Minione lato obfitowało w wyjątkową ilość zaproszeń na śluby. Nie na każdy udało się nam pójść, ale już na 5 gościłam. Każdy z tych ślubów miał swój wyjątkowy urok i jeśli starczy mi sił coś o strojach panien młodych napiszę. Dziś podzielę się jedynie bukietami. Mi dość długo zajęło zdecydowanie się na kolor, gatunki, na rozmiar, - najkrócej chyba na kształt ... Załączam fotografie ulubionych bukietów. Może którejś z Was te zdjęcia podsuną pomysł. Nie każdy bukiet udało mi się sfotografować, nie każde zdjęcie jest super jakości, więc wybaczcie jeśli nie zawsze widać co to za kwiaty. Mój absolutny faworyt chyba łatwo odgadnąć;)

Wśród bukietów jest też bukiecik małej druhenki. Może nie nadaje się on na pomysł bukietu panny młodej, ale dla mnie zestaw kolorów i gatunków jest bardzo ciekawy - dla odważnej, bo dla większości może wydawać się za kolorowy. Do tła beżowej lnianej sukieneczki druhenki pasował jednak idealnie, nie mówiąc już o jej słodkiej buzi.
Tego lata stało się niechcący tradycją moje pozowanie do zdjęć z bukietami młodych..zobaczymy czy mi tak zostanie;)

Wśród bukietów jest też bukiecik małej druhenki. Może nie nadaje się on na pomysł bukietu panny młodej, ale dla mnie zestaw kolorów i gatunków jest bardzo ciekawy - dla odważnej, bo dla większości może wydawać się za kolorowy. Do tła beżowej lnianej sukieneczki druhenki pasował jednak idealnie, nie mówiąc już o jej słodkiej buzi.
Tego lata stało się niechcący tradycją moje pozowanie do zdjęć z bukietami młodych..zobaczymy czy mi tak zostanie;)





0 comments:
Post a Comment