komentarze

Mimo że już nie piszę (regularnie), z chęcią poczytam Wasze komentarze. Piszcie więc proszę, dzielcie się opiniami, radami; na blog nadal zagląda bardzo dużo panien młodych, Wasze komentarze zawsze mogą się komuś przydać:)

Wednesday, 5 November 2008

Co z suknią po ślubie - wyniki

Po ślubie suknię ślubną

zostawiam na pamiątke
8 (80%)
zostawiam ale mam zamiar przeszyć/farbować/chcę z niej korzystać
1 (10%)
zostawiam ale może komuś oddam/sprzedam, zależy...
0 (0%)
sprzedaję/oddaję na pewno
1 (10%)

Zdecydowana większość widzę, że podchodzi bardzo sentymentalnie do swojej sukni i jednak planuje ją zostawić. Według mnie, jeśli nie ma musu, żeby ją sprzedać, lub jeśli nie uległa jakiemuś tragicznemu zniszczeniu podczas wesela, to tak właśnie powinno być:) Ale to tylko moje skromne zdanie.
Moja suknia wisi w szafie teściów. Nie wiem kiedy do niej zajrzę, może dopiero za bardzo długi czas, ale cieszy mnie, że - jak do starego albumu ze zdjęciami - gdy będę chciała będę miała możliwość zajrzeć i sentymentalnie cofnąć się w czasie.

0 comments:

słowo o blogu

Postaram się nie wyśmiewać niczyich pomysłów i rozwiązań ślubno-weselnych; jednak u podstaw tego blogu leży moje zmęczenie poszukiwaniem, zniesmaczenie znajdywanymi propozycjami, chwilowe zwątpienia w możliwość zorganizowania ślubu i wesela na miarę naszych oczekiwań. Będę stronić od negatywnych epitetów kładąc większy nacisk na chwalenie tego co uważam za wspaniałe, gustowne, i z klasą. Pewnie nie zawsze uda mi się przestrzegać tych zasad...więc urażone osoby z góry przepraszam. Ten blog nie jest żadnym poradnikiem, to są moje przemyślenia i subiektywne opinie. Niech sobie każdy robi jak uważa. Jeśli jednak kogoś zainspiruję to świetnie. Mam nadzieję, że jakiejś planującej informacje tu zawarte, (do których dotarcie czasami zajmowało miesiące) ułatwią przygotowania:)
Czytelników zachęcam do komentarzy i dyskusji, ale zastrzegam sobie prawo likwidowania komentarzy nie przestrzegających zasad netykiety i szacunku dla autorki.
Info zaczerpnięte z tego bloga i dalej publikowane wymaga wskazania źródła. Dzięki!