komentarze

Mimo że już nie piszę (regularnie), z chęcią poczytam Wasze komentarze. Piszcie więc proszę, dzielcie się opiniami, radami; na blog nadal zagląda bardzo dużo panien młodych, Wasze komentarze zawsze mogą się komuś przydać:)

Saturday, 17 May 2008

goście weselni i moda

Ostatnio nie mam zbytnio czasu na blog:(
Co nie znaczy, że nie znajduję masę ciekawych informacji, które tu powinno trafić. Nie mogę sie teraz za bardzo zająć opisywaniem ani streszczaniem tego co wyczytałam w poniższych linkach. Uważam jednak, że każdy gość weselny mający choć odrobinę wątpliwości co włożyć na proszony ślub i wesele powinien sięgnąć do tych porad. Niektóre są przeciwstawne haha. To nic dziwnego, są różne szkoły, rożne kultury nawet wewnątrz teoretycznie jednolitej kultury Euro-Amerykańskiej. I kto z nas tych wątpliwości nie miał !?;)
Obiecuję zająć sie kiedyś wyciągnięciem esencji i wniosków z tych artykułów i stworzeniem czegoś w rodzaju kanonu porad podstawowych odnośnie weselnego dress code'u - obecnie pozostaje mi jedynie zachęcić do lektury i refleksji przed szafą:)

http://www.themorningnews.org/archives/opinions/dont_be_rude_part_iv_weddings.php
- tu o tym, żeby świta ani PMy nie odstawał stylem/formalnością stroju od gości
http://www.nydailynews.com/lifestyle/weddings/2008/04/05/2008-04-05_invite_etiquette_choosing_your_words_wit.html
- tu o tym, że goście powinni wiedzieć jakiego rodzaju formalności jest impreza (ergo jak się ubrać) na podstawie pory dnia/miejsca/stylu zaproszenia, nie na podstawie wprost zaznaczenia na zaproszeniu - stąd nie powinno być wśród gości rozbieżności w ubiorze, raczej 'jednolita formalność'
http://archiwum.wiz.pl/2001/01083600.asp
- tu o tym, że white tie/black tie może być na zaproszeniu wprost zaznaczone...
http://www.weseleonline.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=939&Itemid=616
- tu więcej o okolicznościach noszenie różnych strojów męskich
http://www.psz.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=7532
- tu o tym, że zaproszenie może zawierać info o ubiorze
http://www.arnogiese.com/dok/38_pl.doc.
- więcej o ubiorze męskim od źródła:)
http://www.rzeczpospolita.pl/spon/noble/se/s_v/s_v_2.html
- tu znowu o okolicznościach, które dyktują strój

szyć suknię ślubną, dla świadkowej, dla mamy...

Szyć jest zawsze dobrą opcją pod warunkiem, że się ma dobrą krawcową i dobry material.
Z krawcową trudno radzić. Osobiście nie mam nikogo takiego. Ale ostatnie kilka dni szalonego poszukiwania inspiracji przekonały mnie, że gdybym szukała, przynajmniej wiedziałabym gdzie zaczynać:)

Miejsc gdzie szukać dobrych materiałów mam aż 7:) Wszystko w Warszawie.
- sklep z tkaninami w Landzie (nazwy nie pamiętam ale chyba jedyny z tkaninami)
- sklep z tkaninami na Orlej (nazwy nie pamietam, ale krociutka uliczka)
- sklep z tkaninami Mimoza na Nowym Świecie
- butik Karolina Brodzińska w Promenadzie
- butik bardo72 w Promenadzie
- hurtownia tkanin Scarlett na Tanecznej
- hurtownia tkanin Alexis na Bieżuńskiej

Pod adresami 1-3 znajdują się w zasadzie same tkaniny, ale jeśli ktoś potrzebuje krawcowej to bardzo miła obsługa (głównie na Orlej) daje namiary.

Karolina Brodzińska butik ma niewielki wybór na miejscu na Ostrobramskiej, ale od razu wypytano nas na jaką okazję oraz polecono umówienie się na spotkanie z projektantami celem ustalenia fasonu, materiału, porad najróżniejszych etc:) Po takiej konsultacji, o ile uwieńczona sukcesem, klient nie martwi sie o szukanie i dobór tkanin, tym zajmują się oni:)

Bardo72 to kreacje przesympatycznej Pani Ani ze Szczecina, która bywa od czasu do czasu w Warszawie i która świetnie doradza, ma wiele fasonów w butiku, które chętnie przerobi/uszyje na miarę uwzględniając widzimisie/sylwetke/inne potrzeby klientki:) Szyje z pięknych włoskich taft, żorżet i muślinów (o ile dobrze rozpoznałam;). Realizacja możliwa nawet w krótkim czasie. Pytałam się o ewentualne szycie na wesele 31 maja - powiedziano mi, że możliwe jęsli się zgłoszę w ten weekend:)

Scarlett specjalizuje się w zasadzie wyłącznie w tkaninach ślubnych. Była zaledwie garstka kolorów innych niż biel i ecru. Za to wielki wybór od organdyn, po różne jedwabie, tafty, tiule, koronki, mikado, atłasy, batysty, etc.

Tam właśnie kupiłam 3m tiulu, (za 20pln!), które mają mi służyć do trenowania przed lustrem różnych pomysłów na welon:) Być może nawet będzie z tego i welon właściwy:D

Alexis ma piękne kolorowe tafty, chyba największy jaki dotąd widziałam wybór, przepiękne tafty w szkockie kraty:)

O ile za polecane w tych miejscach krawcowe nie ręczę, miejsca zakupu tkanin są to zapewne najlepsze w Warszawie. Z resztą każdy z nich wie o reszcie i się nawzajem polecają:)

Wednesday, 7 May 2008

koperty

wypada gości prosić o pieniądze

Wyniki tej ankiety są dla mnie wielkim zaskoczeniem. Nie spodziewałam się, że głosy rozłożą się faworyzując proszenie gości o pieniądze. Byłam przekonana, że większość wybierze opcję nie wypada. Choć najwięcej głosów zyskała odpowiedź w sumie grzeczna: tylko tych, którzy sami spytają się czy tak chcemy. Niemniej jednak innego rozstrzygnięcia się spodziewałam. Niby młodzi są 'na dorobku', i im należy pomóc, i to są jakieś takie prawdy oczywiste i niepisane zasady (choć śluby usamodzielnionych 30latków jakoś mi do tego obrazka nie pasują;). Mimo wszystko widzę ogromną różnicę pomiędzy cieszeniem się z przydatności ofiarowanych pieniędzy nie proszonych, a proszeniem o nie .
Ale miałam nie krytykować, nie oceniać decyzji innych:)

Bolerko do sukni

[via Project Wedding firma nieznajoma]

Są trzy prawdy. Pierwsza - większość bolerek jest brzydka obiektywnie lub tak jest postrzegana przez większość panien młodych.
Druga - większość sukni odsłania a) ramiona; suknie są bez ramiączek, na ramiączka, halter, lub z opadającymi ramiączkami; b) dekolt.
Trzecia - większość panien młodych bez względu na stosunek do swojej figury oraz bez względu na to czy ślub jest cywilny czy kościelny, woli na czas ceremonii jakoś się zasłonić.

[via suknieslubnie.com.pl no może bez tych końcówek koronkowych]

[via suknieslubne.com.pl]

Jak to pogodzić, jeśli jednak brzydkie dodatki (np bolerko) potrafią popsuć efekt nawet najpiękniejszej kreacji? Można mieć szal, ale już kiedyś pisałam, udało mi się dotychczas znaleźć jedynie jedno połączenie szala i welonu, które razem wyglądały dobrze.

[via Project Wedding, firma nieznajoma]

Można uznać, że sam welon wystarcza. Niektóre welony są tak gęsto marszczone, lub z taką ilością aplikacji, bądź z materiałów mniej przeźroczystych np. organza, że sam welon może spełnić funkcję okrycia. Zimą można mieć płaszczyk lub etolę. Ale w resztę pór roku, kiedy większość ślubów w naszym klimacie ma miejsce, nie za bardzo.

[sweterek Platinum Priscila of Boston]

Nie ma co się oszukiwać, najbardziej okryje bolerko. Jest ono najbardziej uniwersalne, bo można je włożyć i na ślub czerwcowy i grudniowy. Jest chyba też w miarę wygodne; będzie leżało bez przesuwania się jak to ma miejsce w przypadku szali. Oraz zakryje, gdy trzeba, głęboki dekolt jeśli będzie odpowiednio zabudowane z przodu.

[Elizabethe Fillmore]

Sama przymierzam się do szukania jakiegoś rozwiązania dla siebie. Nie wiem czy to będzie bolerko. Może w ogóle nic nie będzie - welon nadal nie wybrany - więc może sam welon wystarczy:)

[sweterk do sukni Amsale]

Jeśli jednak miałyby to być bolerka to podobają mi się takie ja w tym poście. Co raz bardziej podobają mi się sweterki! Ale chyba do mojej sukni nie pasują, i na sierpniowy ślub chyba jednak za ciepłe.

Nie każdy czuje potrzebę się okryć, ale dla wszystkich którzy ją czują, wybór bolerka stanowi problem. Bo wybór jest jaki jest, głównie nieciekawy i zniechęcający do bolerek.

Tuesday, 6 May 2008

czerń dla panny młodej - Panny młode 2008 cz. I

[Vera Wang Luxe Collection]


[Rosa Clara Two]

[Rosa Clara]

Czemu nie?:)
Co prawda suknie zupełnie czarne na okazję ślubu mi się nie podobają, ale nie posunę się by stwierdzić, że są niestosowne, po prostu nie dla mnie.
Natomiast elementy czarne czemu nie? Co więcej, ostatnio wiele sukni ma różne czarne dodatki.

[Romona Keveza]

[Romona Keveza]

Nie zwracałam na to uwagi dopóki nie dostałam w zeszłym tygodniu fotografii ze ślubu koleżanki. Tak mnie zaintrygowała swoją suknią, że podświadomie uruchomił się proces zdawania sobie sprawy, czemu lubię pewne kwiaty...Wiem, wiem trochę niejasno; poświecę na wyjaśnienie kolejny wątek.

[Romona Keveza]

[Jessica McClintock]

Teraz wracam do czerni. Otóż, zabierając się do pisania na ten temat, przejrzałam na nowo swoje zbiory i sie okazało, ze wielu z moich ulubionych projektantów mody ślubnej wykorzystało czarne elementy w swoich kolekcjach 2007 i 2008. Jak mogłam rok przeglądać te suknie i nie zdać sobie z tego sprawy? :)
Wrzucam kilka przykładów, ale teraz swoją koleżankę Kasię, pięknie uśmiechniętą pannę młodą, która bardzo dobrze wyczuła obecne trendy mody ślubnej:)

[zdjęcie własne panny młodej]

[paleta z zoomem na elementy czarne zrobiona przez autorkę bloga]


[Carolina Herrera]

[Carolina Herrera]

[Carolina Herrera]

[Carolina Herrera jesień 2008]


[Blue by Enzoani]

[chyba ta sama suknia Blue byEnzoani via Vivian Tran.com]

[Amsale]

[Amsale]
[suknia Pink, nie doczytałam czyja, via addict3d.org]

Dalsze pomysły na czarne akcenty w stroju ślubnym w nowszym poście z 2009.

słowo o blogu

Postaram się nie wyśmiewać niczyich pomysłów i rozwiązań ślubno-weselnych; jednak u podstaw tego blogu leży moje zmęczenie poszukiwaniem, zniesmaczenie znajdywanymi propozycjami, chwilowe zwątpienia w możliwość zorganizowania ślubu i wesela na miarę naszych oczekiwań. Będę stronić od negatywnych epitetów kładąc większy nacisk na chwalenie tego co uważam za wspaniałe, gustowne, i z klasą. Pewnie nie zawsze uda mi się przestrzegać tych zasad...więc urażone osoby z góry przepraszam. Ten blog nie jest żadnym poradnikiem, to są moje przemyślenia i subiektywne opinie. Niech sobie każdy robi jak uważa. Jeśli jednak kogoś zainspiruję to świetnie. Mam nadzieję, że jakiejś planującej informacje tu zawarte, (do których dotarcie czasami zajmowało miesiące) ułatwią przygotowania:)
Czytelników zachęcam do komentarzy i dyskusji, ale zastrzegam sobie prawo likwidowania komentarzy nie przestrzegających zasad netykiety i szacunku dla autorki.
Info zaczerpnięte z tego bloga i dalej publikowane wymaga wskazania źródła. Dzięki!