Dziś odkryłam, szukając zupełnie czegoś innego, kanał na youtube, pewnej młodej dziewczyny, Julie, która wie chyba wszystko o makijażu i dzieli się swoją wiedzą, eksperymentami i talentem za darmo przy pomocy domowych nagrań. Jej video warsztaty są krótkie, najdłuższy jaki widziałam trwa może 10 min. Przede wszystkim jest to makijaż oczu, ale pokazuje i kosmetyki do ust, do cery, pudry, lakiery, etc. Wszystkiego nie ogarnęłam, a ma tego masę, przeszło 130 nagrań.
Jeśli wśród moich czytelniczek jest jakaś zosia samosia, jaką byłam ja przygotowując się do ślubu, która ma zamiar sama się malować, a ma pewne obawy, zapewne te nagrania się przydadzą, jakieś rozwiązanie podpowiedzą, jakiś pomysł zasugerują.
Nie każde z jej pomysłów nadaje się na okazję ślubu, ponadto jest ciemnej karnacji więc większość kolorów wygląda na niej inaczej niż wyglądałaby na klasycznej słowiance. Nie każdy z jej pomysłów mi się podoba. Julie i ja mamy np. zupełnie inne pojęcie tego co fajne na paznokciach. Aczkolwiek i tak uważam, że warto sobie przejrzeć jej katalog nagrań. Pokazuje proste techniki, podpowiada jakich używa podkładów, jakich pędzli, i oczywiście które kolory i marki kosmetyków poleca. Odnośnie łączenia kolorów, nie każdy z sugerowanych jest dostępny w Polsce, i na szczęście autorka nagrań pokazuje zbliżenia, tak by zdążyć się przyjrzeć i ewentualnie poszukać czegoś podobnego wśród swoich cieni, albo w polskich sklepach. Korzysta bardzo dużo z produktów MACa, więc jeśli ktoś bardzo chciałby uzyskać gwarantowany identyczny efekt, wystarczy znaleźć makijaż składający się wyłącznie z kosmetyków tej firmy. Tu link do kanału
Julieg713oraz na zachętę kilka fotek moich ulubionych jej propozycji



[via http://www.youtube.com/user/julieg713]
Ponieważ bardzo zainteresowałam się jednym z pędzli jakich Julie często używa, a był to pędzel właśnie MACa, weszłam na ich stronę i tam oprócz pędzla znalazłam również swietną nowość - nie wiem kiedy to dodali, ja dopiero odkryłam dziś, a mianowicie
MAC colour play. Wybiera się kursorem z tęczowej palety jakiś 'fragment' koloru i MAC sugeruje wszystkie kolorowe kosmetyki pasujące właśnie do niego. Świetna sprawa, bo pokazuje całą gamę kosmetyków, więc i szminki i lakiery, pigmenty, etc, nie same cienie. Pomyślałam, że to również może się przydać jakiejś pannie młodej planującej malować się bez pomocy specjalisty. Colour play wygląda tak:

[via http://www.flickr.com/photos/beauterydotcom]