TERAZ CZĘŚCIEJ PISZĘ TU

TERAZ CZĘŚCIEJ PISZĘ TU
moje9miesiecy

komentarze

Mimo że już nie piszę (regularnie), z chęcią poczytam Wasze komentarze. Piszcie więc proszę, dzielcie się opiniami, radami; na blog nadal zagląda bardzo dużo panien młodych, Wasze komentarze zawsze mogą się komuś przydać:)

Sunday, 1 May 2011

detale ze ślubu księżnej Cambridge

via rtve.es

Wyjątkowo mało udało mi się zauważyć detali wyglądu panny młodej podczas wczorajszej ceremonii w Londynie. Oglądanie tv z 5m dzieckiem nie jest łatwe;) Nie widziałam też pozostałych księżniczek i ich strojów. Aż zaczęłam wątpić czy w ogóle przybyły. Albo tak dziwnie kierowano kamery albo miałam wyjątkowego pecha, co spojrzałam w ekran widziałam paradę żołnierzy a nie piękne stroje...
Dopiero wieczorem na spokojnie mogłam sobie wyszukać stroje gości i detale wyglądu Kate. Oczywiście najłatwiej znajduje się takie sprawy wstukując w google terminy po hiszpańsku, oni najwięcej poświęcają tym sprawom uwagi:)
tu piękne ujęcie bukietu, akurat przykład prasy argentyńskiej:
via: www.lavoz.com.ar

i najlepsze według mnie zdjęcia, ich podział wg interesujących mnie tematów oferuje rtve:

via http://www.rtve.es/noticias/boda-real/inglesa/fotografias/

tu rzut z bliska na zaproszone rodziny królewskie:

ciekawe jak długo ten link będzie działał, mam nadzieję, że komu bardzo zależy na zobaczeniu strojów gości się jeszcze załapie http://www.rtve.es/noticias/boda-real/inglesa/fotografias/invitados/

Wielką zaletą tego serwisu informacyjnego jest jeszcze to, że zdjęcia są bardzo duże, wysokiej rozdzielczości i takie na których wybrane osoby widać prawie zawsze w całości, co ważne przy studiowaniu wyglądu:)

Jest też naturalnie specjalny link do kapeluszy:)

a w nim zdjęcie mojej imienniczki ;)

i choć zdjęcia na oficjalnej stronie dworu królewskiego są rozczarowaniem (bo jest ich mało i są małe,  no ale ponoć oficjalnych zdjęć ślubnych jest tylko 3) to miłym zaskoczeniem jest to, że informują o kanale na youtube gdzie jest całkiem dużo filmów.

0 comments:

słowo o blogu

Postaram się nie wyśmiewać niczyich pomysłów i rozwiązań ślubno-weselnych; jednak u podstaw tego blogu leży moje zmęczenie poszukiwaniem, zniesmaczenie znajdywanymi propozycjami, chwilowe zwątpienia w możliwość zorganizowania ślubu i wesela na miarę naszych oczekiwań. Będę stronić od negatywnych epitetów kładąc większy nacisk na chwalenie tego co uważam za wspaniałe, gustowne, i z klasą. Pewnie nie zawsze uda mi się przestrzegać tych zasad...więc urażone osoby z góry przepraszam. Ten blog nie jest żadnym poradnikiem, to są moje przemyślenia i subiektywne opinie. Niech sobie każdy robi jak uważa. Jeśli jednak kogoś zainspiruję to świetnie. Mam nadzieję, że jakiejś planującej informacje tu zawarte, (do których dotarcie czasami zajmowało miesiące) ułatwią przygotowania:)
Czytelników zachęcam do komentarzy i dyskusji, ale zastrzegam sobie prawo likwidowania komentarzy nie przestrzegających zasad netykiety i szacunku dla autorki.
Info zaczerpnięte z tego bloga i dalej publikowane wymaga wskazania źródła. Dzięki!