet - niespodziewany pomysł'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_hB_DibVyI/AAAAAAAAGpc/wx9DnrYaDq8/s72-c/avisualguide+com.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-8965268486192245967</id><published>2008-04-05T22:45:00.000+02:00</published><updated>2008-04-05T23:08:41.764+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kwiaty'/><title type='text'>Kwiaty - chyba wreszcie wiem jakie chcę!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_fmhDibVwI/AAAAAAAAGpM/B8KotlIg9mA/s1600-h/i_0743.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_fmhDibVwI/AAAAAAAAGpM/B8KotlIg9mA/s400/i_0743.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5185866951500191490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niewinna przechadzka po blogach innych panien młodych i mam odpowiedź jakie chcę u siebie na przyjęciu kwiaty. AAA! wreszcie:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_flfzibVvI/AAAAAAAAGpE/ET6UUlcg_SI/s1600-h/i_0740.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_flfzibVvI/AAAAAAAAGpE/ET6UUlcg_SI/s400/i_0740.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5185865830513727218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już kiedyś o podobnych kompozycjach pisałam &lt;a href="http://normalnyslub.blogspot.com/2008/02/kwiaty-dekoracja-na-przyjciu.html"&gt;tu&lt;/a&gt;. Te zdecydowanie bardziej mi odpowiadają, kolorystyka podobna, ale przez to, że są w osobnych bukietach, tzn gatunki nie zostałay pomieszane, wyglądają po prostu inaczej. Efet jak dla mnie idealny:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_fmzDibVxI/AAAAAAAAGpU/V94yE3dsc50/s1600-h/i_0991.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_fmzDibVxI/AAAAAAAAGpU/V94yE3dsc50/s400/i_0991.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5185867260737836818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie zdjęcia pochodzą z &lt;a href="http://theunbride.net/?p=158"&gt;blogu&lt;/a&gt;&lt;a href="http://theunbride.net/?p=158"&gt; theunbride&lt;/a&gt;, już wcześniej polecanego. Jest to o tyle dobry blog, kto go jeszcze sam nie zna, że ta panna młoda jest fotografem, więc u niej masa pomysłów jest ujęta na pięknych fotografiach:) Ja załączam swoje ulubione, reszta u niej:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze, żeby jakiś legalnych niedomówień nie było, dodaję za autorką zdjęć, że kompozycje kwiatowe są od: Brian Bonita, Floral Events Unlimited, 301-585-2772.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-8965268486192245967?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/8965268486192245967/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=8965268486192245967' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8965268486192245967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/8965268486192245967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/kwiaty-chyba-wreszcie-wiem-jakie-chc.html' title='Kwiaty - chyba wreszcie wiem jakie chcę!'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_CF_n5iJaIA4/R_fmhDibVwI/AAAAAAAAGpM/B8KotlIg9mA/s72-c/i_0743.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-2762550095241213845</id><published>2008-04-05T19:58:00.000+02:00</published><updated>2008-04-05T20:02:55.340+02:00</updated><title type='text'>nowa ankieta - krótko ważna</title><content type='html'>więc cieszę się, że głosy już są!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6135549651172046598-2762550095241213845?l=normalnyslub.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://normalnyslub.blogspot.com/feeds/2762550095241213845/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6135549651172046598&amp;postID=2762550095241213845' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2762550095241213845'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6135549651172046598/posts/default/2762550095241213845'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://normalnyslub.blogspot.com/2008/04/nowa-ankieta-krtka-wana.html' title='nowa ankieta - krótko ważna'/><author><name>Eliza</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00408058195528392861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_CF_n5iJaIA4/SRxUSQIET_I/AAAAAAAALio/QjUqUaBkO3o/S220/fixed+profile+smallest.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6135549651172046598.post-7599380972430869790</id><published>2008-04-04T22:35:00.000+02:00</published><updated>2008-04-09T19:30:56.355+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='goście'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszty'/><title type='text'>zapraszam bo wypada/muszę</title><content type='html'>&lt;div class="widget Poll" align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Przykre, ale prawdziwe, nabardziej koszty pęcznieją od gości. Smutne również, że część tych kosztów możnaby uniknąć gdyby &lt;em&gt;wypadało&lt;/em&gt; nie zaprosić;) hahah&lt;br /&gt;Najsmutniejsze, że to jest powszechne odczucie. c'est la vie, nie ma co, idziemy dalej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;h2 class="widget-content"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;najchętniej zaoszczędziłabym (ale z różnych względów nie mogę)&lt;/span&gt;&lt;/h2&gt;&lt;div class="widget-content"&gt;&lt;iframe style="border: medium none ; width: 100%; height: 220px;" name="poll-widget6811994388404661806" src="http://www.google.com/reviews/polls/display/6811994388404661806/blogger_template/run_app?txtclr=%23ff8080&amp;amp;lnkclr=%2332527A&amp;amp;chrtclr=%2332527A&amp;amp;font=normal+normal+100%25+Trebuchet%2C+Trebuchet+MS%2C+Arial%2C+sans-serif&amp;amp;hideq=true&amp;amp;purl=http%3A%2F%2Fnormalnyslub.blogspot.com%2F" frameborder="0" height="360"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;span class="widget-item-control"&gt;&lt;span class="item-control blog-admin"&gt;&lt;a class="quickedit" title="Edit" onclick="'return" href="http://www.blogger.com/rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll5&amp;amp;action=editWidget" target="configPoll5"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget-content"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget-content"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget-content" align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget-content" align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ankieta odnośnie udziału kosztów sukni w stosunku do całości jest trochę mniej rozstrzygająca. Ale można przyjąć, że jeśli całość wydatków to 50 000 PLN, średnia cena za suknie do zaakceptowania to 5 000. Gdy wesele mniejsze lub skromniejsze, zamykające się w 20 000, suknia powinna być średnio za 2 000. Ja co do swojej się wypowiedzieć jeszcze nie mogę, bo wielu kosztów nie znamy dokładnie. A jeśli dobrze kalkulujemy koszty, które dopiero poznamy, to będzię gdzieś pomiędzy 5 a 10%. Wolałam ciąć na innych sprawach, ale na wyglądzie nie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;h2 class="widget-content"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;suknia powinna wynieść/wyniosła mnie&lt;/span&gt;&lt;/h2&gt;&lt;div class="widget-content"&gt;&lt;iframe style="border: medium none ; width: 100%; height: 148px;" name="poll-widget-2575855164562456964" src="http://www.google.com/reviews/polls/display/-2575855164562456964/blogger_template/run_app?txtclr=%23ff8080&amp;amp;lnkclr=%2332527A&amp;amp;chrtclr=%2332527A&amp;amp;font=normal+normal+100%25+Trebuchet%2C+Trebuchet+MS%2C+Arial%2C+sans-serif&amp;amp;hideq=true&amp;amp;purl=http%3A%2F%2Fnormalnyslub.blogspot.com%2F" frameborder="0" height="160"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;span class="widget-item-control"&gt;&lt;span class="item-control blog-admin"&gt;&lt;a class="quickedit" title="Edit" onclick="'return" href="http://www.blogger.com/rearrange?blogID=6135549651172046598&amp;amp;widgetType=Poll&amp;amp;widgetId=Poll4&amp;amp;action=editWidget" target="configPoll4"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget-content"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget-content"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget-content"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="widget-content" align="justify"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Dodam jeszcze komentarz jednego naszego kolegi odnośnie kosztów sukni. Jest jeszcze kawalerem więc może suchość i bezpośredniość jego wypowiedzi jest tym uzasadniona, nie mniej jest bardzo spostrzegawcza i spowodowała, że się przez dłuższą chwilę zastanawiałam nad sensem tego wszystkiego. Otóż stwierdził, że uważa za kompletną bzdurę kupowanie sukienek na jeden wieczór w cenie samochodu. Zastanawiał się jak 
